Z OSTATNIEJ CHWILI

Ceny w Niemczech na podobnym poziomie

Koszt życia w Niemczech wzrósł zgodnie z oczekiwaniami. Z ostatnich doniesień Federalnego Urzędu Statystycznego wynika, że inflacja jest na poziomie 0,3 procenta. Ceny ogólnych dóbr konsumpcyjnych były w ostatnim okresie wyższe o 0,3 procenta niż rok temu o tej samej porze. Był to drugi taki wzrost cen w tym roku. Pierwszy był w maju o 0,1 procenta. W stosunku miesięcznym ceny konsumpcji wzrosły w czerwcu o 0,1 procent, zatem pierwsze szacunkowe informacje zostały potwierdzone zgodnie z oczekiwaniami ekspertów. Na tak niski wzrost cen mają wpływ przede wszystkim bardzo korzystne dla wszystkich niskie ceny energii. Stosunkowo niskie ceny produktów naftowych oraz olejów opałowych także odbiły się z korzyścią na tak niskim wzroście cen w Niemczech. Z takiego stanu rzeczy cieszą się Polacy pracujący w Niemczech. Zakładając podwyżki płac koszty utrzymania nie wzrosły.

©finanzamt.pl

Sklepy RTV i AGD w Niemczech muszą przyjąć zużyty sprzęt

Od 24 lipca 2016 oddanie starych urządzeń takich jak np. pralki, lodówki, telewizory, radia, itd.  będzie jeszcze łatwiejsze. Zgodnie z wprowadzoną nową regulacją nawet sprzedawca internetowy ma obowiązek przyjąć od konsumenta stary sprzęt RTV i AGD. Skoro nawet sklepy, które prowadzą swoją sprzedaż online są zobowiązane do odebrania zużytego sprzętu elektrycznego i elektronicznego, to na dzień dzisiejszy możemy się pozbyć zajmujących nam miejsce sprzętów praktycznie wszędzie. Na jedną rzecz trzeba jednak zwrócić uwagę – powierzchnię magazynową. Jak informuje Verbraucherzentrale sklepy o powierzchni sprzedaży powyżej 400 metrów kwadratowych muszą zapewnić wszystkim możliwość odbioru starego sprzętu. Liczy się powierzchnię sprzedawanych w sklepie urządzeń elektrycznych i innych towarów. Dla sprzedawców internetowych liczy się powierzchnię magazynową ze stanu urządzeń elektrycznych. Praktycznie wszyscy giganci przemysłowi są zobowiązani do odbioru starego sprzętu. Usługa zabrania starego sprzętu musi być darmowa. Zgodnie z nową regulacją odbiorca może policzyć tylko i wyłącznie koszty transportu. Z tego powodu najbardziej opłaca się samemu dostarczyć sprzęt do punktu odbioru. Ze względu na wielkość urządzeń nie wszyscy będą w stanie to zrobić. Wtedy trzeba zamówić transport. Polacy mieszkający w Niemczech mogą poczekać na zorganizowane akcje zabierania starego sprzętu. Niemieckie gminy będą organizować zbiórki starego sprzętu na swoim obszarze. Mogę one jednak wymagać jakiś opłat za ową przysługę dla mieszkańców korzystających z tej możliwości. Warto jednak skalkulować koszty, gdyż może się okazać, że zorganizowana zbiórka starego sprzętu wyjdzie taniej, niż indywidualne dostarczenie sprzętu do punktu odbioru. W momencie dostawy urządzenia do domu konsumenci muszą przy zawieraniu umowy sprzedaży poinformować sprzedawcę, czy urządzenie starszego typu zostanie zabrane przez niego w momencie dostawy. Sklep internetowy musi powiadomić konsumentów przy zakupie urządzenia o możliwości zwrotu starego urządzenia. Sprzedawcy internetowi mogą zorganizować na przykład punkty zbiórki w sklepach detalicznych. Wycofanie dużych urządzeń może odbywać się również w miejscu dostarczenia nowego sprzętu, to znaczy, gdy dostarczany jest nowy do klienta w drzwiach wejściowych. Klient musi być powiadomiony z wyprzedzeniem o takiej możliwość i to on podejmuje decyzję, czy chce oddać stare urządzenie.

