Z OSTATNIEJ CHWILI

Ceny diesla spadają poniżej 1 euro!

Bardzo dobra wiadomość dla wszystkich kierowców tankujących diesla. Cena za litr ropy spadła i jest na najniższym poziomie od 6 lat. Na wielu stacjach można zatankować paliwo napędowe za mniej niż jedno euro za litr. Za 99 centów/litr można zatankować w Berlinie, Hamburgu i Rostocku. Natomiast w Kiel (Schleswig-Holstein) cena dochodziła nawet do 98 centów/litr. To duża oszczędność dla wszystkich kierowców. Kierowcy tankujący bezynę także odczuli zmiany. Ceny na niektórych stacjach spadły nawet do 1,009 euro/litr za benzynę E10. Miejmy nadzieję, że taki stan rzeczy utrzyma się długo, co będzie miało dobre korzyści dla naszych rodaków tankujących swoje samochody w Niemczech. W ten sposób droga do Polski (i nie tylko) będzie tańsza!

©finanzamt.pl

Podsumowanie zmian dla ubezpieczonych w Niemczech

Warto dokonać podsumowania zmian, które weszły w życie pierwszego stycznia 2015. Z początkiem roku ubezpieczalnie mogły zmniejszyć wkład jednostkowy z 15,5 do 14,6 procenta dochodu brutto lub podjąć dodatkowe składki. Wszyscy zastaniawiali się wtedy jak zmiany wpłyną na niektóre z świadczeń zdrowotnych, między innymi takich jak: profesjonalne czyszczenie zębów, sztuczne zapłodnienie itp. Badaniu przeprowadzonemu przez gazetę Bild zostało poddanych 78 publicznych placówek. Wyniki pokazały, że w niektórych wyraźnie się coś zmieniło od 2014 roku. Zmiany są zarówno pozytywne jak i negatywne!

Techniker Krankenkasse ma 5 zmian w porównaniu do 2014: - pięć biur więcej (obecnie jest 215), - zmiejszenie dofinansowania do terapii związanej z osteopatią z 360 do 120 euro rocznie, - brak dofinansowania dla profesjonalnego czyszczenia zębów, - zmniejszenie premii za zachowanie dbających o zdrowie.

Barmer GEK ma 3 znaczące zmiany: - 106 biur zamknięto (obecnie jest 694), - zmniejszono dotację dla położnych na wezwanie z 250 do 200 euro rocznie, - usunięto dotacje na osteopatię i czyszczenie dentystyczne.

DAK-Gesundheit także ma 3 zmiany: - zamknięto 122 biura (obecnie 520), - koszty sztucznego zapłodnienia są refundowane w całości (oboje małżonkowie muszą podlegać ubezpieczeniu zdrowotnemu na terenie Niemiec), - bez dofinansowania są osteopatia, czyszczenie zębów i skóry, badania przesiewowe raka skóry i szczepienia podróżne.

W AOK Bayern zmiany są następujące: - do 100 euro więcej dotacji na szczepienia podróżne, - 30 euro dotacji dla alternatywnych środków, - 40 euro dotacji do czyszczenia stomatologicznego dla osób ubezpieczonych w wieku 25 lat.

W AOK Baden-Württember zmiany obejmują: - zamknięcie 20 oddziałów (obecnie 230), - 50 euro do szczepień podróżniczych, 80 euro dotacji dla alternatywnych środków, - 150 euro dotacji na położną na wezwanie, - 120 euro dotacji na osteopatię (dla wszystkich osób ubezpieczonych, nie tylko dla dzieci). Ale na wszystko razem maksymalnie 150 euro rocznie na jednego ubezpieczonego, dla kobiet w ciąży jest to 250 euro.

Członkowie ubezpieczalni, którzy czują się w niekorzystnej sytuacji wywołanej przez te zmiany, mogą pomyśleć o zmianie ubezpieczyciela. W przypadku polskich pracowników zatrudnionych w Niemczech warto przeanalizować ubezpieczyciela pod kątem wysokości wkładu własnego (wysokość składek), możliwości skorzystania z dodatkowych usług, a także dysponowania bogatym pakietem usług ogólnych.  Polski pracownik podejmujący pracę w Niemczech powinien zapytać ubezpieczyciela o interesujące go wszelkie dodatkowe usługi. Często ubezpieczyciel wydaje pozytywną opinię na prośbę ubezpieczonego, gdyż chce zachować nas jako swoich klientów. To powoduje, że także niemieckie ubezpieczalnie walczą o ubezpieczonych, na czym mogą skorzystać również polscy pracownicy.

©finanzamt.pl

Łatwiejszy, szybszy i bez papierków zwrot podatku już od stycznia 2017!

