Z OSTATNIEJ CHWILI

50 000 nowych miejsc pracy w Niemczech dzięki fali uchodźców

Przedsiębiorcy ze środowisk imigracyjnych wykazują chęć ożywienia niemieckiej gospodarki. Według badań przeprowadzonych przez niemiecką Izbę Handlową (DIHK), co piąta firma w Niemczech jest założona przez ludzi z zagranicy. DIHK zakłada, iż przy obecnej fali migracyjnej do Europy oraz głównie do Niemiec spowoduje powstanie ok. 50 000 nowych stanowisk pracy. Ze względu na wciąż rosnącą liczbę imigrantów i azylantów do Niemiec, eksperci liczą na masowe otwieranie własnych działalności gospodarczych. Od lat zauważa się coraz to niższą tendencję otwarcia własnej firmy, zatem istnieje cień nadziei, by przy obecnie rekordowo niskim stanie popytu otwarcia firmy, liczba nowo powstałych zakładów znacznie wzrosła, poprawiając tym sytuację gospodarczą Niemiec. W tym zakresie niemiecki rząd stoi przed kolejnym wyzwaniem, by federalne i stanowe Landy zajęły się ofertą językową dla imigrantów, przygotowujących ich poprzez różnego rodzaju kursy i szkolenia językowe z naznaczeniem dla osób rozpoczynających samodzielną działalność gospodarczą.
©finanzamt.pl

Pracownicy potrzebni w Niemczech od zaraz

Oferta pracy płynąca z regionu Nürnberg jest dla wielu przepustką i szansą otrzymania dobrze płatnej pracy. Pracowników poszukuje się właśnie teraz, w momencie rozpoczęcia nowego roku akademickiego. Najbardziej dostępne miejsca obejmują takie branże jak: 1) absolwenci szkoły handlowej, ok. 9782 wolnych miejsc; 2) sprzedawcy, ok. 8160 wolnych miejsc; 3) kucharz / kucharka, ok. 5377 wolnych miejsc; 4) wyspecjalizowanych detalistów, w zakresie rzemiosła spożywczego (głównie piekarnie), ok. 3979 wolnych miejsc; 5) technicy hotelarstwa, ok. 3644 wolnych miejsc; 6) wykwalifikowani w zakresie prowadzenia restauracji (stanowiska biurowe), ok. 3626 wolnych miejsc; 7) fryzjerzy, ok. 3469 wolnych miejsc; 8) handlowcy, praca w sklepie i hipermarketach, ok. 3467 wolnych miejsc; 9) rzemiosło spożywcze (głównie sklepy mięsne), ok. 3061 wolnych miejsc pracy; 10) operatorzy instalacji (hydraulicy, palacze oraz zw. z instalacją klimatyzacji). Okazuję się również, że nie tylko w danym regionie są wolne stanowiska pracy, lecz w całym kraju poszukuje się  123 100 pracowników, stażystów oraz ludzi z doświadczeniem gotowych do objęcia wolne stanowiska pracy.
©finanzamt.pl

Ceny paliw w Niemczech zróżnicowane

Polscy kierowcy podróżujący w Niemczech nie mogą zbytnio narzekać na ceny paliw. Obecnie ceny paliw u naszych zachodnich sąsiadów są szczególnie korzystne. Powodem takiej sytuacji jest dalszy spadek cen ropy naftowej. Ale zasadnicze pytanie jakie się pojawia, to gdzie paliwo w Niemczech jest rzeczywiście najtańsze? Okazuje się, iż w Hamburgu i Berlinie ceny paliw są najniższe. Jeden litr Super E10 według aktualnego ADAC cennika wynosi ok. 1,303 euro w miastach hanzeatyckich, a w dużych miastach oraz stolicy kosztuje ok. 1,319 euro. Cena oleju napędowego w obu miastach sięga z 1,132 euro. Szczególnie drogo jest w landach: Saarland oraz w Baden-Württemberg, gdzie litr Super E10 kosztuje średnio ok. 1,350 euro. Litr oleju napędowego wynosi w landzie Saarland ok. 1,150 euro, a między Mannheim i w okolicach jeziora Bodeńskiego litr diesla kosztuje ok. 1,149 euro. Różnica w cenach pomiędzy najdroższym i najtańszym paliwie biorąc pod uwagę wszystkie landy Niemiec wynosi 4,7 centów (dot. cen benzyny) i 1,8 centów (dot. cen diesla).
©finanzamt.pl

Niemcy przywrócili kontrole na granicach!