©finanzamt.pl

Sprzedaż BMW mniejsza niż Mercedesa

BMW po początkowym spadku sprzedaży odnotowuje powolny wzrost. Potwierdziły się początkowe doniesienia o czerwcowej sprzedaż całej grupy, gdyż wzrosła ona odpowiednio o 9,1 procent do poziomu 227.849 samochodów, o czym poinformował koncern samochodowy z Monachium. Marka BMW rosła mało wyraźniej w porównaniu do swojego konkurenta ze Stuttgartu. Mercedes-Benz miał dużo lepszą sprzedaż i zgodnie z danymi opublikowanymi przez koncern odnotował w czerwcu wzrost sprzedaży o +11,4 procent. W sumie w pierwszej połowie roku Mercedes sprzedał już ponad milion samochodów swojej marki. Pozostawił tym samym przeciwnika z Monachium daleko w tyle. Grupie BMW nie udało się osiągnąć w tym roku pół miliona sprzedanych samochodów. BMW walczy głównie w USA o to, by jak najszybciej dogonić swojego rywala. W Europie i Chinach obie grupy mają sprzedaż na podobnym poziomie.

©finanzamt.pl

Niemiecka kolej zwiększa zyski

W pierwszej połowie 2016 roku niemieckie koleje odnotowały zwiększenie swoich zysków. Między styczniem a czerwcem tego roku koncern kolejowy DB wypracowała średni zysk przed odliczeniem odsetek i podatków około jednego miliarda euro. Daje nam to o 13 procent więcej, niż w tym samym okresie ubiegłego roku. W pierwszej połowie roku 2015 strajki maszynistów, zła pogoda, silna konkurencja oraz modernizacje miały duży wpływ na niski poziom zysków niemieckich kolei. Zysk netto w tym czasie to tylko 391 milionów euro. Jak informuje Deutsche Bahn, to głównie dzięki restrukturyzacji koncern osiągnął tak dobry wynik w 2016 roku. Niemiecka kolej miała także rekordową liczbę pasażerów w ruchu dalekobieżnym. Liczba wyjazdów wzrosła w ciągu pierwszych sześciu miesięcy bieżącego roku aż o 10,6 procent do 66,7 milionów. To naprawdę świetny wynik.

©finanzamt.pl

 

Osoby prowadzące działalność gospodarczą będą płacić obowiązkowe ubezpieczenia!

W Niemczech pojawił się pomysł, aby dla osób prowadzących działalność gospodarczą wprowadzić obowiązek ubezpieczenia. Wprowadzenie takich zmian ma zapewnić środki na przyszłe emerytury, ale także stanowić zabezpieczenie finansowe dla osób prowadzących swoją działalność. O planach informuje niemiecka prasa na czele z dziennikiem Bild. Ekspercie zajmujący się emeryturami zgodzili się co do proponowanej zmiany. W planach są dwie opcje: jedna z możliwości to taka, że przedsiębiorcy działający na własny rachunek sami zapłacą na własny rachunek obowiązkowe składki na emeryturę. Druga opcja wymaga przejścia na ustaloną emeryturę z wolnym wyborem modelu zabezpieczenia, a więc ubezpieczony przedsiębiorca mógłby wybrać ubezpieczenie z różnych opcji emerytalnych, takich jak np. prywatne ubezpieczenie na życie lub emeryturę. W Niemczech wielu Polaków prowadzi działalność gospodarczą, gdzie zakładają tzw. Gewerbe – jednoosobowe firmy lub GbR – spółki osobowe na prawie cywilnym. Zgodnie z nowym projektem także i te osoby musiałyby opłacać obowiązkowe ubezpieczenie, a co za tym idzie koszt prowadzenia działalności gospodarczej w Niemczech znacznie wzrósłby. Model, w którym przedsiębiorca działający na własny rachunek płaci obowiązkowe składki ubezpieczeniowe, działa min. w Polsce, gdzie właściciel firmy odprowadza składki do ZUS-u. Podobny model ma wejść wkrótce w życie w Niemczech.

©finanzamt.pl

Decathlon otwiera w Niemczech nowe sklepy i centrum logistyczne

Uwaga osoby poszukujące w Niemczech pracy w branży tekstylnej i handlu. W Dortmundzie powstaje nowe centrum logistyczne firmy Decathlon. Nie bez przypadku firma z Francji zdecydowała się zainwestować akurat w tym niemieckim mieście. W roku 1986 właśnie w Dortmundzie powstał pierwszy zagraniczny sklep Decathlona. W przyszłości z Zagłębia Ruhry ma być dostarczany towar do oddziałów firmy w północnych Niemczech. Jak poinformował opinię publiczną francuski potentat, centrum logistyczne w Dortmundzie będzie także służyć jako magazyn dla stale rozwijającego się handlu online. W roku 2015 dystrybutor towarów sportowych firma Decathlon osiagnęła obroty rzędu 9,1 miliarda euro. Firma powstała w 1976 roku i na całym świecie działa około 1.000 sklepów tej marki. Zatrudnienie sięga około 70.000 pracowników. Decathlon działa również w Polsce, gdzie posiada 45 sklepów zlokalizowanych w największych miastach kraju. W związku z tym, że planowane rozszerzenie działalności w Niemczech o centrum logistyczne, a także nowe oddziały (zgodnie z informacjami firmy tylko do końca 2016 roku mają powstać dwa kolejne sklepy marki w Niemczech) dadzą kolejne wolne miejsca pracy do obsadzenia, to sytuacja ta jest także szansą na pracę dla polskich pracowników szukających zatrudnienia w Niemczech.

