Z OSTATNIEJ CHWILI

Podwyższenie wieku emerytalnego w Niemczech

Niedobre informacje napływają dla pracowników i emerytów: Niemcy planują podwyższenie wieku emerytalnego, co wiązać się będzie z późniejszym przejściem w stan spoczynku. W wyniku tego także Polacy zatrudnieni w Niemczech będą cieszyli się coraz późniejszym wieku niemiecką emeryturą. Szczegóły projektu podane zostały w corocznym raporcie sporządzonym przez ekspertów rady gospodarczej. Zmiany skutkować będą tym, że w dłuższej perspektywie od 2030 roku nie będzie dużej podwyżki wysokości składek. Poziom ochronny ma być regulowany w inny sposób niż dotychczas miało to miejsce. W efekcie końcowym nowa regulacja oznacza nic innego, jak dalszy wzrost ustawowego wieku emerytalnego. Aby stworzyć bardziej stabilny system emerytalny, proponuje się dopasowanie wieku emerytalnego do długości życia, co tak naprawdę ma oznaczać ilość lat składkowych. Jak wiadomo, dzięki postępowi w medycynie oraz większej świadomości społeczeństwa w zakresie dbania o zdrowie, długość życia stale wydłuża się. Nowe proporcje skutkowałyby zapewnieniem poziomu 42,1 procenta i wzrost składki o 23,9 procenta w 2080 roku. Wyższy limit dla poziomu ochrony około 45 procent, to wyższe stawki składkowe już od 2040 roku. Niekorzystny wpływ na system emerytalny będzie miało także włączenie samozatrudnionych (właścicieli Gewerbe) do obowiązkowego systemu ubezpieczenia. Do końca listopada 2016 roku ma być stworzony pełny plan emerytalny, uściślający minimalną wysokość emerytury i maksymalną kwotę składki aż do roku 2045. Przewidywania są takie, że wysokość składki wzrośnie z 18,7 do 23,4 procenta. Zmiany dają jednak lepszą ochronę dla samozatrudnionych, którzy będą musieli opłacać sobie składki na emeryturę. Niestety w przyszłości osoby zatrudnione w Niemczech będą musiały dłużej pracować, aby przejść na emeryturę.

©finanzamt.pl

Coraz więcej opiekunek i pielęgniarek potrzebych w Niemczech

W Niemczech dramatycznie rośnie liczba osób wymagających stałej opieki. Niestety niedobór personelu w postaci opiekunek i pielęgniarek jest tak duży, że już nawet w Europie trudno znaleźć chętnych do pracy w opiece. Niemcy stoją przed dużym wyzwaniem, jak zapewnić opiekunki dla osób starszych? Najnowszy kierunek pozyskiwania opiekunek jest zaskakujący. Niemcy z uwagi na olbrzymie braki postanowili ściągać nowe opiekunki aż z Filipin. Federalna Agencja Zatrudnienia prowadzi duży projekt, który ma zaspokoić rosnące potrzeby kadrowe w szpitalach i domach opieki. To właśnie pielęgniarki z Filipin są głównym adresatem projektu niemieckiej agencji zatrudnienia, o czym opinię publiczną poinformował norymberski Urząd Pracy. W Norymberdze miejscowa administracja ma bardzo dobre doświadczenia z siłą roboczą z tego regionu i postanowiła poszerzyć swoja współpracę o sprowadzenie z Filipin opiekunek, które mogłyby wesprzeć pracę szpitali oraz domów spokojnej starości. Liczba zagranicznych opiekunek pracujących w Niemczech nie jest na tyle wystarczająca, aby zaspokoić stale rosnące zapotrzebowanie rynku. Zgodnie z badaniami przeprowadzonymi przez Federalną Agencję Pracy, tylko w domach opieki dla osób starszych w Niemczech znajduje się obecnie 19.000 wolnych miejsc pracy, które wymagają natychmiastowego obsadzenia przez opiekunki. W liczbie tej nie zostały skalkulowane wolne miejsca w prywatnych domach, w których opiekunkę chce zatrudnić rodzina osoby starszej lub chorej. Opiekunki z Filipin mogą mieć dużo łatwiejszy start na rynku niemieckim niż polskie opiekunki. Wszystko za sprawą udogodnień. W projekcie przygotowano szereg szkoleń dostosowanych do systemu niemieckiego, ale także uproszczenia w procedurze uznania filipińskich kwalifikacji zawodowych w Niemczech. W ramach projektu pośrednictwo w zatrudnieniu filipińskich pielęgniarek oferuje spółka zajmująca się współpracą międzynarodową. Dzięki niej opiekunki zostaną skojarzone ze szpitalami i domami opieki. Po uznaniu kwalifikacji i pomyślnym ukończeniu kursów języka niemieckiego, opiekunki będą mogły swobodnie wybierać gdzie chcą żyć i pracować w Niemczech. Do tej pory w ramach projektu udało się znaleźć zaledwie 600 opiekunek poza Unią Europejską, z czego 150 opiekunek pochodzi z Filipin. To wszystko mało, aby sprostać wymaganiom rynku. Póki co opiekunki z Filipin nie są żadną konkurencją dla polskich opiekunek w Niemczech. Wolnych miejsc pracy w opiece jest bardzo dużo, więc Niemcy przyjmą każdą liczbę chętnych do pracy w sektorze opieki.

©finanzamt.pl

Coraz więcej wolnych miejsc pracy w budownictwie

Niemiecka gospodarka cierpi na niedobór inżynierów i rozpaczliwie poszukuje wykwalifikowanych kandydatów do pracy. Chociaż obecnie są pieniądze na budowę dróg oraz renowację infrastruktury, to jednak brakuje ludzi do pracy, a tym samym rozplanowanie pieniędzy na inwestycje nie jest takie proste. Są pieniądze, ale nie ma komu pracować. W Niemczech jest dużo wolnych wakatów dla inżynierów i to zarówno w sektorze prywatnym, jak i w służbach publicznych. Zgodnie z danymi Instytutu Niemieckiej Gospodarki w tej chwili na rynku jest aż o 17 procent więcej wolnych miejsc pracy niż w analogicznym okresie ubiegłego roku. Szczególnie duże niedobór występuje w Bawarii, gdzie rozbieżność pomiędzy miejscami pracy, a liczbą bezrobotnych inżynierów jest niezwykle duża. Na jednego bezrobotnego inżyniera przypadają aż cztery wolne stanowiska pracy. Tym samym inżynierowie mogą przebierać do woli w ofertach. Niemcy czeka całkowita przebudowa. Duża część zniszczonych dróg i autostrad wymaga natychmiastowego remontu. Niestety przebudowa infrastruktury drogowej jest w Niemczech ciągle odwlekana w czasie ze względu na braki kadrowe. Sytuacja ta może potrwać nawet kilka lat, a są pieniądze na remonty. Kogo przede wszystkim brakuje? Najbardziej poszukiwani są w tej chwili inżynierowie z branży budowlanej i geodeci, a także dobrzy architekci. Właśnie tych specjalistów brakuje najbardziej. W wymienionych branżach jest najwięcej nieobsadzonych miejsc pracy, a liczba wakatów wynosi już ponad 25.000. Pracujący w tych branżach inżynier otrzymuje w Niemczech średnio 10 ofert pracy dziennie. Niemcy czeka boom budowlany. Warunkiem do jego „uruchomienia” jest pozyskanie kapitału ludzkiego. Jeżeli nie ma go w Niemczech, to najbardziej rozsądnym rozwiązaniem jest sprowadzenie specjalistów z zagranicy. Tych można znaleźć min. w Polsce. Specjaliści są potrzebni od zaraz do przebudowania infrastruktury drogowej oraz do budowy lub wykończenia planowanych obozów dla uchodźców. Ogromne braki na rynku pracy w Niemczech powodują, że rosną stawki oferowane specjalistom. Daje to ogromną szansę licznej grupie polskich inżynierów na zaistnienie na niemieckim rynku.

