Z OSTATNIEJ CHWILI

Od 2017 wzrastają składki na ubezpieczenie społeczne!

Wszystkie osoby pracujące w Niemczech i odprowadzające tam podatki i ubezpieczenia, muszą być przygotowane na wyższe składki ubezpieczenia społecznego. Składki te wzrosną nawet do 13 euro miesięcznie. Wzrost składki uzależniony będzie od wysokości miesięcznych dochodów brutto. Im wyższy zarobek, tym wyższa składka. Jak informuje NOZ już wzrosła stawka ubezpieczenia opiekuńczego o 0,2 pkt do 2,55 % (dla osób bezdzietnych 2,8%). Ponadto te większe firmy ubezpieczeniowe podniosły także składkę dodatkową średnio o 0,2 punkta. Na wygranej pozycji stoją polskie firmy delegujące pracowników do pracy w Niemczech, ponieważ przez pierwsze 24 miesiące składki ubezpieczenia społecznego mogą opłacać za swoich pracowników w Polsce, a tym samym wzrost składek w Niemczech nie będzie wiązał się dla nich z większymi kosztami wykonywanej pracy. Z kolei firmy odprowadzające składki ubezpieczeniowe za pracowników w Niemczech muszą liczyć się z większymi kosztami, gdyż wzrost składek spowoduje wyższe kwoty obowiązkowego ubezpieczenia.

Więcej na temat pracy w Niemczech i delegowania pracowników do Niemiec przeczytacie Państwo na portalu www.arbeitsamt.pl

©finanzamt.pl

W niemieckim Siemensie jest zagrożonych 2.000 miejsc pracy

Pracujecie Państwo w Siemensie? Uwaga! Siemens planuje restrukturyzację i zmiany z powodu mniejszego popytu ze strony przemysłu wydobywczego ropy. Jak informuje niemiecki koncern, zlikwidowanych ma zostać w Niemczech aż 1.000 miejsc pracy, a kolejne 1.000 miejsc pracy ma zostać przeniesionych do innych fabryk znajdujących się w Europie Wschodniej i Azji. Oznaczo to utratę 2.000 miejsc pracy w Niemczech. We wszystkich fabrykach Siemensa na całym świecie ryzykiem utraty pracy jest zagrożonych około 2500 osób. Jak wypowiadają się reprezentanci grupy Siemens, powodem takiego stanu rzeczy jest załamanie na rynku surowców. To w konsekwencji doprowadziło do znacznego nasilenia się konkurencji, zwłaszcza z Azji. W związku z tym grupa będzie zmuszona zmniejszyć liczbę miejsc produkcyjnych. Najbardziej odczuwalne zmiany będą miały miejsce w kraju zwiazkowym Bawaria. To tutaj zgodnie z informacjami ze związków zawodowych poszkodowanych ma być aż 1.800 pracowników, którzy mogą utracić zatrudnienie. W Siemensie przy produkcji pracuje spora grupa pracowników z Polski, głównie wypożyczana przez agencje pracy. Pracownicy zatrudniani przez pośrednika (Leihfirma) w pierwszej kolejności są narażeni na utratę pracy.

©finanzamt.pl

Rozpoczęcie negocjacji w/s wynagrodzenia w przemyśle metalowym i elektrotechnicznym

W Nadrenii Północnej-Westfalii w poniedziałek 14.03.2016 rozpoczęły się negocjacje zbiorowe w przemyśle metalowym i elektrotechnicznym dotyczące nowej stawki wynagrodzenia minimalnego, która miałaby obowiązywać począwszy od 1 stycznia 2017 roku. Pracodawcy Krefeld i ID Metall rozpoczynają pierwsze rundy negocjacji, które to dotyczą 700 tys. pracowników. Unia żąda 5 procent więcej pieniędzy dla każdego z nich. Tak duży wzrost płac podpierają bardzo stabilnym wykorzystaniem mocy produkcyjnej oraz dobrą sytuacją na rynku pracy w gospodarstwach rolnych. Kontra pracodawców mówi o irracjonalnym popycie. Ostatecznego wyniku negocjacji startowych nie da się jeszcze przewidzieć. Jedno jest jednak pewne – pracownicy zatrudnieni w przemyśle metalowym i elektrotechnicznym od 01.01.2017r. muszą otrzymać wyższą stawkę wynagrodzenia minimalnego. Jak wysok będie to stawka, przekonamy się dopiero za jakiś czas.