©finanzamt.pl

Niemiecka produkcja odnotowała niespodziewany spadek

Produkcja w Niemczech spadł niespodziewanie w miesiącu maj, o czym właśnie poinformował Federalny Urząd Statystyczny. Z najnowszych danych statystycznych wynika, iż produkcja wynosiła 1,3 procent poniżej poziomu z poprzedniego miesiąca. Ekonomiści Banku Centralnego spodziewali się średniego wzrostu o +0,1 procent. Ponadto wzrost został skorygowany w miesiącu kwietniu z początkowego 0,8 procent do 0,5 procent w dół. Produkcja w przemyśle spadła o -1,8 procenta. Dóbr kapitałowych było o -3,9 procent mniej niż wyprodukowanych w poprzednim miesiącu. Z drugiej strony produkcja dóbr konsumpcyjnych była o 0,5 procenta wyższa. Za to produkcja dóbr pośrednich spadła o 0,3 procent. Poza przemysłem produkcja energii wzrosła o 3,9 procent, podczas gdy produkcja w budownictwie spadła o 0,9 procenta.

©finanzamt.pl

Większe pensje dla pracowników banków

Dobre wieści napłynęły od związkowców w branży bankowej. Pracownicy banków publicznych i prywatnych w Niemczech dostaną więcej pieniędzy. Strony ustaliły w czwartej rundzie negocjacji w Wiesbaden wprowadzenie nowych zapisów do umowy taryfowej. Zmiany mają być wprowadzone w okresie 33 miesięcy, tj. do końca stycznia 2019 roku. Wynagrodzenia dla ponad 200.000 pracowników niemieckiego sektora bankowego będą odpowiednio zwiększone w trzech etapach: w październiku 2016 roku o 1,5 procent, od stycznia 2018 roku o 1,1 procenta i ponownie od listopada 2018 roku o kolejne 1,1 procenta. Stażyści otrzymają od października 2016 wzrost wynagrodzeń o 50 euro. Związek zawodowy Verdi żądał w trakcie negocjacji o 4,9 procenta więcej pieniędzy, a dla stażystów podwyżkę o 80 euro. Pracodawcy kontrargumentowali przeciwko podwyżkom, podając za powód niskie stopy procentowe. Obie strony zgodziły się, aby poza regularnym wzrostem wynagrodzenia w rozmowach kontraktowych mówić o prawdziwej transformacji systemu taryfowego i bardziej atrakcyjnych możliwościach edukacji w bankach.

©finanzamt.pl

 

Nowy banknot o nominale 50 euro

Europejscy konsumenci będą musieli przyzwyczaić się od 2017 roku do nowego banknotu o nominale 50-euro. Nowe ulepszone banknoty będą zabezpieczone szeregiem opcji trudnych do ich sfałszowania. Dzięki temu ich podrobienie będzie o wiele trudniejsze dla coraz bardziej zuchwałych przestępców. Piątki, dziesiątki i dwudziestki są już w obiegu w zmienionych wersjach. Teraz przyszła kolej na pięćdziesiątki, w następnej kolejności będą to setki i dwusetki. Co będzie z nominałem 500 euro nie wiadomo, ponieważ trwają prace nad całkowitym wycofaniem tegoż nominału z obiegu. W obecnej chwili głównym zadanie jest przygotowanie bankomatów, kas, banków, sprzedawców oraz cały ich sprzęt i personel na nowe banknoty o nominale 50 euro. Nowe banknoty o nominale pięćdziesiąt euro będą sporo różniły się od starych pięćdziesiątek. Wartość nominalna będzie drukowana w każdym przypadku w formie błyszczących cyfr, które zmieniają kolor przy poruszeniu banknotem. Znak wodny ukazuje portret greckiej mitycznej postaci Europy. W hologramie banknotu okno portretowe jest zintegrowane. Trzymając 50-tkę do światła, okno jest przeźroczyste i z obu stron może być widziany portret. Banknoty są pokryte inną niż dotychczas specjalna farbą. Celem zmian ma być jeszcze trwalsza żywotność banknotu. Już nominał 20–tu euro został pokryty tą farbą i jak wskazują dotychczasowe doświadczenia, nowe banknoty o nominale dwudziestu euro są w rzeczywistości trwalsze. Produkcja jednego banknotu kosztuje przeciętnie od ośmiu do dziewięciu centów. Od 2 maja 2013 roku zaczęto wprowadzać nowe banknoty o nominale 5 Euro, z dniem 23 września 2014 mamy nowe 10-tki. Z kolei wraz z dniem 25 listopada 2015 do obiegu weszły nowe 20-tki. Dotychczasowe banknoty pozostaną ważne i będą stopniowo zastępowane nowymi banknotami wprowadzonymi przez bank centralny.