Jak co roku w zbliżającym się nowym roku czeka na podatników obowiązek złożenia nowego zeznania podatkowego. Wiąże się to często z bałaganem w papierach i może nas kosztować sporo nerwów. Ale w niemieckim prawie mają nastąpić zmiany ukierunkowane na szybsze załatwianie spraw przez urzedników. Jeśli Bundestag i Bundesrat w pierwszej połowie przyszłego roku dadzą zielone światło dla nowych przepisów, to powinny one wejść w życie 1 stycznia 2017. W pełni powinny zostać wdrożone do 2022 roku. Podatnicy w najbliższej przyszłości mają składać swoje deklaracje do Urzędu Skarbowego tylko drogą elektroniczną, bez zbędnej papierologi. Dowody na darowizny, dochody z zysków kapitałowych, potwierdzenia przejazdów lub dowody na inne wykazane ulgi w zeznaniu mają być przekazywane do urzędu w poszczególnych przypadakach tylko na żądanie urzędnika. Celem całej nowej ustawy jest to, by w przyszłości większość podatników swoje roczne zeznania podatkowe wysyłała tylko drogą elektroniczną. To powinno złagodzić napięcia i nerwy związane z corocznym zeznanie podatkowym. Urzędnikowi pozwoli to skupić się na bardziej skomplikowanych przypadkach podatkowych, co z kolei spowoduje szybsze rozpatrywanie spraw. Nowością ma być decyzja podatkowa wysyłana drogą elektroniczną, a nie jak teraz – tradycyjną drogą pocztową.

©finanzamt.pl

Bezpłatny Wi-Fi w Berlinie

Parokrotnie przekładana i opóźniona decyzja o bezpłatnym dostępie do internetu na terenie Berlina została w końcu podpisana!  Wicemarszałek Senatu Bernhard Schodrowski potwierdził taki stan rzeczy. W sumie ma zostać zainstalowanych 650 hotspotów w całym mieście, w tym w Roten Rathaus (Czerwony Ratusz), przy Bramie Brandenburskiej, na Gendarmenmarkt, Filharmonii oraz przy Theater des Westens. Pierwszy rozruch szacuje się na początek roku 2016. Już wtedy turyści i mieszkańcy Berlina będą mogli darmowo serwować na swoich smartfonach będąc w tym mieście. Wszystie punkty w liczbie 650 mają być dostępne do lata 2016. Senat dofinansował projekt ze środków państwowych w wyskości 170 tys. euro w pierwszych dwóch latach działalności. Pozostałe jak i dodatkowe koszty mają być pozyskane od partnerów reklamowych.

©finanzamt.pl

 

Więcej pieniędzy dla 75.000 pracowników!

Doskonałe informacje dla pracowników zatrudnionych w Niemczech w przemyśle stalowym. 75.000 pracowników pracujących w Nadrenii-Westfalii, Bremie i Dolnej Saksonii otrzyma od przyszłego roku 2,3 ​​procent więcej pieniędzy. Wzrost zarobków jest niższy, niż początkowo założył związek zawodowy przystępując do negocjacji. W trzeciej rundzie negocjacji zbiorowych pracodawcy i IG Metall zawarli kompromis korzystny dla obu stron. Za miesiąc listopad i grudzień 2015r. pracownicy otrzymają jednorazową wypłatę w wysokości 200 euro, a dla stażystów wypłata wynosi po 80 euro. Ze względu na trudną sytuację gospodarczą w przemyśle stalowym, strony chciały uniknąć długotrawałego sporu i przestojów w pracy, gdyż to mogłoby mieć fatalne konsekwencje dla kondycji całego przemysłu. Rynek stali w Niemczech także nie ustrzegł się przed kryzysem w ostanich miesiącach. W trzecim kwartale tego roku ilość zamówień w przemyśle stalowym w Niemczech spadła aż o 11 procent w porównaniu do ubiegłego roku. Przyczyna leży w zalewającej rynek niemiecki taniej stali z Chin, która jest oferowana po cenach niższych niż krajowe. Związek podkreśla, że bezpieczne miejsca pracy i godziwe dochody będą możliwe w momencie równych szans dla wszystkich w branży.

©finanzamt.pl

Planowane zwolnienia w Deutsche Bank!

Duże zmiany w Niemieckim Deutsche Banku. Jak donosi „Handelsblatt”, mówi się w kuluarach, że co czwarty pracownik banku ma stracić pracę, a to oznacza prawdziwe trzęsienie ziemi we frankfurckim banku! Nowy prezes banku John Cryan ogłosił radykalne i ścisłe oszczędności we wszystkich sektorach Deutsche Banku. Przeprowadzany program oszczędnościowy zlikwiduje bowiem około 25.000 miejsc pracy we wszystkich oddziałach banku. W samych Niemczech pracę straci około 4.000 pracowników placówek banku. Warto przypomnieć, że Deutsche Bank zatrudnia w Niemczech ponad 12.000 pracowników. Największy potentat w branży bankowej ma także w planach co do zamknięcia 200 oddziałów do 2017 roku. Prezes wraz z zarządem uspokajają jednak, że wprowadzane zmiany nie będą miały wpływu na jakość usług bankowych. Dzięki czemu klienci banku, w tym nasi rodacy, którzy tworzą liczną grupę korzystającą w Niemczech z usług tej instytucji finansowej, mogą spać spokojnie i nie bać się o swoje pieniądze ulokowane na kontach Deutsche Bank.