©finanzamt.pl

NRW Bank w 2015 roku osiągnął rekordowy wynik finansowania

NRW Bank w ubiegłym roku miał tak wiele środków finansowych na projekty infrastrukturalne, mieszkania socjalne i rozpoczynanie działalności gospodarczej, niż kiedykolwiek wcześniej. Ogólnie rzecz biorąc, Krajowy Bank Rozwoju zatwierdził 36.000 wniosków o łącznej wartości 9,7 miliarda euro. Zobowiązania wzrosły o 9 procent w stosunku do roku poprzedniego. Sfinansowane projekty infrastrukturalne w najludniejszej część Niemiec wyniosły 2,1 miliarda euro. Daje to 23 procent więcej niż przed rokiem. Wchodzi w to wsparcie dla rozbudowy dużych przedsięwzięć oraz renowacji zabytków. Zobowiązania do nowo wynajętych zakwaterowań wzrosły o 17 procent do 460 milionów euro. Dla ustanowienia ośrodków i mieszkań dla uchodźców, NRW Bank przekazał fundusze na sumę 240 milionów euro. Wydatki na wspieranie nowych firmy, ale także małych i średnich przedsiębiorstw wzrosły o 5 procent do 3,3 miliarda euro. W sumie NRW Bank osiągnął zysk netto w wysokości 13,8 mln euro, o łącznej wartości aktywów ponad 141 miliardów euro.

©finanzamt.pl

 

Duży popyt na niemieckie produkty

Wraz z początkiem roku 2016 odnotowano solidny popyt zagranicą na niemieckie produkty, co znajduje odzwierciedlenie w aktualnych danych statystycznych. Według Federalnego Urzędu Statystycznego suma rzeczywistych nowych zamówień w styczniu 2016 roku była o 0,1 procent niższa niż w grudniu 2015 roku. Jednakże zamówienia z zagranicy wzrosły o 1,0 procent. Natomiast popyt krajowy spadł o 1,6 procent, wpływając tym samym na ogólny wynik w całej branży przemysłowej. Wynik w grudniu spadł poniżej wstępnie ustalonego poziomu. Statystycy skorygowali wstępne wyliczenia z 0,7 do 0,2 procenta. Powodem tak dużej korekty były zbyt późne zgłoszenia znaczących umów. Federalne Ministerstwo Gospodarki skomentowało stan branży przemysłowej w styczniu i grudniu jako dość stabilny. Ogólnie dość silny popyt z zagranicy odzwierciedla wysoką konkurencyjność przemysłu niemieckiego z kruchym środowiskiem zewnętrznym. Niemniej jednak oczekiwania w przemyśle ostatnio znacznie się pogorszyły. Wysoki popyt zagraniczny przyszedł w styczniu głównie za sprawą krajów należących do strefy euro. Zlecenia z pozostałych krajów o dziwo zmniejszyły się i to o 2,7 procenta. Zamawiano głównie dobra konsumpcyjne i inwestycyjne, podczas gdy na towary pośrednie był mniejszy popyt. Można się spodziewać w najbliższej przyszłości dobrej perspektywy dla branży przemysłowej w Niemczech, a to oznacza stabilne miejsca pracy, co z kolei powinno ucieszyć polskich pracowników zarobkujących w Republice Federalnej Niemiec. Póki co o brak miejsc pracy w przemyśle specjalnie nie trzeba się martwić.

©finanzamt.pl

Liczba bezrobotnych uchodźców gwałtownie wzrosła

W samym tylko lutym 2016 roku aż 103 tysiące azylantów zostało zarejestrowanych jako osoby bezrobotne w niemieckich Urzędach Pracy. Jak pokazują statystyki prowadzone przez Federalną Agencję Pracy, było to więcej o prawie 42 tys. lub 68 procent niż w roku ubiegłym. Prognozy pokazują, że liczba zarejestrowanych azylantów będzie stale wzrastać w pozostałych kwartałach 2016 roku. Dużo większy wzrost spodziewany jest dopiero w trzecim i czwartym kwartale roku. Biura Job Center (niemiecki Urząd Pracy) są dostatecznie przygotowane na spodziewany wzrost liczby bezrobotnych, bowiem został wprowadzony pakiet szkoleń przygotowujący urzędników na przewidywany wzrost. Stworzono także nowe miejsca pracy, które były potrzebne do sprawnej obsługi nie tylko nowo rejestrujących się bezrobotnych. Pomyślano także o obsłudze osób bezrobotnych, które to rejestrowały się już jakiś czas temu i także potrzebują opieki urzędnika. Na tym z kolei mogą skorzystać Polacy pracujący min. 1 rok w Niemczech i noszący się z zamiarem uzyskania świadczenia w postaci niemieckiego zasiłku dla bezrobotnych.