©finanzamt.pl

Grupa Metro stworzy w Niemczech 1000 nowych miejsc pracy

Grupa Metro – znana w Polsce z sieci sklepów Makro - buduje nowy magazyn centralny w Nadrenii-Westfalii, gdzie miejsca pracy znajdzie tysiąc osób. Magazyn będzie usytuowany w mieście Marl (około 83.500 mieszkańców) leżącym w pobliżu Recklinghausen. Informację o planowanej budowie magazynu można znaleźć na oficjalnej stronie internetowej miasta Marl. Zgodnie z opublikowanymi informacjami magazyn będzie zbudowany na dużej powierzchni około 220 tys. metrów kwadratowych. Dzięki takiej powierzchni będzie to największy w Niemczech handlowy park logistyczny. Nowe miejsca pracy będą tworzone stopniowo od jesieni 2017 roku. To właśnie na ten czas planowane jest całkowite ukończenie budowy. Metro nie określiło całkowitego kosztu planowanej inwestycji. Inwestycja jest wynikiem współpracy dwóch dużych grup takich jak Metro i Evonik. Grupa Evonik działa na terenie dużych systemów firmowych i jest właścicielem parku chemicznego. Metro i Evonik będą współpracować przy kluczowych zadań, takich jak zarządzanie ruchem, koordynacja straży pożarnej, pracami zimnymi oraz dostawą do magazynu centralnego. Dla miasta Marl jest to szansa na zminimalizowanie bezrobocia panującego w regionie. Co ważne, większość stanowisk pracy mają obsadzić nowe osoby, które do tej pory nie pracowały jeszcze w branży. Jest to także szansa dla Polaków pragnących udać się na emigrację zarobkową do północnej części landu Nadrenia-Westfalia. Już teraz niektórzy Polacy pracujący w Holandii zastanawiają się nad przenosinami do Niemiec. Budowa magazynu w Marl może przyczynić do tego, że także polscy pracownicy skorzystają na możliwości podjęcia zatrudnienia w centrum logistycznym grupy Metro.

©finanzamt.pl

Problem z osobami pozostającymi od lat bez pracy

W Niemczech na rynku pracy można zaobserwować bardzo dziwną sytuację. Pomimo spadku liczby bezrobotnych, liczba długotrwale bezrobotnych cały czas jest bez zmian. Bezrobotni, którzy od długiego czasu nie mają pracy, nadal rzadko znajdują nowe zatrudnienie. Zgodnie z informacjami Federalnej Agencji Pracy tylko 13 procent osób długotrwale bezrobotnych w ostatnim roku rzeczywiście dostało pracę na pierwotnym rynku pracy. Większość z nich została usunięta ze statystyk i to głównie z powodu niezdolności do pracy. Osoby te pozostają bezrobotne od lat pomimo dużego wzrostu w ilości wolnych miejsc pracy. Od 2011 roku liczba bezrobotnych, którzy przebywają co najmniej jeden rok bez pracy, spadła jedynie o 2,7 procenta. Liczba osób długotrwale pozostających bez pracy to obecnie około 1,04 miliona osób.

©finanzamt.pl

Brytyjskie firmy chcą inwestować w Niemczech

Niemieckie firmy odpowiedziały na wyjście Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej. Chcą one zmniejszyć tam swoje inwestycje i zminimalizować liczbę zatrudnionych pracowników. Zgodnie z podanymi przez niemiecką Izbę Handlową danymi, z około 5.600 firm zmniejszenia inwestycji chce około jedna trzecia z nich. Firmy te zapowiadają dostosowanie i zmniejszenie swoich budżetów o połowę. Ponad 26 procent z nich planuje zmniejszenie liczby pracowników w posiadanych filiach i oddziałach na terenie całej Wielkiej Brytanii. Firmy obawiają się głównie wzrost barier handlowych, co w konsekwencji spowoduje znaczące zmniejszenie się handlu zagranicznego z Wielką Brytanią. W odpowiedzi na niemieckie doniesienia, 21 procent brytyjskich firm zamierza zwiększyć swoje inwestycje na terenie Niemiec. A prawie co czwarta brytyjska firma planuje zwiększyć liczbę pracowników w swoich niemieckich filiach i oddziałach. Jeżeli ten trend faktycznie okazałby się faktem, to w przypadku Polaków pracujących na wyspach brytyjskich wielu z nich mogłoby wraz z brytyjskimi inwestycjami na rynku niemieckim przeprowadzić się z Wielkiej Brytanii do Niemiec. Pracę mogliby podjąć w niemieckich oddziałach brytyjskich firm, które przecież chcą zwiększyć ekspansję na rynku niemieckim.