©finanzamt.pl

W całych Niemczech odczuwalny jest brak kucharzy

Wiele restauracji i zajazdów w Niemczech cierpi na brak rąk do pracy. Liczba niemieckich młodych ludzi, którzy ukończyli trzyletnią szkołę w zawodzie kucharza, spadła drastycznie do poziomu z połowy 1999 roku, o czym informuje Niemieckie Stowarzyszenie Kucharzy. W Niemczech odczuwalny jest problem związany z brakiem młodych ludzi do pracy w kuchni. Szansą zapełnienia luki na rynku pracy mogliby być polscy kucharze, którzy jako obywatele Unii Europejskiej mają prawo do legalnego zatrudnienia w Niemczech. Olbrzymie braki kadrowe w niemieckiej gastronomii są dla całej rzeszy Polaków ogromną szansą na zdobycie doświadczenia zawodowego, a także polepszenia swojego statusu materialnego. Przemysł gastronomiczny w Niemczech jest coraz bardziej zależny od wyszkolonych i wyuczonych zagranicznych pracowników. Wiele restauracji na terenie Niemiec serwuje kuchnię zagraniczną (np. włoską, grecką, turecką, bałkańską, azjatycką, itd.). Póki co nie ma w Niemczech zbyt wielu polskich restauracji, które serwowałyby tradycyjną polską kuchnią, w której dominuje schabowy, bigos, kaszanka, pierogi i barszcz. Potrawy te przypadłyby Niemcom do gustu, gdyż lubują się oni w sznyclach i kiszonej kapuście (Sauerkraut). Warto zatem zastanowić się nad otwarciem w Niemczech polskich restauracji.

©finanzamt.pl

Niemcy są w nastroju do zakupów przedświątecznych

Mieszkańcy Niemiec są w bardzo dobrych nastrojach konsumenckich. Dzięki stabilnej gospodarce i dobrej sytuacji na rynku pracy, zaufanie konsumentów do Republiki Federalnej Niemiec wzrosło w trzecim kwartale 2016 roku do ​​rekordowo wysokiego poziomu. To dobry sygnał dla handlu i duże korzyści dla niemieckich firm, które z całą pewnością wykorzystają tegoroczne Boże Narodzenie do celów handlowych. Zgodnie z badaniami rynku przeprowadzonymi przez firmę Nielsen, Niemcy optymistycznie patrzą w przyszłość – w przeciwieństwie do większości pozostałych Europejczyków. Na dzień dzisiejszy w żadnym innym kraju UE nie jest tak dobrze oceniana sytuacja na rynku pracy, jak właśnie w Republice Federalnej Niemiec. Ocena rozwoju osobistej sytuacji finansowej w ciągu najbliższych dwunastu miesięcy i zaufanie konsumentów jest znacznie powyżej średniej europejskiej. Dobry nastrój znajduje odzwierciedlenie w zachowaniu konsumentów, którzy są chętni do robienia zakupów. Około połowa Niemców jest zdania, że obecnie mamy dobry czas na dokonywanie zakupu towarów. Dla porównania w Europie średnio tylko jedna trzecia respondentów ma podobne zdanie jak mieszkańcy Niemiec. Trzeba otwarcie przyznać, że w ostatnich latach wielu Polaków wybiera się na zakupy do Niemiec i chętnie korzysta z promocji oferowanych przez niemieckie sklepy. Wiele towarów jest tańszych niż w Polsce, więc szczególnie opłaca się przejażdżka na zakupy do miast leżących nieopodal granicy z Polską. W tym roku wśród Polaków najpopularniejszymi celami wyjazdów na zakupy są Berlin i Drezno. Szczególnie wyjazdy połączone z odwiedzinami jarmarktów bożonarodzeniowych i zwiedzaniem są bardzo popularne.

©finanzamt.pl

 

Zmniejszenie podatku i podwyżka Kindergeld w Niemczech!!!

Rząd Federalny opracowuje przedstawiony przez Ministerstwo Finansów projekt pakietu ulg podatkowych oraz propozycję nowych i wyższych stawek zasiłku rodzinnego. Obecna propozycja, którą opisuje na swoich łamach niemiecka prasa, to przede wszystkim zwiększenie kwoty wolnej od podatku w styczniu 2017 roku o 168 euro, a w styczniu 2018 roku o kolejne 180 euro. To całkiem rozsądna propozycja dla podatników. Dzięki wyższej kwocie wolnej od podatku osoby rozliczające się mogą liczyć na wyższe zwroty. Nieco gorzej wygląda propozycja dla rodziców pobierających Kindergeld, gdyż zwiększenie niemieckiego zasiłku rodzinnego w 2017 roku ma wynieść zaledwie 2 euro miesięcznie na dziecko. To samo czeka na rodziców w 2018 roku, kiedy Kindergeld ma wzrosnąć o kolejne dwa euro. W tej sytuacji Kindergeld dla pierwszego i drugiego dziecka wynosiłby od stycznia 2017 roku 192 euro, dla trzeciego dziecka wzrósłby do 198 euro, a dla czwartego i każdego kolejnego dziecka wynosiłby 223 euro. W tej sytuacji od roku 2018 dodając następne dwa euro pierwsze i drugie dziecko wiązałoby się z zasiłkiem rodzinnym w wysokości 194 euro za 1 dziecko. Trzecie dziecko to 200 euro. Kindergeld dla czwartego i każdego kolejnego dziecko wynosiłby od stycznia 2018 roku 225 euro. Planowana podwyżka nie jest duża, ale projekt przewiduje coś jeszcze. Dodatek dla rodzin o niskich dochodach zostanie zgodnie z zapowiedzią podniesiony od stycznia 2017 roku z 160 euro do 170 euro na dziecko.

Więcej o niemieckich zasiłkach rodzinnych na www.familienkasse.pl

©finanzamt.pl

Zasiłek Hartz IV  wzrośnie w 2018 roku o 1,3 procent!!!