©finanzamt.pl

Wzrost składek w DKV

W drugiej co do wielkości prywatnej ubezpieczalni zdrowotnej rosną składki miesięcznego ubezpieczenia. Zgodnie z tym co pisze Berliński „Tagesspiegel” miesięczne opłaty wzrosną do 130 euro. Jak informuje DKV, opłata wzrośnie aż o 7,8 procenta. Dotyczy to około 59,2 % ubezpieczonych, co w liczbach daje 880 tysięcy osób. Jednak wzrost będzie ograniczony do 129,90 euro miesięcznie, a dla osób starszych powyżej 65 roku życia składka wzrośnie maksymalnie do 79,90 euro. Ubezpieczyciel celem zmniejszenia dalszego wzrostu składek ustanowił zabezpieczenia dla ubezpieczenia w wysokości 439 miliona euro. Środki te pochodzą z własnych zasobów. Powodem podwyżki składek są niskie stopy procentowe.

©finanzamt.pl

Dostawcy gazu obniżają w Niemczech ceny

Około 5,5 miliona gospodarstw domowych w Niemczech skorzysta na obniżkach jakie zapowiedziało wielu dostawców gazu. Jest to dobra wiadomość dla Polaków mieszkających w Niemczech, a będących jednocześnie odbiorcami gazu. Co trzeci dostawca zmniejszył ceny już z początkiem tego roku, a pozostali mają to zrobić najwcześniej na przełomie kwietnia i maja. Zgodnie z obliczeniami Check24 średnia obniżka to około 4,6 procent (za zużycie 20 000 kWh/rok). W górnej części tabel wagowych obniżka cen wynosi nawet 15%. Jak mówią znawcy branży, nigdy w Niemczech jak do tej pory nie było aż tak dużych obniżek ceny, jak to ma miejsce właśnie teraz.  W samym lutym konsumenci płacili za taryfy od alternatywnego dostawcy średnio o około 36 procent mniej. Daje to bardzo duże oszczędności w skali roku, dzięki czemu konsumenci odczują to swoich portfelach.

©finanzamt.pl

 

Bezrobocie w Niemczech dalej spada

Liczba bezrobotnych w Niemczech spadła w lutym o 9.000 osób i wynosi obecnie 2,911 miliona osób bez pracy. Daje nam to 106 tysięcy bezrobotnych mniej niż rok temu. Wyniki ogłosiła Federalna Agencja Pracy w Norymberdze. Stopa bezrobocia spadła o 0,1 pkt do 6,6 procent. Po korekcie sezonowej w lutym było 2,723 miliona osób bez pracy w Niemczech. To daje 10 tys. mniej niż w styczniu. W Niemczech nadal brakuje rąk do pracy, w szczególności fachowców. Dla polskich pracowników jest to duża szansa na dobry zarobek. Należy jednak pamiętać, że aby dyplomy i uprawnienia zawodowe naszych rodaków były brane po uwagę, muszą zostać uznane w Niemczech. Dzięki temu na pracy w Niemczech można zarobić dużo więcej i doprowadzić do sytuacji, że to pracodawcy zaczną się bić o nas. Jak widać po wielu przykładach, dzięki uznaniu polskiego dyplomu dużo łatwiej o dobrze płatną pracę u niemieckich pracodawców.

Więcej o uznaniu polskich dyplomów w Niemczech na www.arbeitsamt.pl

©finanzamt.pl

Wzrost sprzedaży niemieckich samochodów na rynku chińskim

Niemiecki przemysł samochody zwiększył swoje prognozy dotyczące wzrostu na rynku chińskim. Od października 2015 roku na rynku było dość spokojnie, za to w styczniu 2016 zakończył się sprzedażą 2,2 miliona nowych samochodów. To dało 11 % wzrost w stosunku do miesiąca poprzedniego. W związku z tym prognozy na cały 2016 roku zostały przez niemiecki Związek Przemysłu Samochodowego podniesione i prognozuje się wzrost o 6 % do 21,3 mln sprzedanych samochodów. Warto zaznaczyć, że rynek zbytu w Chinach jest dla niemieckich producentów samochodów kluczowy. W ubiegłym roku koncern samochodowy VW sprzedał 3,4 mln samochodów w Chinach, co pokazuje że mimo ogromnego skandalu koncern ma się dobrze. Największa konkurencja Volkswagena sprzedała dużo mniej: BMW 464 tys., a Mercedes 373 tys. sprzedanych samochodów.

©finanzamt.pl

Silny wzrost w niemieckim przemyśle meblarskim

Niemiecki przemysł meblowy odnotował niespodziewanie silniejszy wzrost niż prognozowano z początkiem ubiegłego roku. Sprzedaż w branży wzrosła o 6,2 % do 17,4 miliarda euro, jak poinformowało Stowarzyszenie Niemieckiego Przemysłu Meblowego. Wzrost leży znacznie powyżej oczekiwań branży. Wzrost sprzedaży wynika między innymi z dużego sukcesu w działalności eksportowej, co pokazało silną pozycję niemieckich produktów w Europie. Jednak wyzwania są nadal duże. By sprostać wymaganiom w branży należy zmierzyć się z coraz większym importem, presją ceny i trudnych strukturach handlowych w Niemczech. W bieżącym roku stowarzyszenie oczekuje tylko umiarkowanego wzrost o wysokości 1 procenta. Niemiecki przemysł meblowy zatrudniał w zeszłym roku około 83,747 ludzi w 499 firmach.