©finanzamt.pl

 

Niemiecki rynek samochodowy pnie się w górę

Pierwsza połowa 2016 roku była bardzo dobra dla producentów samochodów, gdyż wśród kierowców dobrze sprzedawały się nowe samochody. Jak podaje Stowarzyszenie Przemysłu Motoryzacyjnego liczba nowych rejestracji samochodów w Niemczech wzrosła w porównaniu do analogicznego okresu ubiegłego roku o siedem procent do około 1.730.000 sztuk. W samym tylko czerwcu 2016 roku zostało zarejestrowanych prawie 340.000 samochodów, a to wynik aż o osiem procent większy w porównaniu do poprzedniego miesiąca. Producenci samochodów w okresie od 01.01 do 30.06.2016 roku wyprodukowali więcej niż trzy miliony samochodów, co oznacza wzrost o cztery procenty. W miesiącu czerwcu rozszerzona została zarówno produkcja i eksport o około dziesięć procent! Co ciekawe, aż 75 procent wyprodukowanych w Niemczech samochodów było wywożonych za granicę. Według danych zgromadzonych przez Stowarzyszenie Przemysłu Motoryzacyjnego eksport do Chin utrzymał się na poziomie z ubiegłego roku. Z kolei eksport do krajów Unii Europejskiej zdecydowanie rósł. Głównymi kierunkami eksportu w UE były Włochy i Hiszpania. Niemieckie marki sprzedały około 1,3 miliona samochodów w Wielkiej Brytanii, co należy uznać za spory sukces. Niestety w tym samym czasie eksport do USA spadł. Mimo wszystko niemieccy producenci samochodów spodziewają się w najbliższym czasie stabilnego eksportu.

©finanzamt.pl

Mniejsza liczba Niemców planuje urlopy

Polskie ośrodki wypoczynkowe mają szansę na pozyskanie dodatkowych turystów z Niemiec. W 2016 roku wielu Niemców planuje nie skorzystać z wyjazdu urlopowego, do jakiego byli przyzwyczajeni w latach ubiegłych. Latem 2016 roku na odpoczynek we własnym domu ma się zdecydować 25 procent Niemców, co wynika z najnowszego sondażu przeprowadzonego przez Norisbank. Powodem takiego stanu rzeczy są oszczędności. Z tego skorzystać mogą polskie hotele i polscy restauratorzy, gdyż wielu Niemców w ramach oszczędności nie wyjedzie w tym roku do Włoch lub Hiszpanii (które od dawna były ulubionymi kierunkami niemieckich turystów), a jednak będzie chciała odpocząć po trudach całego roku pracy. Te osoby, które z kolei wyjadą na wypoczynek w czasie urlopu, będą miały mniejszy budżet na wydatki niż w latach poprzednich, więc wielu turystów zrezygnuje z drogich wycieczek. Generalnie branża turystyczna w Niemczech przeżywa problemy. Poza problemami natury finansowej są one spowodowane także zagrożeniami ze strony terrorystów.

©finanzamt.pl

Ceny kwiatów w Niemczech idą w górę

Jak informuje Stowarzyszenia Niemieckich Florystów konsumenci powinni spodziewać się wzrostu cen w sklepach roślinnych i kwiatowych. Wzrost ceny kwiatów jest konsekwencją silnych burz i ulew, które miały miejsce w Niemczech w ostatnich kilku tygodniach. W wyniku poniesionych strat na rynku jest obecnie o wiele mniej kwiatów niż w latach ubiegłych, a tym samym wzrastają ich ceny. Dodatkowym czynnikiem wpływającym na wysokość cen jest woda, która stała na polach i spowodowała dłuższy wzrost oraz większe ryzyko wystąpienia chorób w uprawach.

©finanzamt.pl

Właściciele BMW serii X3 i X4 muszą udać się z autami do serwisu

Niedobra wiadomość dla właścicieli SUV-ów niższego segmentu produkowanych przez monachijskiego giganta. Koncern BMW wzywa wszystkich obecnych właścicieli modelu X3 i X4 do swoich serwisów. Powód odwiedzin w serwisie jest prozaiczny: zamontowane fabrycznie uchwyty do fotelików dziecięcych mogą się złamać! Jak informuje koncern BMW, podczas jazdy drgania mogą działać na pałąk, a przy zwiększonym obciążeniu wibracji istnieje pewne ryzyko, że uchwyt montażowy może się złamać. Ta obawa spowodowała, iż koncern postanowił usunąć bezpłatnie usterkę i w ten sposób zapewnić bezpieczeństwo przewożonych dzieci. Zgodnie z informacjami koncernu należy poprawić mocowania dla fotelików dziecięcych w modelach X3 i X4. Jak ogłoszono, cztery uchwyty montażowe mogą się złamać na tylnym siedzeniu, co w konsekwencji przy wypadku nie zatrzyma fotelika na miejscu. Problem dotyczy wszystkich pojazdów w bieżącej serii F25 (X3 od 2010 roku) i F26 (X4 od 2014 roku). Na całym świecie jeździ około 600.000 modeli tych właśnie samochodów. Ponadto w fabrykach BMW pracuje wielu Polaków, którzy zatrudnieni w koncernie na stałe mają możliwość kupienia samochodów marki BMW po atrakcyjnych cenach.

