Diety, delegacje i opodatkowanie przejazdów po Niemczech autem

Niemieckie przepisy podatkowe zupełnie na nowo definiują pojęcie stałego miejsca pracy, a co za tym idzie wyjazdów i pobytów związanych z delegacją. Niemieckie Ministerstwo Finansów wprowadziło nowelizację w zakresie pojęcia, czym jest stałe miejsce pracy, co odbija się na opodatkowaniu prywatnych przejazdów samochodem.

Pracownicy z Polski zatrudnieni w Niemczech niejednokrotnie na dokumentach rozliczeniowych mają wpisane koszty pobytu w delegacji w postaci diet, gdyż te obniżają podstawę do opodatkowania. Pracodawcy by obniżyć obciążenia podatkowe próbują często wypisywać tyle delegacji, ile się tylko da. Wszystko w tym celu, ażeby podatki były jak najmniejsze. W efekcie tego działania pracownika na dokumencie potwierdzającym zarobki Besondere Lohnsteuerbescheinigung ma wpisanych kilka tysięcy Euro otrzymanych za pobyt w delegacji (pieniędzy, których najczęściej nie widział na własne oczy). Niekorzyścią dla pracownika jest zbyt niski podatek płacony przez pracodawcę. W efekcie końcowym pracownik otrzymuje mały zwrot podatku.

Dotychczas sprawę regulował przepis stanowiący o tym, iż pracownik może mieć wiele stałych miejsc pracy. W efekcie tego pracodawca mógł wydelegować pracownika z jednego krańca Niemiec na drugi i przez cały czas pracownik znajdował się w stałym miejscu swojej pracy.

Nowa interpretacja Ministerstwa Finansów precyzuje od 2012r. zupełnie inaczej, czym jest stałe miejsce pracy. A tym według urzędników ministerialnych może być już tylko jedno miejsce. To diametralnie zmienia sprawę. Nowa definicja rzutuje bezpośrednio na przepisy o dietach i wpływa znacząco na opodatkowanie przejazdów samochodami firmowymi.

Przejazdy samochodem firmowym w celach prywatnych podlegają w Niemczech opodatkowaniu. Skoro zatem pracodawca wyznacza pracownikowi jedno stałe miejsce pracy np. we Frankfurcie i tam go melduje, to gdy pracownik jedzie np. do München, to niemieckie Urzędy Skarbowe mogą nie potraktować takiego przejazdu jako służbowego a jako prywatny. A wtedy każą pracownikowi odprowadzić dodatkowo podatek uzależniony od ilości przejechanych kilometrów i wartości auta. Znając realia ile kilometrów rocznie pokonują Polacy w Niemczech, to nowa interpretacja może ich pogrążyć finansowo !

Sporym problemem, który za sobą pociąga większe podatki po stronie przedsiębiorców zatrudniających w Niemczech pracowników (a przede wszystkim polskich firm delegujących pracowników do pracy w Niemczech), są następujące wyroki sądowe:

Stałym miejscem pracy nie może być mieszkanie lub dom, o czym zadecydował Federalny Sąd Finansowy (akta sprawy VI R 55/10).

Zakład należący do klienta, kooperanta lub głównego wykonawcy nie stanowi stałego miejsca pracy i to niezależnie od tego jak długo i jakie prace wykonują pracownicy tam oddelegowani. O tym zadecydował Federalny Sąd Finansowy (akta sprawy VI R 21/08). Dodatkowo Ministerstwo Finansów w piśmie o numerze IV C 5 – S2353/08/10010 potwierdziło ten zakaz, który trafia szczególnie w firmy zawierające w Niemczech umowy o dzieło i które wykonują je w zakładzie należącym do niemieckiego zleceniodawcy.

Źródło: Na podstawie informacji podanych do publicznej wiadomości przez Ministerstwo.

Copyright © 2014 Finanzamt.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Zakaz kopiowania. Wykorzystywanie tekstów wymaga opłacenia licencji.