Wraz z 13.09.2015r. władze Niemiec zdecydowały o wprowadzeniu tymczasowych kontroli na swoich granicach. Decyzja ta jest zgodna z Traktatem z Schengen, który przewiduje kontrolę osób przekraczających granice państw wewnątrz Unii Europejskiej w sytuacji szczególnej oraz w razie zagrożenia bezpieczeństwa publicznego. Ma to na celu ograniczenie napływu uchodźców, którzy zmierzają do Niemiec z Syrii, krajów Afryki Północnej oraz Azji Mniejszej przez Grecję, Włochy i Węgry. Wzmożenie kontroli na granicy z Niemcami skupiać będzie się wokół granicy niemiecko-austriackiej, skąd napływa najwięcej uchodźców. Większa liczba patroli przy dokonywaniu kontroli na granicy z tym krajem jest wzmacniana dodatkowo przez służby z Czech. Zdecydowano również o wstrzymaniu ruchu kolejowego z Austrii do Niemiec. Jak już wcześniej władze Niemiec przewidywały, na granicy serbsko-węgierskiej padł kolejny rekord ilości uchodźców przedostających się nielegalnie na teren Unii Europejskiej. Wyliczono, iż w niedzielę było to ok. 6000 osób. Węgry tymczasem zapowiadają wprowadzenie wysokich kar lub grzywny za nielegalne przekroczenie ich granicy. Uchodźcy chcą zatem zdążyć przed wejściem w życie nowego prawa i jak najszybciej przekroczyć granice w celu przedostania się koniecznie do Niemiec, by skorzystać z rozbudowanego i hojnego systemu socjalnego tego kraju.
©finanzamt.pl

Ponad milion uchodźców przybędzie do Niemiec

Wiele wskazuje na to, iż do Republiki Federalnej Niemiec napłynie do końca bieżącego roku ponad milion uchodźców. Wcześniej spekulowano, iż liczba ta będzie wynosić ok. 800 tysięcy. Jednak tempo przemieszczania się oraz liczba imigrantów napływających do Niemiec z każdym dniem rośnie coraz bardziej. Wicekanclerz Niemiec i szef SPD Sigmar Gabriel jest zdania, iż ponad milion uchodźców może w tym roku przybyć do Niemiec. Niedawno eksperci od polityki migracyjnej podali do wiadomości, że Niemcy będą w stanie przyjmować rocznie pół miliona imigrantów, z zaznaczeniem, iż liczba ta może być dużo większa, a sam problem uchodźców przedostających się do Niemiec może trwać przez kilka najbliższych lat. W ostatnim czasie w Brukseli zaplanowano spotkanie ministrów spraw wewnętrznych krajów UE, aby omówić sposoby złagodzenia oraz zminimalizowania kryzysu, w tym proponowany przez Komisję Europejską plan rozdzielenia między państwa członkowskie UE ok. 160 tys. uchodźców.
©finanzamt.pl

Miliardowy kryzys w Deutsche Bahn!

Z ostatnich informacji wynika, iż wpływy działalności niemieckich kolei skurczyły się o ponad miliard euro! W pierwszej połowie roku odnotowano straty wynoszące prawie miliard euro. Kwota strat jest dużo wyższa niż wcześniej spekulowano. Informacje te podała gazeta ,,Handelsblatt", która powołuje się na dane z Rady Nadzorczej Przedsiębiorstwa Państwowego Niemiec. Pod koniec lipca br. przychody niemieckiej kolei wynosiły ok. 23,4 mld euro. Wcześniej szacowano je na kwotę: 24.4 mld euro. Władze Deutsche Bahn mówią o zarobkach, które są poniekąd pewnym rozczarowaniem: dochody sięgające 1,1 mld euro, czyli o 112 mln euro mniej niż zakładano. Szybkość oraz punktualność pociągów IC i ICE wynosi zaledwie 72 %. W transporcie regionalnym również Deutsche Bahn traci mocno na swoim udziale w rynku. Do tej pory dochody dominowały na poziomie 70 % wpływów z regionalnego ruchu kolejowego. Wylicza się, że wkrótce będzie to zaledwie 50 %. Już teraz jesienią mają być zwołane posiedzenia władz Deutsche Bahn w celu poprawienia dochodów spółki, ale również zwiększenia punktualności pociągów oraz ustalenia nowych cen biletów na nadchodzący rok 2016.
©finanzamt.pl

Znów strajk niemieckiej Lufthansy

Piloci popularnej na świecie linii lotniczej Lufthansa zapowiadają kolejny strajk. Licząc od kwietnia ubiegłego roku będzie to już trzynasty. Strajkiem będę objęte głównie loty długodystansowe. Póki co straty linii lotniczych sięgają blisko 300 mln euro. Głównym powodem strajku jest spór między związkowcami, a zarządem Lufthansy.  Wbrew protestom związku, zarząd Lufthansy obstaje przy planach przekazania części samolotów zagranicznym liniom lotniczym, co może przyczynić się zdaniem pilotów do likwidacji wielu miejsc pracy w Niemczech, czego związek nie może zaakceptować.
©finanzamt.pl