©finanzamt.pl

 

Spadek wysokości emerytur

Osobom, które przepracowały w Niemczech 5 lat przysługuje prawo do niemieckiej emerytury. Niestety najnowsze doniesienia mówią o stopniowym spadku wysokości emerytur. Odstąpienie od wieku emerytalnego (67 lat) może słono kosztować, co pokazują badania wykonane na zlecenie Stowarzyszenia GDV. Po roku 2040 potrzebne będzie około 35 miliardów euro więcej na emerytury, kiedy to wszyscy pracujący po 63 roku życia będą mogli przejść na zasłużoną emeryturę. Ponadto wkład emerytalny wzrośnie do 23,9% (zamiast 23,7%), a poziom emerytur spadnie do 41,4% (zamiast 41,7%). Zgodnie z danymi statystycznymi obecnie przeciętny wiek emerytalny to około 64,2 lata, natomiast do 2030 roku ma to być około 65 lat. Obecnie poziom emerytury wynosi 47,5%, jednakże do 2030 roku ma stopniowo spadać aż do 43%. Deutsche Rentenversicherung przewiduje na rok 2030 spadek poziomu emerytur do 44,4%. Polacy, pracujący w Niemczech przynajmniej 5 lat (60 miesięcy), mogą liczyć na wypłatę świadczenia emerytalnego w przyszłości, ale jak widać po przytoczonych wyżej danych świadczenia mogą być nieco niższe niż obecnie. Szkoda, gdyż coraz więcej Polaków nabywa w Niemczech prawo do wypłaty świadczenia emerytalnego.

©finanzamt.pl

Ceny paliwa spadają w dół

Tuż przed rozpoczęciem wakacji ceny benzyny i oleju napędowego w Niemczech znów spadają. Jak nigdy w przeciągu ostatnich jedenastu lat ceny paliw nie były tak niskie. Zgodnie z danymi ADAC obecny poziom cen to 1,31 euro za litr benzyny super E10 i 1,10 euro dla oleju napędowego. Aktualny poziom cen równy jest w przybliżeniu poziomowi z 2005 roku. W styczniu i lutym 2016 roku ceny paliwa były już niskie, a następnie nieznacznie wzrosły. Było to spowodowane spadkiem cen ropy naftowej poniżej 30 dolarów za baryłkę ropy Brent z Morza Północnego (jedna baryłka to 159 litrów). Później ceny ropy poszły znów w górę i oscylowały w pobliżu 50 dolarów. Latem 2015 cena ropy Brent wynosiła 60 dolarów za baryłkę, a w roku 2014 było to aż 115 dolarów, czyli prawie dwukrotnie więcej. W porównaniu długoterminowym obecny stan z 2016 roku jest najbardziej korzystny dla kierowców. Na początku lata ubiegłego roku, koszt litra benzyny Super E10 był o 15 centów droższy, z kolei litr oleju napędowego kosztował o 12 centów więcej. Stosunkowo drogi koszt dla osób poruszających się samochodem po Niemczech miał miejsce w latach od 2011 do 2014.  Koszt Super E10 wahał się od 1,51 do 1,57 euro za litr, a cena oleju napędowego od 1,38 do 1,42 euro.

©finanzamt.pl

Adidas zapłaci Niemieckiemu Związkowi Piłki Nożnej aż 50 milionów euro rocznie

Producent sprzętu sportowego Adidas stara się o przedłużenie umowy z Niemieckim Związkiem Piłki Nożnej (DFB). Firma oraz Związek wynegocjowały podwojenie rocznych zobowiązań finansowych, o czym  poinformował opinię publiczną poważany w całych Niemczech Frankfurter Allgemeine Zeitung. W związku z nową umową od 2018 roku Niemieckiemu Związkowi Piłki Nożnej przyznanych ma zostać około 50 milionów euro rocznie. Umowa zawarta jest jednak tylko na okres czterech lat. Obecna umowa, której wartość wynosi 25 milionów euro rocznie, miał ważność aż dziesięciu lat. Koncern Adidas zwołał w dniu 19.06.2016 specjalną konferencję prasową w Paryżu, na której ogłosił przedłużenie umowy z DFB. Szczegóły tej umowy nie są jednak do tej pory znane opinii publicznej. Wraz z zawarciem umowy Adidas kontynuuje wieloletnią współpracy z DFB. Amerykański rywal Nike i tym razem starał się wygryźć swego rywala, na szczęście Adidasa całkowicie bezskutecznie.