©finanzamt.pl

Problemy w branży turystycznej w Niemczech

Niemieckie firmy turystyczne odnotowały w ostatnich tygodniach tylko niewielki wzrost zainteresowania wśród turystów zakupem wycieczek. Jak podaje DRV trudno w tej chwili pokusić się o jakąkolwiek prognozę na 2016 rok. Powodem takiego stanu rzeczy jest zagrożenie zamachami. Widać wyraźnie, że w roku 2016 o wiele mniej osób rezerwuje wycieczki niż rok temu o tej samej porze. Czas jest niepewny. Szczególnie wśród niemieckich turystów spadło zainteresowanie wyjazdami do Turcji, bo aż o minus 40%!!! Warto dodać, że Turcja jeszcze w 2015 roku była na 3 miejscu wśród ulubionych celów turystycznych niemieckich turystów. Podobnie ma się rzecz z wyjazdami do połnocnej Afryki. W przeszłości popularnymi celami podróży urlopwej był Egipt i Tunezja. Niestety w tej chwili wielu ludzi boi się latać w tamtym kierunku z uwagi na zamachy terrorystyczne. Jak podaje GfK liczba zarezerwowanych urlopów spadła w Niemczech o prawie 1 milion w porównaniu do roku ubiegłego. Szacuje się, że niemieccy turyści w 2016 roku o wiele chętniej będą decydowali się na odpoczynek we własnym kraju. Jeżeli chodzi o wyjazdy zagraniczne, to Włochy i Hiszpania nadal powinny się cieszyć wśród Niemców dużym zainteresowaniem.

©finanzamt.pl

 

Rekordowa nadwyżka w niemieckiej gospodarce!

W Niemczech odnotowano największą nadwyżkę od czasów zjednoczenia (1991), co świadczy o znakomitej sytuacji w gospodarce. Największą nadwyżkę odnotowały rządowe, państwowe i gminne fundusze socjalne, bo około 19,4 miliarda euro więcej niż się spodziewano. Pod względem całkowitej produkcji gospodarczej spadek był niższy niż zakładano. Na styczeń szacuje się go na 0,5 punktu procentowego, o czym poinformował Federalny Urząd Statystyczny. W ubiegłym roku największa gospodarka w Europie korzystała z dobrej sytuacji na rynku pracy i bardzo dobrych nastrojów konsumentów. Podatki i składki na ubezpieczenie społeczne energicznie wypełniły kasy publiczne. Konsumpcja i uchodźcy są gospodarczym podparciem. Wzrost w październiku i grudniu był głównie na rynku krajowym. Z powodu niskich stóp procentowych wielu konsumentów mogło zaoszczędzić więcej pieniędzy. Tankowanie i ogrzewanie jest stosunkowo tanie ze względu na niskie ceny ropy, a co za tym idzie pozwoliło to konsumentom na przeznaczenie zaoszczędzonych pieniędzy na zakup innych towarów i usług. W czwartym kwartale wydatki konsumentów gwałtownie wzrosły, a imigracja ludzi z Syrii, Iraku czy Afganistanu, uważana jest jako pakiet stymulujący dla całego roku 2016. Rząd Federalny wraz z Międzynarodowym Funduszem Walutowym (MFW) spodziewa się wzrostu PKB na poziomie 1,7 proc. Tak dobry wynik oznacza stabilne miejsca pracy, a także możliwość dalszej ekspansji niemieckich przedsiębiorstw.

©finanzamt.pl

5.000 EUR za zakup auta elektrycznego

Od 1 lipca 2016 roku każdy zakup samochodu napędzanego prądem będzie dotowany kwotą 5.000 EUR, co czym poinformował niemiecki magazyn Spiegel powołując się na koncepcję Rządu Federalnego dotyczącą wsparcia przyspieszenia rynku pojazdów elektrycznych. Owe 5.000 EUR ma otrzymać każdy nabywca, który kupi samochód prywatnie. Zakupy aut elektrycznych na firmę będą dotowane kwotą 3.000 EUR. Program został przewidziany na lata 2016 – 2020, jednak wspomniane kwoty będą co roku zmniejszane o 500 EUR. Z tego powodu najbardziej samochód o napędzie elektrycznym będzie się opłacało kupić w 2016 roku. Koszt programu to wg szacunków 1,3 miliarda EUR. Polacy pracujący w Niemczech także będą mogli skorzystać z dofinansowania, ale zakupione w Republice Federalnej Niemiec auto elektryczne musi zostać także tam zarejestrowane!