München nie radzi sobie z falą uchodźców

Z informacji płynących z Niemiec w zakresie przepływu imigrantów głównie do München i region Bayern wylicza się, iż z początkiem września do stolicy Bayern przyjechało niemal 25 tys. uchodźców. Władze München do tej pory dobrze radziły sobie z falą azylantów, jednak ich możliwości i środki są niemal na wyczerpaniu. Cały region bawarski apeluje zatem do innych landów o pilną pomoc. Dieter Reiter - burmistrz miasta - jest zdania, iż sytuacja w mieście stała się dramatyczna. Porównuje sytuację, gdy rok temu powstał problem imigrantów, dziennie do München trafiało ok. 400 osób. W ciągu ostatniego weekendu, w którym mówi się o fali kulminacyjnej docierających uchodźców, przez dworzec przewinęło się rekordowe 25 tys. uchodźców. Te zatrważające liczby świadczą o skali problemu i wyzwania, jaki czeka władze nie tylko regionu Bayern, ale i całego kraju i Europy. Już teraz wiadomo, że władze Monachium nie poradzą sobie z dalszym napływem imigrantów. Z tego więc powodu powołano zarząd centralny w Berlinie do wyznaczenia kolejnych węzłów komunikacyjnych, które przejęłyby chociaż część uchodźców, odciążając tym samym miasto München. W tym zakresie do wymiany dochodzi między München, a Leipzig w landzie Sachsen. Podjęto decyzję o kierowaniu znacznej części uchodźców z Monachium do innych niemieckich miast min. do Berlina oraz dużych miast w landach: Nordrhein-Westfalen i Thüringen.
©finanzamt.pl

 

Pieniądze pozostałe z Betreuungsgeld zostaną przeznaczone na inne cele

W związku z kontrowersyjnym orzeczeniem w sprawie wypłaty zasiłku Betreuungsgeld rozpoczęła się w Niemczech dyskusja na temat rozdysponowania środków finansowych przeznaczonych uprzednio na zasiłek opiekuńczy. Jak pamiętamy - Federalny Trybunał Konstytucyjny wycofał wprowadzony w 2013 roku miesięczny zasiłek opiekuńczy w wysokości 150 euro dla rodziców, którzy opiekują się dzieckiem w domu i nie wysyłają go do żłobka lub opiekunki. Natomiast w budżecie niemieckim pozostały pieniądze, których nie zdołano rozdysponować. Co zatem stanie się z tymi pieniędzmi? Otóż najbardziej prawdopodobny scenariusz jest taki, że pozostałe w budżecie pieniądze otrzymają poszczególne niemieckie Landy z przeznaczeniem na budowę środków dla dzieci lub zakup wyposażenia do nich. Inną opcją jest przeznaczenie środków finansowych na inne świadczenia związane z dziećmi. Może to być np. dofinansowanie zasiłku rodzinnego, a więc popularnego Kindergeld. Ostateczną decyzję w tej sprawie podejmą jednak niemieccy politycy.

©finanzamt.pl

Niemieckie auta szlagierem eksportowym

Producenci niemieckich aut zacierają ręce – rok 2015 jest najlepszym rokiem pod względem sprzedaży samochodów na rynek amerykański od 2001 roku! Najlepszy wynik od 14 lat jest zasługą rosnącej siły amerykańskiej gospodarki, a co za tym idzie – amerykańskich konsumentów, którzy lubują się w luksusowych niemieckich autach. Według przewidywań do końca bieżącego roku sprzedaż niemieckich aut w Ameryce wyniesie 17.800.000. Jest to o pół miliona więcej niż oczekiwano. W USA świetnie sprzedają się niemieckie samochody takie jak SUV, pickup oraz truck. Z kolei spada dosyć mocno sprzedaż amerykańskich i japońskich aut.

©finanzamt.pl

Podział uchodźców w Europie

Po niedawnej udanej wizycie Prezydenta Andrzeja Dudy wraz z małżonką w Berlinie, kanclerz Niemiec - Angela Merkel - na niedawnej konferencji prasowej zapowiedziała kolejne próby kontaktowania się oraz apelowania do władz polskich o współpracę przy sprawiedliwym podziale napływających fal uchodźców do Europy. Tematem numer jeden w Brukseli jest również problem wdrożenia nowoczesnej polityki imigracyjnej. Potrzebne będą nowe rozwiązania oraz sposób wypracowania uczciwego podziału uchodźców na poszczególne kraje. Zważywszy na ostanie tragiczne i niepokojące wydarzenia związane z przemieszczaniem się migrantów do Europy, należy pośpieszyć się z podejmowaniem decyzji władz Unii Europejskiej, gdyż każdego dnia do Niemiec, Francji i Austrii napływa coraz to większa liczba zdesperowanych imigrantów, szukających dla siebie i bliskich bezpieczeństwa i stabilizacji.