©finanzamt.pl

Nestlé nadal będzie działać na kontynencie afrykańskim

Firma żywnościowa Nestlé - znana w Polsce z takich produktów jak kawa Nescafe, przyprawa Maggi, batony KitKat i Lion, a także wody mineralne Nałęczowianka i Mazowszanka - utrzymuje swoją działalność w Afryce i to pomimo spadku w sprzedaży swoich produktów, o czym opinię publiczną poinformował dyrektor generalny koncernu na łamach niemieckiej gazety Handelsblatt. Obecny minimalny wzrost spowodowany jest spadkiem cen surowców. Nestlé zainwestowało blisko miliard franków w Afryce w ciągu ostatnich pięciu latach i nie zamierza wynosić się z tego rynku. Nestlé jest koncernem ulokowanym w Szwajcarii, jednak założycielem przedsiębiorstwa był Niemiec Henri Nestlé urodzony we Frankfurcie nad Menem.

©finanzamt.pl

Niemcy trzecim największym eksporterem broni

Zaskakujące doniesienia dotyczące poziomu sprzedaży broni – jak wynika z najnowszego zestawienia Moores'a Niemcy są w ścisłej czołówce krajów, które eksportują broń. Ulegają w tym zestawieniu tylko dwóm największym potentatom jaki są USA oraz Rosja. Znając niemiecką historię informacja ta może nieco szokować. W rocznym zestawieniu podano, że niemieckie firmy sprzedały w 2015 roku uzbrojenie o wartości około 4,2 miliarda euro. To niesamowicie duża sprzedaż! Niespełna jedna trzecia z tego została skierowana na Bliski Wschód i do Afryki Północnej. Najważniejszym rynkiem zbytu w tym regionie była Arabia Saudyjska, a następnie Algieria, Egipt i Katar. Według zestawienia Moores'a nie ma wątpliwości, że Niemcy nie cofną swojego eksportu zbrojenia. Wręcz przeciwnie, łączna kwota według obliczeń może nawet minimalnie wzrosnąć. Dla porównania także francuski przemysł zbrojeniowy także odnotuje relatywnie dobre zyski, choć nie aż takie dobre jak Niemcy. Całkowita kwota francuskiego eksportu broni w roku 2016 szacowana jest na około 6 miliardów dolarów.

©finanzamt.pl

Hiszpański Gamesa łączy się z niemieckim Siemensem

Ożywienie na rynku fuzji. Hiszpańska grupa Gamesa ma zamiar połączyc swoją działalność związaną z elektrowniami wiatrowymi z grupą przemysłową Siemens. Jak poinformowała hiszpańska spółka, rada nadzorcze zatwierdziła takie połączenie. Szczegóły jednak nie zostały jeszcze ustalone i muszą być poddane stosownym negocjacjom. Rozmowy zostały rozpoczęte już przed kilkoma miesiącami.  Hiszpańska firma, która specjalizuje się w budowie elektrowni wiatrowych, potwierdziła negocjacje z firmą Siemens w sprawie połączenia swoich działalności. Według doniesień prasy biznesowej z połączenia obu potentatów wyjdzie bardzo dobry interes dla obu ze stron.

©finanzamt.pl

Edeka, Rewe, Aldi, Lidl, Schwarz Grupa i Kaufland panują na rynku niemieckim

Główne sieci dyskontów takie jak Edeka, Rewe, Aldi, Lidl, Schwarz Grupa i Kaufland dzielą obecnie ponad 85 procent rynku w Niemczech! W związku z tym działania tych firm są pod czujnym okiem niemieckiego Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Szczególnie, gdy na rynku mają miejsca przejęcia. W związku z planowanym nabyciem sieci supermarketów Coop przez Rewe (w Niemczech Coop posiada około 200 dyskontów), o czym obie sieci poinformowały już w maju 2016 roku, transakcji tej będą przyglądać się urzędnicy w/w organu.

©finanzamt.pl

 

Niemcy mają środki finansowe na wypłatę zasiłków!