©finanzamt.pl

Lepsza opieka dla przewlekle chorych

Niemiecka BKK (Betriebskrankenkasse) zapowiada dużo lepszą opiekę dla przewlekle chorych. Z punkut widzenia spółki chorzy w Niemczech, którzy borykają się z chorobami przewlekłymi, powinni być pod większą opieką ubezpieczalni. W zeszłym tygodniu ubezpieczalnia BKK ogłosiła dane dotyczące pacjentów przewlekle chorych. Z danych tych wynika, że prawie połowa przypadków nieobecności pracowników w pracy jest efektem chorób długoterminiowych. Najczęstsze z nich to nadciśnienie tętnicze, cukrzyca, rak, zaburzenia psychiczne, zaburzenia układu mięśniowo-szkieletowego (takie jak ból pleców). Niestety na przestrzeni ostatnich lat liczba pacjentów cierpiących na takie schorzenia wzrosła. Według BKK największym priorytetem na nadchodzący czas jest zmiana w leczeniu tego typu chorób w starzejącym się niemieckim społeczeństwie.

©finanzamt.pl

Od 25 listopada aż 4,3 miliarda nowych banknotów o nominale 20 euro

Europejski Bank Centralny wprowadził do obieku aż 4,3 miliarda nowych banknotów o nominale 20 euro. Wprowadzono szereg nowych zabezpieczeń, co ma skomplikować i zasadniczo zminimalizować najczęściej podrabiany banknot w Niemczech. Każdy z nowych banknotów posiada hologram. Jeśli poddamy banknot pod światło, to hologram staje się przeźroczysty i uwidoczni się portret mitologicznej postaci Europy. Ponadto przy przechyleniu banknotu, liczba 20 drukowana w lewym dolnym roku, jest błyszcząca i mieni się zmiennie 20 kolorami. Wprowadzenie nowego bankntotu w obieg nie powoduje konieczności wymiany starego na nowy. Starymi dwudziestkami można w dalszym ciągu płacić. Bank Centralny wycofuje je z rynku powoli w momencie mocnego zabrudzenia lub uszkodzenia. Od roku 2013 stopniowo wymieniane są wszystkie banknoty w Niemczech. Na pierwszy rzut poszły banknoty o nominale 5 euro. W wrześniu 2014 wprowadzono nowe 10-tki. W następnej kolejności mają być wymienione wszytkie 50-tki (co do tego jednak Bank Centaralny nie ustalalił jeszcze daty finalnej). Bank Centralny i Bundesbank dodatkowo uspokajają, że sytuacja wynikła w 2013 roku co do płatności nowymi banknotami w automatach biletowych i parkomatach nie będzie miała miejsca. Operatorzy tych urządzeń zostali już wiosną zobligowani do przystosawnia ich do nowo obowiązujących banknotów.

©finanzamt.pl

 

Do 2029 wzrost o 39 % renty w Niemczech

Bardzo dobra nowina dla Polaków, którzy już otrzymują bądź będą otrzymywać niemiecką rentę bądź emeryturę. Według najnowszych doniesień Rząd Federalny Niemiec zamierza przyjąć nowe rozwiązania, które będą korzystne dla 20 milionów niemieckich emerytów. Według nich wynika, że emerytury do 2029 roku będą sukcesywnie wzrastać o 39%. Standardowa, średnia emerytura po 45 przepracowanych latach będzie wtedy wynosiła 1894 euro brutto, w roku 2015 wyniosła ona 1314 euro. Różnica będzie także z podziałem na Niemcy wschodnie i zachodnie. Przeciętna emerytura wypłacana na zachodzie dla mężczyzn wzrośnie w ciągu najbliższych czterech lat z 1.132,57 euro o 123,28 euro. Na wschodzie wzrost będzie większy do 1.239,22 euro, a emeryci dostaną średnio o 144,18 euro więcej. Natomiast emerytury dla kobiet odpowiednio na zachodzie (805,57 euro) wzrosną o 87,66 euro, a na wschodzie do 1.116,40 euro. Doliczone zostanie 129,29 euro.

©finanzamt.pl

Aż 70.000 emerytów i rencistów dopłaci do podatku w 2016 roku

Silny wzrost emerytur w Niemczech ma przykre konsekwencje w kwestii podatkowej. Podwyżka oznacza bowiem dla wielu rencistów i emerytów dodatkowy wydatek wynikający z dopłaty do podatku. Niektórzy z nich po raz pierwszy będą podlegali opodatkowaniu. Około 70.000 rencistów i emertytów będzie zmuszonych zapłacić podatek od otrzymywanego świadczenia emerytalnego.  Ministerstwo wyliczyło, że tylko z samych podatków, które będą musieli zapłacić seniorzy w Niemczech, wpłata do budżet powiększy się o ok 310 milionów euro. W sumie Republika Federalna Niemiec posiada już 3,9 milionów rencistów i emerytów (w 2011 roku było ich 3,5 miliona). Oznacza to, że co piąty senior będzie musiał zapłacić podatek od swoich rent i emerytur. Warto także przypomnieć, że rozliczenie podatkowe, z którego wynika dopłata do podatku, jest w Niemczech obowiązkowe.