©finanzamt.pl

Kontrole graniczne wewnątrz Europy oznaczają miliardowe koszty gospodarcze całej Europy!

Wprowadzenie kontroli na granicach grozi niemieckiej gospodarce stratami rzędu aż 235 miliardów euro. Trwały powrót do kontroli granicznych wewnątrz Europy byłby poważnym ciosem dla wzrostu gospodarczego. Przede wszystkim przywrócenie kontroli doprowadzi do drastycznego wzrostu kosztów i cen produktów oraz usług. O analizę pokusiła się spółka Prognos AG, która wykonała ją na zlecenie fundacji Bertelsmanna. Nawet w scenariuszu optymistycznym, który zakłada umiarkowany wzrost cen towarów importowanych o jeden procent, spadek wzrostu byłyby znaczny. Dla UE jako całości spadek produktu krajowego brutto (PKB) w ciągu dziesięciu lat wyniósłby 470 miliardów euro. W bardzo pesymistycznym scenariuszu zakłada się wzrost cen importowych na poziomie 3 %. Tutaj spadek PKB w Niemczech wyniósłby do 235 miliardów euro. We Francji byłoby to około 244 miliardów euro, a dla całej Unii Europejskiej straty byłyby na poziomie 1,4 biliona euro. Ekonomiści biją na alarm, ponieważ to w końcowym rozrachunku za wszystko zapłacą i tak klienci. Ceny wzrosną w handlu online, w którym to akurat czas odgrywa rolę najważniejszą. Klient czeka na dostarczenie paczki z dnia na dzień. Przy kontrolach granic dostarczenie międzynarodowej paczki na czas może okazać się wręcz niemożliwe. Wielu z dostawców swoje magazyny ma poza granicami własnego kraju, co sprawia, że czas oczekiwania znacznie się wydłuży. Wiele niemieckich firm ulokowało swoje centra logistyczne w Polsce w okolicach granicy i stamtąd dostarcza towary do niemieckich odbiorców. Dłuższy czas oczekiwania daje wyższe koszty pracy dla przedsiębiorców, co odbije się na cenach.

©finanzamt.pl

Liczba pasażerów na niemieckich lotniskach rośnie

Na niemieckich lotniskach w roku 2015 przybyło 7,5 miliona pasażerów. Na koniec roku całkowita liczba wyniosła 193,9 miliona. Stanowi to wzrost o 4 procent w stosunku do roku poprzedniego. Zgodnie z tym co przedstawił Federalny Urząd Statystyczny wzrost o 4,4 procenta przypada na pasażerów podróżujących do krajów europejskich. Ruch krajowy wzrósł o 1,5 punkt procentowy do 23,1 miliona pasażerów. Coraz więcej obywateli niemieckich wybiera wygodną i szybką podróż samolotem. Nie inaczej ma się sytuacja z naszymi rodakami pracującymi w Niemczech, którzy to coraz częściej wybierają właśnie ten środek transportu. Najczęściej pracownicy zatrudnieni w Niemczech wylatują z Polski w niedzielę wieczorem, a wracają w piątek popołudniu na weekend do domu. Nic dziwnego, gdyż w dzisiejszych czasach można tanio kupić bilety, a podróżuje się komfortowo, szybko i wygodnie.

©finanzamt.pl

 

Niemiecki handel zagraniczny na rekordowo wysokim poziomie!

Mimo słabego ostatniego miesiąca roku 2015, cały rok uzyskał rekordowo wysoki wzrost niemieckiego handlu zagranicznego. W 2015 roku eksport zwiększył się o 6,4 procenta, a import o 4,2 procenta w porównaniu do roku 2014. Jak podaje Federalny Urząd Statystyczny, niemieckie produkty wywożone za granicę w roku 2015 uzyskały równowartość 1,196 biliona euro. Import wzrósł do 948 miliardów euro. Bilans handlowy eksportu i importu, zamknął się rekordową nadwyżką 247,8 miliardów euro. Po mimo dość słabej końcówki roku, cały rok 2015 okazał się bardzo dobry dla niemieckiego eksportu i importu. Zarówno eksport, jak i import, spadł w grudniu o 1,6 procenta w porównaniu do miesiąca poprzedniego. Według prognoz ekonomistów rok 2016 dla eksportu i importu ma wyglądać imponująco.

©finanzamt.pl

Aż 11,92 miliarda zagranicznych aut ciężarowych na niemieckich drogach!