Odbiorcy Hartz IV mogą oczekiwać więcej pieniędzy nie tylko w 2017 roku, ale także i w kolejnym roku. Miesięczna średnia stawka dla jednej osoby ma wzrosnąć do kwoty 414 euro w roku 2018. Z kolei w roku 2017 świadczeniobiorcy będą otrzymywali 409 euro miesięcznie zasiłku Hartz IV. Ponowny wzrost zasiłku stał się możliwy po opublikowaniu wyników raportu bieżącego poziomu minimum egzystencji w Niemczech. Wzrost jest na poziomie standardowej stawki w 2018 roku dopasowanej do prognozy na podstawie wcześniejszych założeń dotyczących rozwoju cen i płac netto. Na początku 2017 roku zwiększy się stawka dla tych, którzy nie mogą zarobić na własne utrzymanie. Standardowa stawka za jedną osobę wzrośnie z 404 euro do 409 euro miesięcznie. Podwyżka przewidziana od 01.01.2017 wyniesie zatem 5 euro. Również 5 euro wyniesie wspomniana podwyżka planowana na okres od 01.01.2018. Podstawa dla dzieci od 6 do 13 lat zwiększy się o 21 euro do 291 euro. Zgodnie z nowymi badaniami dochodów i konsumpcji Federalnego Urzędu Statystycznego, wzrost w tym przedziale w 2018 roku może być do 295 euro. Standardowa stawka dla dzieci do szóstego roku życia w 2017 roku to 237 euro miesięcznie, a w 2018 może być nawet skok do 239 euro. Począwszy od przyszłego roku nastolatki do 18 lat dostaną 311 euro, natomiast w 2018 roku ma to być już 315 euro.

©finanzamt.pl

Przyśpieszył wzrost gospodarczy w Niemczech

Wzrost gospodarczy w Niemczech przyśpieszył, co potwierdził Niemiecki Instytutu Badań Gospodarczych. W czwartym kwartale 2016 roku ekonomiści spodziewają się wzrostu produktu krajowego brutto o 0,4 procenta w porównaniu do poprzedniego kwartału. W trzecim kwartale 2016 roku było to 0,3 procenta. Gospodarka niemiecka jest na stabilnym poziomie i to pomimo zawahań  na rynkach europejskich i światowych spowodowanych takimi wydarzeniami jak proponowane referendum w sprawie członkostwa Wielkiej Brytanii w Unii Europejskiej i pasjonujący wyścig pomiędzy kandydatami na prezydenta USA o wybór na stanowisko. Niemiecka gospodarka jest wprawdzie uzależniona od amerykańskiej, gdyż w Ameryce Północnej ma doskonały rynek zbytu, ale póki co wśród kupujących niemieckie produkty cieszą się dużą popularnością i uznaniem.

©finanzamt.pl

Około 40 procent pracowników czuje się źle opłacanymi w pracy

Zgodnie z przeprowadzonym sondażem przez rozgłośnię radiową kraju związkowego Saarland (Saara) aż 41 procent osób pracujących w Niemczech nie jest zadowolonych ze swoich zarobków. W przypadku robotników fizycznych jest to więcej niż połowa, bo aż 51 procent respondentów uważa swoją zapłatę za wykonaną pracę za nie wystarczającą. Zgodnie z badaniami 44 procent respondentów stwierdziło, że awans społeczny jest teraz dużo trudniejszy, niż to było jeszcze 20 czy 30 lat temu. Tylko 25 procent twierdzi, że wcześniej było łatwiej o awans społeczny. Ogólnie rzecz biorąc, według przeprowadzonych badań zdecydowana większość Niemców uważa, że dochody w Niemczech są niesprawiedliwie rozdzielone. Aż 85 procent respondentów stwierdziło, że różnice pomiędzy zarabiającymi najwięcej i najmniej są zbyt duże. Mimo takiego przedstawienia sprawy, niemieckie zarobki wcale nie odstraszają Polaków, którzy chętnie podejmują pracę w Niemczech. W roku 2015 do Niemiec za pracą pojechało ponad 190.00 obywateli polskich.

©finanzamt.pl

Hugo Boss zanotował kolejny słaby kwartał

Dom mody Hugo Boss poinformował opinię publiczną o aktualnych danych ekonomicznych. Niemiecki potentat świata mody musiał walczyć w trzecim kwartale 2016 roku z dalszym spadkiem obrotów. Szczególnie w Europie sytuacja gospodarcza pogorszyła się po raz kolejny, co miała bardzo duży wpływ na ogólną sytuację koncernu Hugo Bossa. Przychody netto zmniejszył się o 6 procent do 703 milionów euro. W Niemczech sprzedaż spadła nawet z wynikiem dwucyfrowym. Wynik operacyjny spadł o 14 procent do 144,5 mln euro, ale sam wynik był powyżej oczekiwań analityków rynku. Hugo Boss stara się zniwelować koszty, by mieć jak najmniejsze straty. Pomimo tego zysk spadł o 9 procent do 80,6 miliona euro. To trudny okres dla marki Hugo Boss, która oferuje ubrania w segmencie produktów luksusowych. Mimo, iż koncern przeprowadził rozległą rekonstrukcję całego segmentu i rozbudował sieć sklepów, to jednak działania te nie wpłynęły na poprawę kondycji finansowej przedsiębiorstwa. Duże problemy Hugo Bossa, jak i większości luksusowych marek odzieżowych wynikają z tego, iż konserwatywna polityka i wysokie ceny nie do końca odpowiadają trendom współczesnego rynku. W dzisiejszych czasach liczy się innowacyjność, szybkie reagowanie na zmieniające się trendy i odpowiedni balast pomiędzy ceną a jakością. Tacy giganci rynku odzieżowego jak Zara oraz H&M zdobywają rzesze klientów, gdyż są tańsi oraz szybciej reagują na zmieniającą się modę.

©finanzamt.pl

 

Federalna Agencja Pracy zaostrza kary dla pobierających w Niemczech zasiłki!

UWAGA osoby pobierające w Niemczech zasiłki: Federalna Agencja Pracy zaostrza kary dla osób, które zatajają przed nią istotne informacje. Odbiorca zasiłku zagrożony jest natychmiastową karą w wysokości do 5000 euro, jeśli ukrywa przed agencją pracy ważne informacje. Wynika to z najnowszej wewnętrznej dyrektywy Agencji Pracy, która została podana do publicznej wiadomości. Kara może zostać nałożona, gdy odbiorca zasiłku ukryje przed urzędem informacje istotne do ustanowienia prawa do niego. Wcześniej groziły kary tylko wówczas, gdy zainteresowani złożyli fałszywe oświadczenia. Kary nie nakładano, jeżeli dane osobowe były nieszczegółowe. Nowe rozporządzenie powinno zlikwidować tę lukę i ma zastosowanie zgodnie z raportem dla wszystkich wniosków, które zostały złożone począwszy od 1 sierpnia 2016 roku. Odbiorca otrzymujący zasiłek, który ukrywa przed urzedem istotne informacje mające wpływ na sprawę, a tym samym otrzymuje wyższy zasiłek niż mu przysługuje, zostanie ukarany karą finansową. Rośnie także wysokość najniższej kary. W przypadku przekroczenia przepisów w drobnych sprawach, Federalna Agencja Pracy może nałożyć karę w wysokości od 55 euro. Do tej pory najniższa kara finansowa wynosiła 50 euro (wzrost kary o 10%). Odbiorcy, którzy nie opłacą nałożonych grzywn i kar, w skrajnych przypadkach będą ponosili konsekwencje karne np. pójdą do aresztu.