©finanzamt.pl

Coraz lepsze widoki dla niemieckiego klubu BVB

Świetne wiadomości dla akcjonariuszy spółki akcyjnej klubu piłkarskiego z Dortmundu. Spłacone długi klubu oraz tworzące się rezerwy - to dzięki temu klub zaczyna wychodzić na prostą. Dzięki takiemu stanowi rzeczy właśnie planem na najbliższy czas jest ulokowanie nadwyżek w zespole, co polegać będzie na zakupie nowych piłkarzy, a także przedłużeniu kontraktów z kluczowymi zawodnikami. W ten sposób niemiecki klub chce powrócić na szczyt tabeli. Według dyrektora generalnego Hansa-Joachima Watzke celem nadrzędnym jest ciągłe uczestnictwo w gronie 20 najlepszych drużyn w Europie. Passa niemieckiego zespołu trwa. W ostatnim roku obrotowym BVB miał 5,5 miliona euro zysku. Dochód ze sprzedaży wyniósł 276 milionów euro. Prognozy są jeszcze lepsze na rok 2018. Wykazują, że niemiecki klub osiągnie dochody ze sprzedaży na poziomie przekraczającym 300 milionów euro.

©finanzamt.pl

Dwie trzecie niemieckich firm zadowolona z pracowników pracujących na Ein-Euro-Job

Wiele niemieckich firm widzi w Ein-Euro-Job nie tylko okazję dla bezrobotnych, ale także dużo korzyści dla ich własnych firm. Prawie 2/3 z nich mówi o zadowoleniu, jakie wynika z takiej formy zatrudnienia i pomocy osobom bezrobotny. 23% jest nawet bardzo zadowolonych. To wynik badań opublikowanych przez Instytut Badań Rynku Pracy i Rynku Zawodowego (IAB) oparty na badaniach przeprowadzonych w ponad 600 placówkach w latach 2011-2013. Opinię "raczej niezadowolony" wyraziło w badaniu aż 13 % respondentów. 1% z niech to nawet "bardzo niezadowolony". 9 % firm uważa, że ​​osoby zatrudnione przez nie wykazują zainteresowania taką pracą. Na rzekomy brak wiarygodności takich pracowników narzeka 7% firm. 6% uważa, że personel  posiada niewystarczające kwalifikacje. Może być to dobra alternatywa dla Polaków przebywających na zasiłku dla bezrobotnych w Niemczech, aby dzięki pracy na zasadzie Ein-Euro-Job powrócić na niemiecki rynek pracy.

©finanzamt.pl

Koszty emerytur dla urzędników UE wzrastają do gigantycznych wysokości

Według podliczeń Komisji Europejskiej wraz z końcem 2014 roku, koszty emerytur dla urzędników Unii Europejskiej wyniosły ok. 58,6 miliarda euro. Jest to o 12 miliarda euro więcej w porównaniu z wydatkami z końcem 2013 roku. Nowy kosztorys przedstawia się w rocznych sprawozdaniach Komisji Europejskiej za ubiegły rok. Zawiera on wszystkie koszty emerytur (w tym wydatki dotyczące ubezpieczenia na wypadek choroby) oraz wciąż aktywnych zawodowo osób, będących na emeryturze. Wylicza się m.in. dochód emerytalny w wysokości 52,2 miliarda euro oraz koszty opieki medycznej w wysokości ok. 6,3 miliarda euro. Powodem wzrostu są nowe, szacunkowe wyliczenia rewaloryzacji emerytur na najbliższe dziesięciolecia, które uwzględniają niższe oprocentowanie. Niskie stopy procentowe doprowadziły do znacznych strat matematyczno – ubezpieczeniowych  ok. 9,2 miliarda euro, jak wylicza i podaje w swym raporcie Komisja Europejska.
©finanzamt.pl

540 tys. silników VW do wymiany

Opierając się na najnowszych informacjach popularnej, niemieckiej gazety ,,Bildˮ, ze względu na wybuch skandalu w fabryce Volkswagena, zdecydowano o natychmiastowej wymianie kompletnych silników VW. Mówi się o potrzebie wymiany ok. 540 tys. silników aut z 2,4 mln dotkniętych problemem pojazdów. Polegając na danych z Federalnego Urzędu Pojazdów Silnikowych (Kraftfahrt-Bundesamts) konieczność wymiany silników może się znacznie zwiększyć, poinformowało Federalne Ministerstwo Transportu (Bundesverkehrsministerium). Do tej pory nie pojawiła się żadna informacja na temat liczby felernych pojazdów VW w Niemczech. Zarząd Volkswagena jest pod presją, gdyż musi również odnowić technologię oprogramowania silników (Software) przy trzech milionach silników 1,6-litrowych.
©finanzamt.pl

Wznowienie strajku w Lufthansie

Niemieckie media ponownie informują obywateli o wznowieniu strajku w popularnej, niemieckiej linii lotniczej Lufthansa. Strajk załogi lotniczej, czyli głównie stewardes i stewardów Lufthansy, obejmuje póki co trzy największe lotniska w Niemczech: Frankfurt am Main, Düsseldorf oraz München. Załoga Lufthansy deklaruje anulowanie ok. 929 lotów, co odbije się negatywnie na pasażerach, ok. 113 tys. klientów. Zdaniem gazety ,,Bildˮ ma to być najdłuższy strajk w historii największego niemieckiego przewoźnika. Należące do spółki Lufthansy pozostałe firmy: Swiss, Germanwings, Eurowings i AUA pracują zgodnie z planem, strajk dotyczy macierzystej firmy Lufthansa. Cały spór dotyczy umowy zbiorowej (Tarifvertrag), który trwa już od prawie dwóch lat. Załoga Lufthansy walczy między innymi o wyższe wynagrodzenia dla ok. 19 tys. pracowników oraz z wadliwym systemem przechodzenia na wcześniejszą emeryturę. Kierownictwo Lufthansy oferuje nowo zatrudnianym pracownikom dużo gorsze warunki rentowo - emerytalne w porównaniu do tych pracowników, którzy wypracowali sobie pewien staż pracy.
©finanzamt.pl