Bardzo istotna informacja dla osób pobierających w Niemczech zasiłki dla bezrobotnych. Rezerwa jaką posiadała Federalna Agencja Pracy pod koniec 2015 roku, to prawie dziewięć miliardów euro, o czym poinformował rzecznik władz tej instytucji. Przy tak sprzyjającym wzroście do 2018 roku można by osiągnąć wynik do 15 miliardów euro, natomiast do 2020 roku byłaby to kwota powyżej 22 miliardów euro. Głównym powodem tak dobrej sytuacji jest zwiększenie składek na ubezpieczenie społeczne. Rezerwa finansowa zbudowana na wypadek kryzysów związanych z pracą wzrosła pod koniec 2015 roku do 7,8 miliarda euro. To budzi bardzo duży optymizm. Z drugiej zaś strony zachęca do korzystania z możliwości pobierania zasiłków, na czym skorzystają min. Polacy posiadający w Niemczech status bezrobotnego. Co ciekawe, wystarczy 12 miesięcy legalnej pracy w Niemczech, aby nabyć prawo do niemieckiego zasiłku dla bezrobotnych.

©finanzamt.pl

Zbyt mało aptek w Niemczech szansą dla polskich firm farmaceutycznych

Liczba aptek w Niemczech w 2015 roku ponownie uległa zmniejszeniu. Jak podaje Bundesvereinigung Deutscher Apothekerverbände, z łącznej liczby 20.249 aptek w 2015 roku ubyło około 200 placówek. Tendencja ta utrzymała się w pierwszym kwartale 2016 roku. Liczba placówek spadła w tym okresie o prawie 60. Warto pamiętać, iż w Niemczech farmaceuta może pracować maksymalnie w jednej głównej siedzibie i trzech oddziałach. Zmiany demograficzne mają również swoje odzwierciedlenie w branży aptekarskiej.Walka o wykwalifikowanych młodych pracowników jest duża i bardzo trudna. Zmniejszająca się liczba aptek może mieć różne przyczyny. Konkurencja i zmiany demograficzne to jedno, a zwiększone wymogi regulacyjne to kolejne z powodów. Trzeba jednak przyznać, że społeczeństwo niemieckie starzeje się, więc apteki będą coraz bardziej potrzebne. To z kolei okazja dla polskich sieci farmaceutycznych, by zaistnieć z powodzeniem na rynku niemieckim Jeśli chodzi o zagęszczenie aptek w poszczególnych obszarach, to Niemcy są dopiero w połowie drogi w odniesieniu do średniej europejskiej. To kolejny dowód na to, że na tym rynku można jeszcze wiele zdziałać.

©finanzamt.pl

Szkody burzowe mogą kosztować ubezpieczycieli miliard euro

Uwaga Polacy mieszkający w Niemczech i posiadający tam nieruchomości – w Niemczech ruszy niedługo lawina wypłaty odszkodowań za straty poniesione w wyniku działania przyrody. Po wypłatę odszkodowań ustawią się kolejki. Burze z ostatnich tygodni mogą według ekspertów kosztować branżę ubezpieczeniową nawet do jednego miliarda euro, o czym informuje niemiecka Izba Ubezpieczeń. Większość uszkodzeń miała miejsce na ubezpieczone mieszkania, artykuły gospodarstwa domowego oraz samochody. Biorąc pod uwagę dane regiony, a zwłaszcza obszar Bawarii, to Izba Ubezpieczeń oraz SV Sparkassen-Versicherung będzie musiała sięgnąć bardzo głęboko do swoich kieszeni by zrekompensować potrzeby ubezpieczonych. Trzeba jednak zauważyć, że w Niemczech (podobnie jak w Polsce) nie wszyscy ubezpieczają swoje domy i gospodarstwa. Tylko część zawartych umów z ubezpieczycielami domów zawiera elementarną kwestię ubezpieczenia wynikającego z zagrożeń naturalnych jakimi są burze.

©finanzamt.pl

Lufthansa Cargo planuje zlikwidować ponad 500 miejsc pracy

Spółka zależna cargo Lufthansa planuje zlikwidować wiele miejsc pracy, o czym informuje niemiecka prasa na czele z gazetą Spiegel. Zgodnie z przewidywaniami w najbliższych latach należy zmienić zarządzanie i z obsługi naziemnej Lufthansa Cargo zniknie ponad 500 miejsc pracy. W pierwszej kolejności osoby o krotkim stażu pracy mogą spodziewać się utraty stanowiska pracy.  Pracownicy z umowami długoterminowymi są w pewnym stopniu chronieni, ale tylko przez pewien czas. Jak wiadomo ubiegłym roku Lufthansa Cargo osiągnęła spadek zysków. Miało na to wpływ głównie strajki pilotów oraz wojna cenowa w branży. Generalnie branża turystyczna przeżywa w tej chwili problemy, co odbija się także na przewoźnikach i ich spółkach.

©finanzamt.pl

 

Strona 5 z 22

«pierwszapoprzednia12345678910następnaostatnia»
Copyright © 2009-2017 Finanzamt.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Zakaz kopiowania. Wykorzystywanie tekstów wymaga opłacenia licencji.