©finanzamt.pl

Informacje o zasiłkach rodzinnych na stronie www.familienkasse.pl

 

Udzielona pomoc społeczna w Niemczech z nowym rekordem!

Liczba odbiorców pomocy społecznej w 2015 roku wzrosła do najwyższego poziomu od wprowadzenia ustawy i przyznania zasiłku Hartz IV. Prawie 398 tysięcy osób zostało zgłoszonych do końca 2015 roku celem otrzymania takowego zasiłku, a wyniki te ogłosił Federalny Urząd Statystyczny. Liczba osób otrzymujących zasiłek wzrasta drastycznie. Obecnie odnotowujemy wzrost osób pobierających zasiłek Hartz IV aż o +3,9 procent! W głównej mierze wpływ na taki stan rzeczy ma legalizacja uchodźców oraz coraz większa liczba osób pozostających długi okres bez pracy. Około dwie trzecie beneficjentów tego zasiłku zamieszkuje w warunkach mieszkalnych porównywalnych do domów rodzinnych lub opieki. Co trzeci z nich żyje w jednoosobowym gospodarstwie domowym. Z średnią wieku 44 lata daje nam to znacznie młodszych odbiorców niż w domach opieki.

©finanzamt.pl

Grupa Amazon zatrudni rekordową liczbę pracowników

Przypominamy, iż największa na świecie firma sprzedaży wysyłkowej Amazon szykuje się do wzmożonej sprzedaży w okresie Bożego Narodzenia. W największej niemieckiej lokalizacji Bad Hersfeld zatrudnionych będzie około 2000 pracowników tymczasowych. W ubiegłym roku była to „tylko” liczba 1100 pracowników. W dwóch magazynach w Bad Hersfeld zatrudnionych jest prawie 4 tysiące osób, a 80 procent z nich to pracownicy zatrudnieni na stałe. Jeżeli zatem ktoś szuka pracy sezonowej w Niemczech na okres zimowy, to informacja ta powinno go zainteresować.  Dla wszystkich centrów logistycznych we wszystkich jednostkach w Niemczech potrzebne jest około 13 tysięcy pracowników. Jest to znacznie więcej niż w ubiegłym roku, kiedy było potrzebne około 10 tysięcy pracowników tymczasowych. Amazon w ciągu roku zwiększył liczbę zatrudnionych pracowników na stałe do 11000 osób! Z pomocą pracowników sezonowych potentat sprzedaży wysyłkowej może bardzo sprawnie i fachowo obsługiwać rosnącą liczbę zleceń w okresie przed Bożym Narodzeniem. Amazon w ten sposób próbuje zrekompensować pojawiające się strajki. Związki zawodowe Verdi cały czas walczą o umowy zbiorowe. Wywalczono już wzrost płac od 1 września we wszystkich lokalizacjach od 2,1 do 3,75 procenta.

©finanzamt.pl

Spadek cen importowych w Niemczech

Federalny Urząd Statystyczny podał, iż ceny towarów importowanych do Niemiec nadal spadają. We wrześniu ceny importowe spadły o 1,8 procent w stosunku do całego roku. W sierpniu spadły z kolei o 2,6 procent, natomiast w lipcu aż o 3,8 procent. W stosunku miesięcznym poziom cen nieznacznie wzrósł w miesiącu wrzesień o 0,1 procent. Ekonomiści spodziewali się w sierpniu spadku cen importowych o 1,9 procenta. Próby regulowania spadku inflacji poprzez spadek cen energii były słabsze niż w roku ubiegłym. Ceny importowanej energii wyniosły 9,6 procent i były niższe niż w poprzednim miesiącu. Produkty naftowe, takie jak benzyna, były o 10,2 procent tańsze. Ropa naftowa kosztowała o 6,7 ​​procent mniej. Z wyłączeniem energii, ceny importowe spadły jedynie o 0,9 procenta.

©finanzamt.pl

Spadek zaufania konsumentów

W Niemczech pomimo solidnego ożywienia w niemieckiej gospodarce spada zaufanie konsumentów. Federalny Urząd Statystyczny opublikował pierwsze sprawozdanie, z którego jasno wynika, iż zaufanie konsumentów spadło o 0,3 punkta. Zgodnie z ustaleniami indeks zaufania konsumentów na listopad został skorygowany do poziomu 9,7 punkta. Jest to drugi z rzędu spadek. Po raz pierwszy w roku 2016 wskaźnik spadł w miesiącu czerwcu. Ekonomiści spodziewali się, że wartość ta pozostanie niezmienna. Według ekspertów przyczyną spadku nastrojów konsumentów są niższe oczekiwania wobec spodziewanych dochodów. Konsumenci niemieccy boją się zatem o to, że ich siła nabywacza będzie mniejsza ze względu na spadające dochody. Na taki stan rzeczy ma też wpływ brak jasnej deklaracji w sprawie członkostwa Wielkiej Brytanii w Unii Europejskiej. Konsumenci nie wiedzą, co stanie się w przypadku Brexitu. Mimo chwilowego zawahania, oczekuje się jednak w najbliższym czasie w Niemczech stopniowego wzrostu nastrojów konsumentów. Najlepszym okresem są tygodnie przed Bożym Narodzeniem. Wtedy bowiem konsumenci chętnie sięgają do kieszeni i dokonują zakupów przedświątecznych, co jest świetnym potwierdzeniem na to, że nastroje konsumenckie nie są takie złe jak jeszcze jesienią.

©finanzamt.pl

 

Kinderzuschlag wzrasta o 10 euro!

Świetna informacja dla rodziców osiągających w Niemczech niskie dochody. Federalny minister finansów Wolfgang Schäuble (CDU) i minister rodziny Manuela Schwesig (SPD) zgodzili się jednomyślnie co do podwyższenia dodatku na dzieci o nazwie Kinderzuschlag. Podwyżka tego świadczenia ma wynieść dziesięć euro. Dodatek dla rodzin o niskich dochodach powinien tym samym wzrosnąć w 2017 roku do kwoty 170 euro. Jako podaje dziennik Bild minister finansów Schäuble ogłosił również wzrost Kindergeld o dwa euro i niewielki wzrost ulgi podatkowej na dzieci, z której rodzice mogą skorzystać przy rozliczeniu podatkowym. Koalicja powinna zatwierdzić całą ustawę w najbliższych tygodniach. Dla przypomnienia: w dniu 1 lipca 2016 roku dodatek na dzieci o nazwie Kinderzuschlag wzrósł miesięcznie o 20 euro do maksymalnej kwoty 160 euro na miesiąc. Dalsza podwyżka ma nastąpić w trakcie roku 2017. Zasiłek rodzinny Kindergled został ostatnio zwiększony na początku 2016 roku.