Zagraniczne ciężarówki zalewają Niemcy. Ogromna liczba obcych samochodów ciężarowych na niemieckich autostradach i głównych drogach to coraz większy problem w kraju nad Renem. Według Federalnego Urzędu Transportu Towarowego w roku 2015 po drogach niemieckich przewinęło się aż 11,92 miliarda obcych samochodów ciężarowych. Tak dużo jak nigdy dotąd w historii! Ogólnie rzecz biorąc Federalny Urząd zarejestrował w ubiegłym roku około 29,73 miliarda płatnych kilometrów przejechanych przez zagraniczne ciężarówki. Ich ilość stale rośnie, a to głównie za sprawą ciężarówek z Europy Wschodniej – w tym ciężarówek z Polski. To właśnie one swoje główne trasy wykonują po niemieckich drogach. Jak obliczył Federalnu Urząd Transportu Towarowego na pierwszym miejscu wśród cudzoziemców są ciężarówki z Polski z wynikiem około 4 miliarda kilometrów. Na drugim miejscu są pojazdy z Czech z wynikiem „zaledwie” 1,26 miliarda kilometrów. Warto podkreślić, że polskie ciężarówki przejeżdżają po niemieckich autostradach ponad 3 razy wiecej kilometrów niż uplasowane na drugiej pozycji ciężarówki z Czech. Inne kraje Europy Wschodniej mają dużo mniej rzeczywiście przejechanych płatnych kilometrów, ale ich liczba sukcesywnie wzrasta.  Przykładowe to: Chorwacja z liczbą 105 milionów płatnych kilometrów, Rumunia to 853 miliona, Bułgaria to 388 miliona, a Słowacja ma 333 miliona przejechanych płatnych kilometrów. Przyczynami tak dużego natężenia zagranicznych przewoźników na niemieckich drogach jest to, że płacą swoim pracownikom dużo mniejsze płace. A to z kolei sprawia, że dużo bardziej atrakcyjny i znacznie tańszy jest zagraniczny przewoźnik niż niemiecka konkurencja. Znajduje to bardzo duże odzwierciedlenie w statystykach. Na niemieckich drogach tylko ciężarówki holenderskich przewoźników mają silny udział w ruchu.

©finanzamt.pl

Plany wycofania z obrotu nominału 500 euro!

Europejski Bank Centralny analizuje możliwosć wycofania z obrotu banknotu o nominale 500 euro, o czym informuje prezydent banku Mario Draghi. Chociaż władze nie podjęły jeszcze żadnej wiążącej decyzji co do wycofanie najwyższego banknotu w strefie euro, to plany takowe są i mają się ziścić w najbliższej przyszłości. W tej chwili jest dużo wątpliwości co do wdrożenia decyzji w życie, gdyż musi być stworzony bardzo dobry plan techniczny z jasnymi wytycznymi. Zmiany są niezbędne, ale muszą one nastąpić w sposób uporządkowany. O zniesieniu banknotu 500 euro muszą zdecydować prezesowie wszystkich 19 banków centralnych krajów strefy euro. Wycofanie służyć ma walce z przestępczością. Przede wszystkim przestępcy ukrywający zyski z nielegalnych źródeł dochodu lubią ukrywać pieniądze w najwyższym nominale. Drugim problemem jest podrabianie banknotu o nominale 500 euro. Podrabianie banknotów stało się trudne w ostatnich latach, ale nie niemożliwe. W Niemczech płatności gotówkowe nadal odgrywają znacznie większą rolę niż w wielu innych krajach europejskich. Po przeprowadzonych przez Bundesbank badaniach zachowań płatniczych w roku 2014 wyniki są jednoznaczne. Prawie 80 procent wszystkich płatności w Niemczech nadal wykonywana jest w formie płatności gotówkowej.

©finanzamt.pl

Podróże niemieckimi kolejami będą dłuższe

W tym roku podróżujący pociągami w Niemczech będą musieli przy planowaniu swoich podróży wziąć pod uwagę następujący aspekt: dłuższy czas przejazdu! Powodem opóźnień są duże modernizacje istniejących linii, jak również tworzenie nowych połączeń kolejowych. Jak informuje Federalne Ministerstwo Ruchu na rok 2016 zaplanowano wymianę 3200 km torów, 2,9 mln podkładów oraz 150 mostów. Koszt całej modernizacji przewidzianej na lata 2015-2019 wyniesie 28 miliarda Euro, co daje o 200 miliona więcej, niż było planowane w 2015. Kto zatem będzie korzystał w najbliższym okresie z pociągów w Niemczech, ten powinien wkalkulować w podróż opóźnienia wynikające z modernizacji infrastruktury kolejowej.