 

Polacy emigrujący do Niemiec nie chcą wracać do Polski

Polacy decydujący się na wyjazd na stałe do stolicy Niemiec są zazwyczaj młodzi, wykształceni i nie wykazują zamiaru wracać do macierzystego kraju w przeciwieństwie do przedstawicieli innych nacji. Dane pochodzą z raportu Instytutu Minor dla berlińskiego ministerstwa pracy i integracji (Ministerium für Arbeit und Integration). Z przeprowadzonych badań wynika, iż prawie 47% Polaków zadeklarowało, że przyjechali do Berlina na stałe, kolejne 40% Polaków nie potrafiło zdefiniować, jak długo chcą zostać w Niemczech. Następne 6% chce mieszkać w Berlinie ponad pięć lat, kolejne 6% określa pobyt w Niemczech przez okres od 2 do 5 lat. Znacznie niewielki odsetek naszych rodaków deklaruje krótszy pobyt. Najliczniejszą grupę wiekową wymienia się wśród imigrantów z Polski, bo aż 66,4%  młodych ludzi będących w wieku od 18 do 35 lat. Następne 23,3% mieści się w przedziale 36-45 lat, a jedynie 8,2% w grupie wiekowej 46-55 lat. Z raportu końcowego można dostrzec również pewną zależność. Otóż do Berlina emigruje zdecydowanie więcej kobiet (69,3%) w porównaniu do mężczyzn (30,7%). Niemal połowa przebadanych Polaków (47,6% ) osiedlających się w Berlinie posiada wykształcenie wyższe. Doszukując się przyczyn wyjazdu z kraju, Polacy najczęściej padają takie powody jak: poszukiwania zatrudnienia na lepszych warunkach oraz zapewnienie godziwej przyszłości dzieciom, zaznaczając jednocześnie chęć i wolę nauki języka.
©finanzamt.pl

Co czwarty Niemiec wieczorami nadrabia zaległości z pracy w domu

Nie tylko Polacy bywają bardzo pracowici. Najnowsze badania pokazują, że także spora liczba Niemców okazuje się bardzo pracowita, ponieważ wychodząc z pracy nie kończą od razu z życiem zawodowym. Opierając się na statystykach od 1992 około 15% Niemców nadrabiało zaległości z pracy po godzinie 18:00. Nowe badania w tym zakresie wskazują znaczny wzrost, bo aż 26% badanych przyznaje się do pracy w godzinach wieczornych w domu. Analizując badania wnioskuje się, iż nie tylko praca w godzinach wieczornch znacznie wzrosła, ale także praca w weekendy oraz w nocy. Wzrost pracy w czasie wolnym zauważa się coraz częściej w branży pielęgniarstwa, m.in. w szpitalach oraz u osób wykonujących zawód stóża nocnego. Dane pochodzą z aktualnego raportu na temat jakości pracy przeprowadzonego przez Federalny Urząd Statystyczy. Szczególnie często do pracy w biurze po godzinach przyznaje się około 37% osób mających samozatrudnienie. Pozostali pracownicy przyjęci na umowę o pracę pracują w godzinach wieczornych w domowym zaciszu (około 24%). W porównaniu do roku 1992 praca wieczorem po ustalonych godzinach pracy ogromnie wzrosła. Tendencja wzrostowa będzie się w najbliższym czasie utrzymywać, a wraz z upływem lat ponownie wzbierać. W latach 90-tych do nadrabiania zaległości z pracy wieczorami w domu przyznawało się około 13% zatrudnionych. Aktualnie pracujących do późnych godzin wieczornych oraz w dni wolne od pracy szacuje się prawie dwa razy tyle pracowników w różnych branżach zawodowych. Do pracy w dni świateczne przyznaje się około 14% pracowników. Według statystyki prawdopodobnie do tego stanu przyczyniła się liberalizacja w projekcie ustawy o godzinach otwarcia sklepów w weekendy, święta oraz dni wolne od pracy. W tym zakresie jednak Polska wyprzedza zdecydowanie pracowitych Niemców.
©finanzamt.pl

Niemcy deklarują chęć utrzymania stosunków partnerskich z Polską

Dobre stosunki polsko-niemieckie są bardzo ważne dla pracujących w Niemczech Polaków i ich rodzin, a także dla polskich przedsiębiorstw handlujących z niemieckimi przedsiębiorstwami. Zdaniem niemieckiego rzecznika rządu Steffena Seibert zmiana rządzących w Polsce spowoduje nową reorganizację państwa polskiego. W swych słowach wyraża również gotowość Berlina do kontynuowania bliskich, przyjaznych i partnerskich kontaktów z nowym polskim rządem, tak jak miało to miejsce z rządem Ewy Kopacz. Słusznie zauważa również fakt, iż Niemcy i Polska stały się bliskimi sobie partnerami nie tylko w aspekcie współpracy politycznej, ale przede wszystkim w sferze kontaktów międzyludzkich, które stały się wraz z upływem czasu bardzo intensywne. Podkreślił również, iż dowodem na to jest chociażby fakt dużej liczby Polaków mieszkających i pracujących na stałe w Niemczech. Niemiecki rzecznik rządu jest przekonany, iż  Polacy przebywający w Niemczech najwidoczniej dobrze się tutaj czują oraz integrują się w życie społeczne i polityczne Niemiec.
©finanzamt.pl