©finanzamt.pl

Duża podwyżka płac czeka na kolejarzy

Przedstawiciele kolejarzy żądają aż 7% podwyżki dla pracowników całej niemieckiej branży kolejowej, w której zatrudnionych jest około 100.000 osób. Kończąca się umowa taryfowa wymaga podpisania nowego kontraktu na lepszych warunkach finansowych. Kolejarze mogą ugrać dla siebie naprawdę dużo. Widmo strajków w branży kolejowej przeraża rządzących, a posiadając silny argument łatwiej negocjować i uzyskać zgodę na swoje postulaty. Negocjacjom kolejarzy przyglądają się wszyscy, ponieważ od ich powodzenia zależą także przyszłe zarobki innych grup zawodowych. Odkąd wprowadzono wynagrodzenie taryfowe w Niemczech nigdy nie było aż tak dużej podwyżki. Rzecz jasna, że po kolejarzach także przedstawiciele innych zawodów zażądają dla swojej branży wysokich podwyżek. Warto zatem trzymać kciuki za kolejarzy, gdyż wysoka podwyżka ich zarobków pociągnie za sobą efekt domina.

©finanzamt.pl

Zbyt duża liczba szpitali w Niemczech

Niedobre wiadomości do polskich lekarzy szukających w Niemczech zatrudnienia w tamtejszych szpitalach. Zgodnie z obliczeniami w Niemczech jest za dużo akredytowanych szpitali. Ich liczba ma zostać zmniejszona aż o 500 placówek, tj. redukcja wyniesie 25%. Jak informuje Rheinische Post obecnie istnieje w Niemczech ponad 2000 szpitali. Aż tylu szpitali w Republice Federalnej Niemiec nie trzeba. Co czwarty przypadek leczenia w szpitalu w rzeczywistości należy do sektorów ambulatoryjnych. Reforma niemieckiej służby zdrowia zakłada, że należy podjąć kroki w celu wycofania zbędnych klinik z sieci, a co za tym idzie przekierowania środków finansowych i zasobów ludzkich w inne sektory. Opieka domowa i ambulatoryjna pomoże rozwiązać problem z niedoborem pielęgniarek i inne problemy kadrowe. Zgodnie z nowymi zasadami wprowadzonej reformy każdy szpital dostanie szczególne dodatki za dobre wyniki operacyjne. To będzie skutkować lepszą opieką nad pacjentami w przyszłości. Słaba wydajność i utrzymywanie niskiej jakości świadczonych usług będzie skutkować zamknięciem poszczególnych oddziałów, a nawet całego szpitala. W ten sposób szpitale będą działały jak firmy egzystujące na zasadach wolnego rynku. Na razie ma być zmniejszona liczba pacjentów, którzy mogliby być leczeni w domach lub ambulatoryjnie.

©finanzamt.pl

20.000 wolnych miejsc na praktykach zawodowych

W Niemczech szansą dla młodych ludzi jest 20.000 miejsc przygotowanych z myślą o praktykach zawodowych. Kto chciałby uzyskać zawód rzemieślniczy, ten powinien bliżej przyjrzeć się ofercie, gdyż niemieccy kandydaci nie obsadzą w pełni tych wakatów. Miesiąc po rozpoczęciu roku szkolnego niemieckie zakłady rzemieślnicze określiły swoje aktualne zapotrzebowanie. A okazuje się, że potrzebują znacznie więcej uczniów, praktykantów i stażystów niż jeszcze przed rokiem. Związek Niemieckiego Rzemiosła obliczył, że w październiku 2016 roku istnieje jeszcze 20.000 nieobsadzonych miejsc z przeznaczeniem na staż lub praktykę zawodową w rzemiośle.  Co ciekawe, to właśnie przedsiębiorstwa rzemieślnicze zatrudniają znacznie więcej uchodźców niż inne przedsiębiorstwa, a chętnych do przyuczenia zawodu i tak brakuje. Ta sytuacja skłania do przemyśleń. Na pewno polscy uczniowie mogliby obsadzić wolne miejsca, gdyby tylko znali komunikatywnie język niemiecki.

©finanzamt.pl

Niemiecki eksport osiągnął rekordową sprzedaż

Niemiecka gospodarka ponownie znajduje się na dużym plusie i to pomimo spowolnienia odczuwalnego w światowym handlu oraz w dobie kryzysów politycznych w innych krajach. Jak wynika z raportu Federalnego Związku Hurtowników, Handlu Zewnętrznego i Usług, można się spodziewać w tym roku wzrostu w eksporcie o dwa punkty procentowe do poziomu 1.220 miliarda euro. Jednak biorąc pod uwagę dłuższy odcinek czasowy prognozuje się, że w najbliższej przyszłości zagraniczne działania handlowe mogą nieco przyhamować. Rok 2017 ma być jednak dobrym okresem dla gospodarki. W roku 2017 przewiduje się bowiem wzrost eksportu o ponad 2,5 procent do poziomu 1.250 miliardów euro. Zawsze gdy na świecie jest trudna sytuacja gospodarcza, która w najbliższych miesiącach ma się niestety utrzymać, to wpływa to negatywnie na niemiecki eksport. Importerzy przeznaczają wtedy mniej pieniędzy na zakupy.

©finanzamt.pl

Blisko połowa pracowników w Niemczech nie ufa swojemu pracodawcy

Zgodnie z przeprowadzonymi badaniami, wielu pracowników w Niemczech ma bardzo znikome zaufanie do swoich szefów i firm, w których pracują. Badania przeprowadziła firma Ernst&Young, a wyniki tych badań opublikowała niemiecka prasa. Z badań tych wynika, iż obecnie można polegać na 44 procentach pracowników w Niemczech i 47 procentach pracodawców. Fakt ten sprawia, że to właśnie Niemcy są najbardziej sceptycznym narodem i w porównaniu do innych krajów są niezwykle nieufni. Skąd inąd wiadomo, że taka postawa utrudnia kontakty. Ogólnie rzecz biorąc 46 procent respondentów w ośmiu krajach liczyli na spółkę lub szefa. Główne przyczyny braku wiary w pracodawcę według przepytanych prawie 10.000 respondentów to brak płatności wynagrodzenia (53 procent) oraz brak równych szans na wynagrodzenie i awans (48 procent). Kolejnym czynnikiem to problemy obsadzaniu stanowisk kierowniczych oraz spadek obrotów. Według badań aż 42 procent pracowników w Niemczech myśli o zmianie pracy. W przypadku polskich pracowników w Niemczech wielu także nie jest w pełni zadowolonych z posiadanego zatrudnienia i oferowanych warunków pracy, lecz perspektywa ich pogorszenia, bądź utracenia pracy powoduje, że głośno nie wyrażają swojego niezadowolenia.