©finanzamt.pl

 

Liczba pracujących w Niemczech wynosi 43,3 mln osób

Sytuacja na niemieckim rynku pracy jest nadal bardzo dobra. Jednak trzeba przyznać, że liczba pracowników spadła na koniec 2015 roku. Według wstępnych obliczeń Federalnego Urzędu Statystycznego liczba osób zatrudnionych spadła w grudniu do około 43,3 milionów. Liczba ta tyczy się osób zamieszkałych na terenie Republiki Federalnej Niemiec. W porównaniu do listopada 2015 spadek był o 173 tys. osób, co stanowi 0,4 procenta. Federalny Urząd Statystyczny jednak uspokaja. Spadek był niższy niż średni w ciągu całych pięciu ostatnich lat. Wpływ na nieznaczny spadek mogła mieć zima. W porównaniu do grudnia ubiegłego roku liczba zatrudnionych osób wzrosła o 441 tys. (daje to wzrost około 1%). Samo bezrobocie w grudniu było na poziomie około 1,9 mln osób, co daje 6.000 mniej bezrobotnych niż w roku wcześniejszym.

©finanzamt.pl

EDEKA przejmuje 450 oddziałów Kaiser Tengelmann

Pomimo pewnych trudności przejęcie sieci sklepów branżowych „Kaiser Tengelmann” przez koncern EDEKA jest już pewne. Jak informuje Handelsblatt, minister gospodarki Niemiec p. Sigmar Gabriel został poproszony o podpisanie specjalnego zezwolenia dotyczącego przejęcia jednej sieci sklepów przez drugą na ściśle określonych warunkach. Edeka chce jak najszybciej dokonać przejęcia 450 oddziałów Kaiser Tengelmann, musi jednak spełnić pewne warunki. Koncern Edeka został wezwany do utrzymania 16 tys. miejsc pracy przez co najmniej pięć lat po przejęciu, a także zawiązania umów zbiorowych ze związkiem zawodowym Verdi. Grupa Tengelmann postanowiła zbyć sieć swoich supermarketów, ponieważ od 15 lat przynosiły same straty. Jednak Federalny Urząd Kartelowy zabronił w kwietniu 2015 przejęcia sieci sklepów przez inny koncern. Tłumaczył to możliwością znacznego pogorszenia się warunków konkurencji w niektórych regionach kraju. Odpowiedź przedsiębiorstwa była natychmiastowa. Zgłoszono się do ministra gospodarki o podpisanie specjalnego zezwolenia na przejęcie.

©finanzamt.pl

Powszechne obawy przed niewłaściwym wykorzystaniem danych w Niemczech

70 procent ludzi w Niemczech boi się konsekwencji jakie mogą nastąpić po kradzieży danych. Badania na ten temat przeprowadził GfK Verein. To z nich wynika, że obawy opierają się przede wszystkim o ewentualne straty finansowe, co zadeklarowało 65 procent badanych przez GfK Verein. Pozostałe wątpliwości to naużywanie własnej tożsamości przez osoby trzecie (53 procent) i naruszenie prywatności (48 procent). Większość obywateli przekonana jest, że rząd federalny robi zbyt mało, aby chronić dane swoich obywateli. W ostatni czwartek stycznia we Frankfurcie odbyło się spotkanie z inspektorem ochrony danych rządu federalnego i krajów związkowych. W 2006 zostały ogłoszone przez Radę Europy „Europejskie Dni Ochrony Danych”. Mają one na celu podniesienie świadomości na temat obchodzenia się z danymi osobowymi. Plan na najbliższe lata to stworzenie i zastosowanie jednolitego prawa ochrony danych na całą Unię Europejską.

©finanzamt.pl

Deutsche Bank redukuje liczbę oddziałów w Niemczech

Jeden z liderów w niemieckim sektorze bankowym redukuje na niższy bieg i przygotowuje wszystko do reorganizacji swoich niemieckich oddziałów. Zmiany związane są ze zmniejszeniem ilości oddziałów w ciągu najbliższych 24 miesięcy. Zgodnie z zapowiedzią banku, już w trzecim kwartale tego roku rozpocznie się zmniejszanie sieci oddziałów na terenie całego kraju. Pod koniec 2017 roku Deutsche Bank zamierza w całych Niemczech zmniejszyć liczbę swoich lokalizacji z 700 do zaledwie 200. Zgodnie z wypowiedziami władz banku, pozostałe sieci oddziałów nadal będą miały bardzo duże znaczenie lokalne. Deutsche Bank nie będzie zaniedbywał obszarów pozostawionych bez bezpośredniej placówki. Pozostałe placówki przejmą obowiązki i klientów z likwidowanych lokalizacji, najbliższych sobie regionem. Szykują się masowe zwolnienia. W zaplanowanej reorganizacji grupa około 9 tys. pracowników Deutsche Bank pozostanie bez miejsca pracy.

©finanzamt.pl

Deutsche Bank tnie premie nawet o 30 procent!