Kondycja gospodarcza Polski i Niemiec

Już tylko 10 miejsc dzieli Polskę od Niemiec w międzynarodowym rankingu gospodarczym. To naprawdę bardzo niewiele. W najnowszym rankingu opublikowanym przez Doing Business polski rynek pracy zajął 25 miejsce. Polscy przedsiębiorcy są coraz lepiej oceniani w zakresie otwartości, jakości i współdziałania na rynku pracy, doceniania jest również m.in.: sprawność administracyjna, polityka zarządzania i kierowania mniejszych i większych firm, łatwości dochodzenia należności. Niemcy, które w tym roku zajęły 15 miejsce, są tylko 10 miejsc przed Polską, co wydaje się wynikiem zaskakującym, sczególnie zważywszy na fakt, że bardzo duża liczba polskich pracowników jest zatrudniona zarówno na stałe, jak i czasowo, w niemieckich przedsiębiorstwach. ©finanzamt.pl

 

Polski PKN Orlen przejmie kolejnych 13 stacji benzynowych w Niemczech!

Orlen Deutschland GmbH - spółka zależna PKN Orlen - podpisała właśnie umowę z operatorem sieci stacji paliw, a dokładnie z firmą Germania Petrol, w której zarządza się przejęcie 13 obiektów marki SUN zlokalizowanych w Berlinie. Dzięki transakcji liczba stacji zarządzanych przez Orlen Deutschland wzrośnie do ponad 570. Zdaniem zarządu PKN Orlen przejmowane obiekty w Berlinie działają w segmencie ekonomicznym i mają wysoki potencjał sprzedażowo – dochodowy. Stacja paliw Orlen prowadzi działalność na rynku niemieckim za pośrednictwem spółki zależnej Orlen Deutschland. Obecność polskiego Koncernu na niemieckim rynku zapoczątkowała transakcja, w wyniku której w 2003 roku płocka spółka nabyła od firmy BP 494 stacje. Po zakończeniu współpracy z firmą Germania Petrol, Orlen Deutschland będzie zarządzał siecią sprzedaży detalicznej liczącą ponad 570 stacji paliw (głównie pod znaną marką STAR, która obecnie jest największą siecią stacji paliw działających w segmencie ekonomicznym i finansowym w Niemczech). Grupa PKN Orlen zarządza 6 rafineriami w Polsce, Czechach i na Litwie. PKN Orlen prowadzi również działalność wydobywczą w Polsce i w Kanadzie. Skumulowane dochody koncernu liczono w 2014 roku na obrót blisko 106,83 mld zł. Zarząd Spółki zależnej PKN Orlen liczy na zwiększenie dochodów oraz przejęcie kolejnych stacji benzynowych w Niemczech i w niedalekiej przyszłości także w innych krajach europejskich. Już teraz PKN Orlen jest największą firmą w środkowo-wschodniej Europie.
©finanzamt.pl

Barmer GEK chce wykupić niemiecką ubezpieczalnię BKK

Trwają rozmowy zarządów ustawowych ubezpieczalni zdrowotnych Barmer GEK i BKK w sprawie podjęcia decyzji co do fuzji obu firm. Barmer GEK jako druga co do wielkości ubezpieczalnia w Niemczech, która ubezpiecza ok. 8,6 mln osób, chce przejąć nieco mniejszy fundusz ubezpieczeń zdrowotnych BKK, mający z kolei ok. 1,2 mln klientów. Opierając się na danych z popularnej niemieckiej gazety ,,Frankfurter Allgemeine Zeitung", data fuzji wyznaczona jest w terminie do 1 stycznia 2017 roku. Rzecznik prasowy Barmer GEK potwierdził ,,Frankfurter Allgemeine Zeitung " o przeprowadzanych w międzyczasie rozmowach z Deutsche BKK w sprawie możliwych formach współpracy oraz zarządzania. W kręgach innych ubezpieczalni niemieckich coraz częściej mówi się o pogorszonej sytuacji finansowej BKK. Właśnie kiepska sytuacja ekonomiczna ma być glównym powodem planowanego połączenia się z Barmer GEK. Największą ubezpieczalnią niemiecką pozostaje póki co Techniker Krankenkasse, który ubezpiecza blisko 9,4 mln osób.
©finanzamt.pl