©finanzamt.pl

IBM zainwestuje 200 milionów dolarów w Monachium

Gigant branży IT, koncern IBM poinformował, że planuje zainwestować w nowej globalnej siedzibie w Monachium aż 200 milionów dolarów. To równowartość około 178 milionów euro!  Inwestycje dotyczą nowego superkomputera Watson. Dzięki tej inwestycji IGM odpowiada na rosnące zapotrzebowanie rynku. Tym samym IBM stanie się w Europie jednym z liderów w branży. Inwestycja w Monachium powinna być zakończona w lutym 2017 roku. IBM ogłosił otwarcie centrum w Monachium w grudniu ubiegłego roku. Klienci w firmach, partnerzy, uniwersytety i instytucje badawcze będą mogły uzyskać tam dostęp do inteligentnej platformy Watson. To pozwala na eksperymentowanie z nowymi modelami biznesowymi, rozwiązaniami i usługami. W ciągu pierwszego roku firma planuje zatrudnić 700 osób, początkowo na miejscu. Łączna liczba planowanych stanowisk pracy ma wynosić około 1000. Będą zatem miejsca pracy dla programistów, konsultantów, naukowców i projektantów.

©finanzamt.pl

Ceny konsumpcyjne wzrosły bardziej niż oczekiwano

Stopa inflacji w Niemczech w miesiącu wrzesień była wyższa niż oczekiwano. Ceny konsumpcyjne wzrosły o 0,7 procent do analogicznego miesiąca ubiegłego roku, co ogłosił Federalny Urząd Statystyczny na podstawie wstępnych danych. Ekonomiści spodziewali się jedynie wzrostu o 0,6 procenta. Jest to najwyższy poziom od maja 2015. W sierpniu stopa wzrosła o 0,4 procenta. W porównaniu do poprzedniego miesiąca ceny konsumpcyjne wzrosły o 0,1 procenta. Tu oczekiwano tylko stagnacji. Obliczony dla celów europejskich zharmonizowany wskaźnik cen konsumpcyjnych (HICP), wzrósł we wrześniu w porównaniu z poprzednim miesiącem o 0,5 procenta. W poprzednim miesiącu wskaźnik ten wynosił 0,3 procenta. Europejski Bank Centralny (EBC) przewiduje wzrost stopy inflacji o dwa procent dla całego obszaru walutowego.

©finanzamt.pl

 

Niemiecki rynek w roku 2017 da blisko pół miliona nowych miejsc pracy!

W roku 2017 zapotrzebowanie na nowych pracowników w Niemczech będzie jeszcze większe niż miało to miejsce w latach wcześniejszych. To są świetne wieści dla polskich pracowników, pośredników pracy i pracodawców, gdyż ryzyko utraty zatrudnienia bądź zlecenia będzie naprawdę niewielkie, a co ważne – niemiecki rynek pracy będzie mógł wchłonąć kolejnych pracowników z innych krajów Unii Europejskiej, w tym z Polski. Pomimo dużej liczby uchodźców także w 2017 roku badacze niemieckiego rynku pracy przewidują kontynuację ożywienia na nim. Liczba bezrobotnych spadnie w przyszłym roku średnio o 70.000 do poziomu 2,62 miliona. Prognozę taką wydał Instytut Badań Rynku Pracy i Zawodów (IAB) w Norymberdze, a więc instytucja bardzo wiarygodna. Coraz żywiej i odważniej wchodzić będą na rynek pracy także uchodźcy, o ile będą chcieli korzystać z utworzonych nowych miejsc pracy. Z punktu widzenia polskich pracowników to właśnie im będzie łatwiej obsadzić wolne stanowiska pracy. Zarówno doświadczenia zawodowe, jak i zbliżona mentalność oraz umiejętności językowe są po ich stronie. Dodatkowo polscy pracownicy są niezwykle cenieni wśród niemieckich pracodawców i zleceniodawców. Bardzo istotną rzeczą jest fakt ożywienia gospodarczego, które zawsze pociąga za sobą rozwój i nowe miejsca pracy. Według specjalistów prognozy są coraz lepsze. W 2017 roku liczba zatrudnionych w Niemczech wzrośnie do poziomu 44,03 miliona. Tym samym daje nam to około 480 tysięcy nowych miejsc pracy, a co za tym idzie dużą szansę dla wszystkich Polaków chcących podjąć pracę w Niemczech.

©finanzamt.pl

Milionowe inwestycje w niemieckich stoczniach

Niemiecki przemysł budowy statków będzie od 2017 roku zatrudniał nowych pracowników, co może być szansą dla polskich fachowców. Niemieckie stocznie w trzech miejscowościach w Wismar, Warnemünde i Stralsundzie zainwestują ponad 150 milionów euro w ciągu najbliższych lat, co spowoduje zwiększenie zatrudnienia wśród pracowników stoczniowych. Inwestycje te są niezbędne do zrealizowania planowanego programu budowy statków takich jak Cruise Liner i olbrzymich jachtów, o czym informuje MV Werfen. Inwestycje mają na celu usprawnienie, ale także dotrzymanie terminów. W ciągu najbliższych dziesięciu lat w stoczniach ma być zbudowanych 23 statków, w tym statków wycieczkowych. Warte miliardy euro statki są jednymi z największych europejskich statków w segmencie luksusowym. Inwestycje mają być podzielone na etapy. W pierwszych z nich stocznie w Wismarze i Warnemünde dostaną 75 milionów euro. W Stralsund pierwsza tura inwestycji będzie na kwotę 13 milionów euro. W ciągu najbliższych pięciu lat liczba zatrudnionych w tych stoczniach wzrośnie dwukrotnie z obecnego dziś 1500 do ponad 3000.

©finanzamt.pl

Siemens likwiduje 1700 miejsc pracy w Niemczech

Niedobre wiadomości napłynęły z firmy Siemens, która w swoich niemieckich zakładach chce zlikwidować wiele etatów. Grupa Siemens podjęła decyzję o likwidacji 1700 miejsc pracy w gałęzi przemysłu przetwórczego i napędów. Redukcja zatrudnienia może objąć także pracowników pochodzących z Polski, jeżeli są zatrudnieni w tym segmencie koncernu. Szczególnie wielu Polaków pracuje w zakładach Siemensa w Bawarii, gdzie planowane są największe zwolnienia. Już od dłuższego czasu koncern przygotowywał się na cięcia. Po tygodniach negocjacji firma doszła do porozumienia z przedstawicielami pracowników, by doprowadzić do odpowiedniej równowagi interesów. Ostateczne porozumienie nieznacznie różni się od pierwotnego planu. Pierwsza propozycja obejmowała likwidację około 2000 miejsc pracy, a więc negocjacje przyczyniły się do tego, że uratowano 300 stanowisk. Po rozmowach liczba została zmniejszona, a pozostałe osoby zostaną w miarę możliwości przerzucone do innych placówek. Najbardziej zmianami dotknięte są cztery miejsca w Bawarii: - Norymberdze chodzi o 590 miejsc pracy (pierwotny plan to 730), - Ruhstorf to 600 zamiast 710 miejsc pracy. - Bad Neustadt mamy teraz 130 miejsc do likwidacji zamiast wcześniej planowanych 370. – Erlanger mamy 160 miejsc jak w początkowym planowaniu. Redukcja zatrudnienia będzie realizowana najpóźniej do końca września 2020.