Mniejsze premie dla wszystkich. Tak zadecydował nowy prezes Deutsche Banku pan John Cryan. W niektórych przypadkach jest to obcięcie premii nawet o 30 procent mniej niż to miało miejsce w roku poprzednim.  Już w grudniu kierownicy działów zostali zobligowani do rozmów z podwładnymi, że tylko ich wydajność będzie miała wpływ na gratyfikacje finansowe. Dla wszystkich pracowników banku jest to z pewnością jeden z najgorszych okresów. Finalnie premie będą przyznawane indywidualnie i można je będzie otrzymać na początku marca. Do tego czasu przydzielona pula na ten cel może zostać skorygowana w dół. Należy pamiętać, że ostatnio Deutsche Bank jako jeden z liderów w branży bankowej na rynku niemieckim, przeżywa duży i poważny kryzys.

©finanzamt.pl

Mniej biurokracji w Job Center

Po latach dyskusji rząd federalny chce zmniejszyć biurokrację w niemieckim Job Center. Ma to na celu nie tylko usprawnić pomoc przy poszukiwaniu pracy dla uchodźców, ale także dla pozostałych osób zarejestrowanych jako bezrobotne ma być to duże udogodnienie. Planowane zmiany dotyczą usprawnienia procesów administracyjnych i ułatwienie przy wyliczaniu funduszy społecznych. W grudniu Federalna Agencja Pracy miała zarejestrowanych około 2.680.000 bezrobotnych. Daje to najniższy poziom bezrobocia od 24 lat. Jednak druga strona medalu pokazuje, że w tej najniższej od lat stopie bezrobocia jest prawie 1 milion osób długotrwale bezrobotnych. Znaczące zwiększenie pracy urzędników w postaci dodatkowych bezrobotnych będzie miało miejsce w połowie roku – a to ze względu na rejestrację uchodźców.  Azylanci mogą się zarejestrować w biurach pracy dopiero po zakończeniu całej procedury azylowej, dlatego tak odległy termin. Według wstępnych kalkulacji oczekuje się 200 tys. bezrobotnych uchodźców. Z tego powodu nie tylko dla samych bezrobotnych zmniejszenie biurokracji będzie korzystne. Także urzędnicy dzięki temu będą mogli skupić się na doradztwie i pośrednictwie pracy, a nie na przerzucaniu papierków.

©finanzamt.pl

Tak wiele fałszywych banknotów EUR w obiegu jak nigdy dotąd!

Od momentu wprowadzenia banknotów i monet Euro w 2002 roku, nie było tak wiele wycofanych fałszywek z rynku jak w roku ubiegłym. Według wyliczeń Europejskiego Banku Centralnego (EBC) ilość fałszywych banknotów osiągnęła poziom aż 899.000. Dużą część z fałszywek wprowadzonych do obiegu odkryto w bankowości i handlu. Walka z fałszywkami stała się możliwa min. dzięki skutecznym działaniom Policji. Jak wynika z raportu niemieckiego Banku Federalnego, poziom fałszywek jest najwyższy od momentu wprowadzenia wspólnej waluty. W Niemczech liczba fałszywek wzrosła o 51 %. Jest to bardzo drastyczny i niepokojący wzrost. Szkody wywołane tak wysokim wzrostem powiększyły się z 3,3 mln do 4,4 mln euro. W 2004 roku szkody były na poziomie 6,1 mln euro. W 2005 roku było to 4,9 mln euro. Straty jednak mogły być jeszcze wyższe.  Na całym świecie straty z wpuszczonych do obiegu fałszywych euro osiągnęły poziom wyższy niż 39 mln euro.

©finanzamt.pl

Długie oczekiwanie w nowych punktach serwisowych

Według założeń nowe centra serwisowe, powołane przez regionalne stowarzyszenie lekarskie, miały na celu umawianie ubezpieczonych pacjentów do specjalistów w czasie nie dłuższym niż 4 tygodnie. Brzmi nieźle, ale realizacja już nie jest tak łatwa. Pomimo jasnych i klarownych przepisów zadanie trudne do wprowadzenia. Jak informuje Fundacja Ochrony Pacjenta, problemów w sprawnym funkcjonowaniu centrum jest kilka. Do najważniejszych należą: nie ma jednolitego numeru telefonu z podziałem na landy, zasady powołania centrum różnią sią w poszczególnych landach, brak jednolitej koordynacji całego procesu od rejestracji do końcowej wizyty u specjalisty, odległość do specjalisty jest określona inaczej, pacjenci mają problem z godzinami, w których czynne są centra serwisowe, a także mieszkańcy domów opieki nie otrzymują pomocy. Dodatkowo centra nie przekazują informacji dotyczących specjalistów, którzy przyjmują pacjentów w ramach wizyt domowych. To wszystko powoduje chaos.

©finanzamt.pl

 

Strona 8 z 23

«pierwszapoprzednia12345678910następnaostatnia»
Copyright © 2009-2017 Finanzamt.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Zakaz kopiowania. Wykorzystywanie tekstów wymaga opłacenia licencji.