Plan Angeli Merkel na problemy związane z uchodźcami w Niemczech

Zdaniem Kanclerz Niemiec to integracja powinna być kluczem do sukcesu zawodowego uchodźców. Zapewnia również, iż imigranci z Bliskiego Wschodu, którzy bez wątpienia mają prawo do azylu w Niemczech, ze względu na wojnę w ich macierzystych krajach, otrzymają szeroką ofertę integracyjną.  Oferta ma zawierać min. pakiet kursów językowych (przede wszystkim nauka ok. 600 godzin j. niemieckiego oraz w znacznie mniejszym stopniu j. angielskiego) będący kluczem do sukcesu na niemieckim rynku pracy. Angela Merkel pozostaje również przy decyzji, iż imigranci, którzy nie mają szans otrzymania statusu azylanta oraz pozwolenia na pozostanie w Niemczech, będą musieli wyjechać z kraju, a do nich zaliczają się przede wszystkim obywatele z Kosowa, Albanii oraz Czarnogóry. Merkel wraz z szefem Federalnego Urzędu Migracji i Uchodźców są zdania, iż proponowane kursy językowe i zawodowe będą przystosowane specjalnie do indywidualnych potrzeb uchodźców, co ma ułatwić integrację imigrantów w Niemczech. Zdaniem obu polityków znaczna część imigrantów ma duże szanse oraz predyspozycje na sukces zaistnienia na niemieckim rynku pracy. Opierając się na danych statystycznych w tym roku do Niemiec ma trafić ponad 800 tys. imigrantów. Według niemieckich mediów w rzeczywistości ich liczba może sięgnąć ponad 1,5 mln. Uchodźcy będą mieli duży wpływ na sytuację Polaków pracujących w Niemczech. Więcej o tym problemie przeczytacie Państwo w rubryce Aktualności. 
©finanzamt.pl

Niemieckie media o wyborach parlamentarnych w Polsce

Niemieckie media głośno komentowały wyniki wyborów parlamentarnych w Polsce. Zdaniem niemieckiej stacji telewizyjnej ZDF o wyniku wyborów przeprowadzonych 25.10.2015 zadecydowały problemy socjalne Polaków. Jak zauważa ZDF, zwycięstwo PiS w dużym stopniu przyczyni się do odmowy przyjęcia uchodźców napływających do Europy. W swej kampanii wyborczej PiS deklarował konsekwentnie przeciwko napływowi uchodźców oraz udało się im zgromadzić wokół siebie przeciwników przyjmowania imigrantów, do których należą: Węgry i Słowacja. Zdaniem dziennikarzy z Niemiec polska gospodarka urosła w czasach poprzedniego rządu prawie o 40%, a zarobki jedynie o połowę. Ten właśnie aspekt zadecydował prawdopodobnie o utracie władzy przez rząd PO. Jak słusznie zauważa ZDF, nie jest jeszcze do końca jasne jak długo Beata Szydło utrzyma się przy władzy z uwagi na dobre posunięcie w czasie kampanii wyborczej PiS, w której Jarosław Kaczyński usunął się w cień, a wysunął na pierwszy plan Beatę Szydło. Zdaniem dziennikarzy z popularnych niemieckich gazet ,,Bildˮ oraz ,,Süddeutsche Zeitungˮ wynik wyborów w Polsce uznali za prawdziwe trzęsienie ziemi. Można zgodnie uznać, iż z powierzchni został dosłownie zmieciony odnoszący sukcesy rząd centroprawicowy. Niemiecki ,,Bildˮ na wiadomość o wynikach wyborów napisał o zwycięstwie ,,podżegacza uchodźcówˮ mając na myśli prezesa partii PiS: Jarosława Kaczyńskiego za ostatnie jego wypowiedzi dotyczące przejęcia imigrantów przez państwo polskie. Polskę czekają kolejne wyzwania, min. przebudowa i reorganizacja państwa w aspekcie politycznym. Niemieckie media piszą również o dążeniu Jarosława Kaczyńskiego do stworzenia paternalistyczno-nacjonalistycznego państwa współpracującego z radykalno-tradycyjną częścią potężnego w Polsce Kościoła katolickiego. Posiadając większość głosów oraz własnego prezydenta, PiS dysponuje wszelkimi predyspozycjami, by objąć absolutną władzę w Polsce bez konieczności wejścia w koalicję z inną partią polityczną. Jak widać Niemcy są bardzo ostrożni co do wyniku wyborów w Polsce i oczekują na dalszy bieg wydarzeń, a także na stanowisko nowego rządu wobec problemów w obrębie Unii Europejskiej, ale także w polityce zagranicznej wobec Niemiec.
©finanzamt.pl

 

Zmiany w polityce zarządzania Deutsche Bank

Od pewnego czasu krążą wiadomości w niemieckiej prasie i mediach o rzekomo słabych wynikach dochodów Deutsche Bank. Popularnej niemieckiej gazecie ,,Bild,, udało się ustalić, iż klienci owego banku masowo zrywają umowy, lokaty, prowadzenie rachunku bankowego oraz wszelkie inne zobowiązania z bankiem i uciekają bezpośrednio do konkurencji. Zarząd Deutsche Banku zdecydował o wprowadzeniu radykalnych zmian oraz postawił na nową strukturę zarządzania usługami. Deutsche Bank we Frankfurcie nad Menem poinformował, iż bank zostanie w swej polityce zarządzania kompletnie przebudowany. Nie wyklucza się również zwolnień na wysokich stanowiskach kierowniczych oraz cięć w zasobach budżetu banku. Rada Nadzorcza postanowiła, iż ​​zmieni podejście w kwestii do zmniejszenia złożoności w zarządzaniu bankiem, a tym samym poprawi efektywność w zaspokojeniu potrzeb klientów i wymogów organów regulacyjnych.
©finanzamt.pl

Wzrost produktu krajowego brutto

Zarówno w tym jak i w przyszłym roku, eksperci przewidują niewielki wzrost produktu krajowego brutto. Holger Sandte, Europejski główny ekonomista Banku Nordea oczekuje, że w Niemczech produkcja gospodarcza wzrośnie w 2015/2016 o około ćwierć procent. Szacuje się też, że koszty mieszkań i opieki wyniosą około 12.000 euro na osobę rocznie. W ciągu najbliższych pięciu lat przewidywany jest wzrost produktu krajowego brutto o około 1,7% ze względu na silny wzrost imigracji. Tym samym oznaczałoby to wzrost o około 50 mld Euro, w porównaniu do scenariusza bez dodatkowej imigracji.