©finanzamt.pl

Wysoka liczba niemieckich podatników zatrudnionych w wieku emerytalnym

Coraz więcej ludzi w Niemczech i Europie wciąż działa na rynku pracy pomimo przejścia na emeryturę. W Niemczech poziom aktywności gospodarczej wzrósł ponad dwukrotnie dla wieku 65-69 lat w ciągu ostatnich dziesięciu lat. Oznacza to, że więcej niż jeden na siedmiu w tej grupie wiekowej wykonuje płatną pracę. Z przedstawionych przez Federalny Urząd Statystyczny danych statystycznych nie wynika jasno, dlaczego tak duża liczba ludzi w tym przedziale wiekowym jest aktywna zawodowo. Co ciekawe, w Niemczech za pracujących emerytów uznaje się osoby, które pracują co najmniej jedną godzinę tygodniowo. Według Federalnego Urzędu Statystycznego w Wiesbaden osoby w tym przedziale wiekowym są powyżej przeciętnej liczby pracujących na własny rachunek oraz zarabiających na utrzymanie na rodziny. W tej grupie jest więcej mężczyzn niż kobiet. Ponadto w tej grupie jest dużo więcej osób wykształconych niż pracowników o niskich kwalifikacjach. Tendencja do pracy w wieku emerytalnym ma wpływ na region zamieszkania. W  Baden-Württemberg mamy 19,4 procent, co daje najwyższy odsetek pracujących w wieku od 65 do 70 lat. Dół rankingu to Saksonia-Anhalt i 11,7 procent. Generalnie mniej ludzi pracuje w wieku emerytalnym na wschodzie Niemiec (13,1 procent), niż w zachodniej części kraju (17,5 procent). Jednym z powodów różnic regionalnych, zgodnie z przytoczonym sprawozdaniem, jest świetna koniunktura gospodarcza w Niemczech. W rozwijających się regionach jest na ogół więcej możliwości pracy - także dla osób starszych, którzy zwyczajnie są nadal potrzebni na rynku pracy, gdzie występuje wyraźny niedobór pracowników. Ponadto z uwagi na wyższe koszty utrzymania w regionach rozwiniętych urbanistycznie, emeryci mieszkający właśnie tam są bardziej zainteresowani pracą. W porównaniu z innymi krajami Unii Europejskiej w Niemczech odsetek jest wyższy od średniej europejskiej( 11,7 procent), ale znacznie w tyle za takimi krajami jak Estonia (29,3 procent), Szwecja (21,6 procent) i Wielka Brytania (21,2 procent). Warto dodać, że wiek emerytalny w UE nie jest jednolity.

©finanzamt.pl

 

Boom budowlany w Niemczech zwiększa liczbę nowych mieszkań

Polskie firmy budowlane będą miały w najbliższych latach dużo pracy na niemieckim rynku budowy mieszkań. Powodem takiego stanu rzeczy są plany co do rozbudowy infrastruktury mieszkaniowej z przeznaczeniem dla emigrantów i uchodźców. Tanie mieszkania mają zaspokoić aktualne potrzeby i rozwiązać problemy z zakwaterowaniem osób, które w ostatnim czasie przybyły do Niemiec. A to może oznaczać żyłę złota dla firm budowlanych specjalizujących się w tanim budowaniu. Federalny Związek Niemieckiego Przemysłu podaje, że coraz więcej pieniędzy zostaje przekazanych na budowę tanich mieszkań w miastach i gminach niemieckich. Są zatem środki na inwestycje! Zabezpieczenie środków finansowych na ten cel oznacza, że firmy oferujące budowę tanich mieszkań będą miały przez długi czas zapewnione zlecenia. A polskie firmy mają w tym segmencie odpowiednie doświadczenia. Przede wszystkim potrafią tanio i dobrze budować. Boom budowlany w Niemczech stwarza dla nich duże możliwości zarobku.

©finanzamt.pl

Świetny biznes na świątecznych drzewkach!

Od września w części sklepów w Niemczech pojawia się już świąteczny asortyment. Czekoladowe mikołaje stoją obok świątecznych choinek i pięknie zapakowanych prezentów. A to właśnie niemieckie choinki są w tym roku na fali, gdyż uprawia się ich coraz więcej. Zgodnie z danymi Federalnego Związku Producentów Choinek udział krajowych choinek na rynku osiągnie w tym roku aż 90 procent. Stwarza to małe możliwości importowania choinek z innych krajów. Niemieccy producenci zauważyli, że na choinkach da się świetnie zarobić. W Niemczech rośnie w pierwszej kolejności zapotrzebowanie na choinki naturalne. Głównym konkurentem niemieckich hodowców są duńscy rywale, będący największym producentem drzewek iglastych w Europie, którzy to eksportują do Niemiec około 5 milionów drzewek rocznie. Biznes na choinkach bardzo się opłaca. Koszt jednej sadzonki to ok. 50 eurocentów, a potrzebna ziemia na wychodowanie jednej choinki to jakieś 2 metry kwadratowe. Z tego powodu wielu duńskich producentów posiada swoje hodowle w Polsce, a następnie sprzedaje drzewa za bezcen do Niemiec. Zauważyli to już sami Niemcy, dlatego w ostatnim czasie zaczęli zakładać własne hodowle drzew. Warto podchwycić pomysł.

©finanzamt.pl

Inflacja pozostaje na niskim poziomie

Zgodnie z oczekiwaniami w sierpniu inflacja pozostała na stosunkowo niskim poziomie, co powinno cieszyć. Ceny konsumpcyjne wzrosły o +0,4 procent do analogicznego miesiąca ubiegłego roku, co wynika z danych Federalnego Urzędu Statystycznego.W lipcu inflacja była również na poziomie +0,4 procent. Stosunkowo niska inflacja jest nadal w dużej mierze spowodowana niskimi kosztami energii. Obliczony europejski zharmonizowany wskaźnik cen konsumpcyjnych (HICP) wzrósł w sierpniu o +0,3 procent w stosunku do poprzedniego miesiąca. W porównaniu z poziomem cen spadł o -0,1 procenta.