©finanzamt.pl

Zaostrzenie prawa do azylu w Niemczech

Bundestag zadecydował o znowelizowaniu prawa do azylu. Zmiana ta ma na celu zniechęcić imigrantów ekonomicznych z Bałkanów do przyjazdu do Niemiec, których coraz więcej przybywa w nielegalny sposób. Równocześnie parlament zatwierdził pakiet ustaw i nowelizacji zapewniających uchodźcom z terenów ogarniętych wojnami i konfliktami lepsze warunki pobytu i integracji. Z danych statystycznych wynika, iż w pierwszej połowie roku wnioski osób pochodzących z krajów Bałkanów Zachodnich stanowiły ok. 40% wszystkich ubiegających się o przyznanie statusu azylanta lub uchodźcy. Zatwierdzono również, iż uchodźcy oczekujący na rozpatrzenie wniosku (obecnie trwa to ok. pół roku) nie będą otrzymywać świadczeń w gotówce, lecz jedynie świadczenia rzeczowe. Imigranci, którzy otrzymali decyzję odmowną, utracą szybciej niż dotychczas prawo do pobierania jakichkolwiek świadczeń. Bundestag zatwierdził nową ustawę budżetową. Z tegorocznej nadwyżki budżetowej na wparcie polityki imigracyjnej utworzono rezerwę w wysokości ok. 5 mld euro. Pomoc dla niemieckich landów, które póki co ponoszą główne ciężary pobytu uchodźców, zostanie podwojona w tym roku z jednego do dwóch miliardów euro. Pieniądze mają być w dużej mierze przeznaczone na problem integracji uchodźców. Za główny cel stawia się przede wszystkim utworzenie jak największej liczby miejsc pracy oraz umożliwienie nauki języka niemieckiego. 
©finanzamt.pl

Różnice w kosztach prądu w Niemczech

Z najnowszych informacji płynących z Berlina wynika, iż w szacunkowych obliczeniach zużycia energii elektrycznej przez indywidualnych konsultantów firm energetycznych dla prywatnych gospodarstw domowych doszukano się sporych nieprawidłowości. Dochodzenie stowarzyszenia właścicieli domów ,,Haus & Grundˮ ujawniło, iż szacunkowe wyliczone koszty zużycia prądu dla tego samego obiektu różnią się w niektórych przypadkach nawet o 40%! Oznacza to, że konsultanci firm energetycznych źle szacują zużycie energii, wręcz zawyżają rachunki do uregulowania względem dostawcy prądu. Dla najemców i właścicieli domów oznacza to tylko jedno: są źle poinformowani w kwestii prawdziwej wartości zużycia energii nieruchomości, a tym samym także ponoszą coraz większe koszty. Wielu konsumentów czuje się przez to oszukanych i będą swoich praw domagać się przed sądem. Oszustwo najszybciej można wykryć na przykładzie nowych lokatorów prywatnych posesji, którzy muszą zapłacić więcej niż zakładały to wyliczenia w umowie o czynsz przed wprowadzeniem się do nowej nieruchomości.
©finanzamt.pl

Zamożność Niemca względem Polaka

Mieszkańcy Niemiec są bogatsi od mieszkańców Polski. Powołując się na dane z Europejskiej Komisji Gospodarczej dotyczące wynagrodzenia w Niemczech a w Polsce, analiza wykazuje, iż Niemiec zarabia ponad trzykrotnie więcej niż Polak. Do niedawna proporcje te wynosiły jeszcze więcej, gdyż przeciętnie Niemiec zarabiał czterokrotnie więcej niż Polak. Jeszcze większe różnice można doszukać się w rankingu najbogatszych osób miesięcznika ,,Forbes". W rankingu tym znalazło się aż 103 Niemców i jedynie 5 Polaków. Porównując wartości majątków, najbogatszy Niemiec dysponuje prawie pięciokrotnie wyższym majątkiem niż najbardziej majętny Polak. Majątki dziesięciu najbogatszych Polaków wylicza się w sumach od 514 mln euro do 3,6 mld euro. Nie jest to zaskoczeniem, iż na pierwszym miejscu w polskim rankingu znalazłby się nieżyjący biznesmen i przedsiębiorca: Jan Kulczyk. Biorąc pod uwagę listę najbogatszych Niemców, na pierwszej pozycji bez wątpienia uplasował się człowiek interesów będący aktualnie na 21 pozycji w rankingu najbogatszych na świecie, Georg Schäffler z majątkiem ponad 20 mld euro.
©finanzamt.pl

 

Strona 9 z 22

«pierwszapoprzednia12345678910następnaostatnia»
Copyright © 2009-2017 Finanzamt.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Zakaz kopiowania. Wykorzystywanie tekstów wymaga opłacenia licencji.