©finanzamt.pl

BMW w sierpniu najlepszym producentem pojazdów terenowych

Producent samochodów koncern BMW pochwalił się wzrostem sprzedaży. Szczególnie dobrze sprzedawały się duże, sportowe SUV-y.Grupa BMW zwiększyła sprzedaż samochodów w porównaniu z tym samym miesiącem ubiegłego roku o +5,7 procent do poziomu 165.431 pojazdów. Marka BMW już po ośmiu miesiącach 2016 roku osiągnęła lepszy wynik sprzedaży niż w całym roku ubiegłym i to aż o 5 procent, co daje o 142.554 pojazdów więcej niż w całym 2015 roku. Pod koniec sierpnia największy rywal BMW marka Mercedes-Benz sprzedał prawie 1,33 milionów samochodów. Grupa BMW za to odnotowała sprzedaż na poziomie 1,28 miliona pojazdów.

©finanzamt.pl

Nadal wysokie opłaty za czynsz

Większość właścieli domów i mieszkań w dużych niemieckich miastach nie przejmuje się ustalonymi przez Stowarzyszenie Niemieckich Najemców stawkami za wynajem i nadal zawyża ceny czynszów. Po wejściu w życie ustawy ograniczającej ceny najmu oferty cenowe w największych miastach Niemiec (a więc Berlinie, Hamburgu, Monachium i Frankfurcie nad Menem), są na poziomie od 67% do 95% w stosunku do określonej górnej granicy cenowej. Średni limit cenowy zgodny z wprowadzoną ustawą obejmuje odpowiednio od 30% do 50 % wynajmujących pomieszczeń mieszkalnych i biurowych. Dotyczy to głównie osób prywatnych wynajmujących lokale oraz biur nieruchomości. Na tym tracą także Polacy pracujący w dużych niemieckich aglomeracjach, gdyż w związku z zawyżanymi stawkami za najem lokali mieszkalnych ponoszą duże koszty utrzymania się w Niemczech, a tym samym duża część ich zarobku osiąganego w Niemczech zostaje na miejscu.

©finanzamt.pl

Niemcy najlepsi na świecie w eksporcie

Według najnowszych prognoz Niemcy w tym roku plasują się na pierwszej pozycji wśród krajów o największej na świecie nadwyżce eksportowej. Aktualny winik sprawia, że Niemcy pozostają szósty raz z rzędu eksportowym liderem. Według danych Instytutu Badania Gospodarki oczekuje się, że niemiecka nadwyżka na rachunku obrotów bieżących w 2016 roku zamknie się w 310 miliardach dolarów. To byłoby o 25 miliardów dolarów więcej niż w roku 2015. Dla Chin przewiduje się w tym roku nadwyżkę w wysokości około 260 miliardów dolarów. Miejsce trzecie zajmuje Japonia z oczekiwaną nadwyżką na poziomie 170 miliardów dolarów. W pierwszej połowie roku wysokość importu wzrosła o 159 miliarda dolarów. Głównym czynnikiem wpływającym na tak dobry wzrost jest wzmożony popyt na niemieckie towary.

©finanzamt.pl

Prawie dwa miliony dzieci w Niemczech jest uzależnione od zasiłku Hartz IV

Nawet w zamożnych Niemczech ubóstwo rodzin to problem. Jak wynika z danych statystycznych Federalnego Urzędu Statystycznego prawie dwa miliony dzieci są uzależnione od pieniędzy pochodzących z Hartz IV, a więc zasiłku socjalnego gwarantującego minimum egzystencji. Pomimo ożywienia gospodarczego w Niemczech coraz więcej dzieci żyje w ubóstwie. Odsetek młodych ludzi, których rodziny żyją na zasiłkach socjalnych, jest regionalnie bardzo zróżnicowany. Według przytoczonych danych statystycznych wzrósł odsetek osób poniżej 18 roku życia w gospodarstwach domowych żyjących z zasiłku Hartz IV. W zachodnich Niemczech liczba ta wzrosła z 12,4 procent w roku 2011 do 13,2 procent w roku 2015. Na wschodzie odsetek ubogich dzieci spadł w tym samym okresie o 2,4 punktu procentowego, ale pozostał na relatywnie wysokim poziomie 21,6 procent. W ubiegłym roku wzrosła w Niemczech liczba dzieci żyjących w biedzie (za jakie uważa się dzieci, których rodzice żyją tylko z zasiłku socjalnego) do ponad 1,9 miliona (14,7 %).  Jest to o 52.000 więcej niż w ubiegłym roku. Średnio 57,2 procent poszkodowanych dzieci w wieku od 7 do 15 lat zależna jest dłużej niż trzy lata od zasiłków socjalnych. Biednym dzieciom grożą poważne konsekwencje. Największe ryzyko ubóstwa, zgodnie z danymi mają potomstwa samotnych rodziców i rodzin wielodzietnych. Z miliona dzieci żyjących z zasiłku Hartz IV więcej niż połowa wszystkich dzieci wychowuje się w rodzinach rozbitych, nad którymi opiekę sprawują zazwyczaj matki. Aż 36 procent z nich ma dwójkę lub więcej rodzeństwa. Ubóstwo dzieci stanowi właśnie w miastach bardziej wyraźny problem niż ma to miejsce na obszarach wiejskich.

©finanzamt.pl

Niemieckie sklepy spożywcze zatrzymują sprzedaż plastikowych toreb

Klienci zaopatrujący się w zakupy w popularnych niemieckich dyskontach już wkrótce nie będą mogli nabywać plastikowych toreb. W użytku będą się znajdowały przede wszystkim torby papierowe. Z inicjatywą zakazu sprzedaży wyszła już sieć Rewe oraz KiK. Także zarząd sieci sklepów Lidl podjął decyzję o całkowitym wycofaniu plastikowych toreb ze sprzedaży w Niemczech. Zarząd Lidla poinformowal opinię publiczną, że szkodliwe dla środowiska torby znikną zupełnie ze sklepów od wiosny 2017 roku. Celem takiego działania jest zmniejszenie rocznego zużycia plastikowych toreb.  Jak informuje zgodnie niemiecka prasa, rząd federalny planuje do końca 2025 roku mocno je ograniczyć z około 70 do maksymalnie 40 tereb na jednego mieszkańca. Czy także ze sklepów niemieckich dyskontów w Polsce znikną plastikowe torby? Sprawa nie jest taka oczywista. W Polsce dyskonty idą w kierunku odpłatnych toreb plastikowych, co w efekcie końcowym ma przyczynić się do zmniejszenia ich użytkowania. Jeśli chodzi o szczegółowe plany dyskontów na 2017 rok, to nie są one jeszcze znane opinii publicznej. Wiadomo tylko, że Unia Europejska naciska na wycofanie toreb plastikowych i planuje zredukowanie o 80% ich liczby do roku 2019. Póki co poza Niemcami także w oddziałach Lidl w Austrii i Szwajcarii nie będzie w przyszłości toreb plastikowych. Lidl nie podał jednak dalszych szczegółów co do procesu wycofywania toreb plastikowych na rzecz papierowych. Trend ten jednak staje się widoczny.

©finanzamt.pl

 

Strona 4 z 23

«pierwszapoprzednia12345678910następnaostatnia»
Copyright © 2009-2017 Finanzamt.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Zakaz kopiowania. Wykorzystywanie tekstów wymaga opłacenia licencji.