©finanzamt.pl

Solidarność z Polską w zamian za pomoc w rozwiązaniu problemu uchodźców

Pewne grupy interesu pragną, aby w Polsce pozostawała wieksza liczba uchodźcow. Jak podkreśla Frankfurter Allgemeine Sonntagszeitung w Europie potrzebny jest nowe rozwiązanie, nowy układ, nowa świadomość oraz zaakceptowanie wspólnego losu i traktowania. Jak tłumaczy, w przełożeniu na konkrety oznacza to, że kraje wschodnie Europy, takie jak: Polska, Rumunia, Czechy, Finlandia i Słowacja będą mogli korzystać na stałe z solidarności i wspólnoty Unii Europejskiej wobec rosyjskiego realnego zagrożenia tylko wtedy, gdy wezmą na swoje barki ciężary i problemy wynikające z kryzysu imigracyjnego głównie z kilku krajów Europy. Nie da się ukryć, iż kryzys imigracyjny skupia się i ciąży głównie w kilku krajach środkowej Europy, czyli: Niemiec, Francji, Włoszech, Grecji, Szwecji, Austrii i Węgrach. Sama Austria przyjęła masę imigrantów, tyle co 18 innych krajów Europy razem wzięte. Praktycznie co drugi uchodźca ląduje w Niemczech. Jak podkreśla w swym artykule Frankfurter Allgemeine Sonntagszeitung fala imigracyjna będzie nadal wzbierać, pomysł rozdzielenia uchodźców na poszczególne państwa nie został jeszcze zrealizowany, potrzebna jest jedność i gotowość do realizacji wszystkich krajów Unii Europejskiej. Czy pomysł ten spodoba się Polakom?

©finanzamt.pl

 

Niemcy wyludniają się

Dane ewidencji ludności naszych zachodnich sąsiadów są nieco zadziwiające. Wydawałoby się, iż ludność, która napływa do Niemiec stale rośnie, powodując wręcz deficyt wśród mieszkań i lokali do wynajęcia. Wnioski płynące ze statystyk dot. liczby mieszkańców są zróżnicowane. W ostatnim czasie obserwuje się zjawisko ,,kurczeniaˮ się liczby mieszkańców głównie wiosek i mniejszych miejscowości w Niemczech. Zdaniem polityków, obywatele mieszkający w mniejszych gminach bądź na uboczu regionu decydują się na ucieczkę do metropolii lub większych miast. Głównie w dużych miastach koncentruje się życie i inwestowane są potężne pieniądze w zakresie instytutów badawczych i nauki, administracji urzędowej, placówkach kulturalnych, życiu społecznym i integracji międzynarodowej. Eksperci w zakresie migracji i demografii zauważają jednak pewien problem. Utrzymanie infrastruktury dla wyludniających się małych regionów i obszarów stanie się nieopłacalne. Połączenia kolejowe, autobusowe, drogi, przewody elektryczne muszą pozostać w należytym stanie, ich utrzymanie w nienaruszonym stopniu będzie trudne finansowo, zwłaszcza iż odległe i wyludniające się obszary Niemiec nigdy nie będą gospodarczo dochodowe. 
©finanzamt.pl

Po fali upałów w Niemczech trwa liczenie strat

Skwar panujący od kilku tygodni nie tylko w Niemczech, ale również w całej Europie dziesiątkuje lasy, uprawy, wysychają strumyki, rzeki oraz stawy. Długotrwałe upały wyjałowiły plony i doprowadziły do zwiększenia ryzyka pożarów w lasach. Politycy w Niemczech już zajmują się stworzeniem specjalnych pakietów - odszkodowań dla rolników. Utrzymujące się wysokie temperatury spowodowały również znaczne zwiększenie zużycia prądu, min. użycie klimatyzacji w domach i biurowcach, wentylatorów oraz innych urządzeń chłodzących. Chaos w sieci elektrycznej (przerwy w dostawie prądu), miejscami brak wody, niski poziom rzek, szkody po nawałnicach, burzach i ulewnych deszczach doprowadziły do wielomilionowych strat finansowych. Eksperci ds. energetyki już liczą straty w wysokości 25 mln euro (dzienne straty wynoszą ok. 2,5 mln euro). Wysokie zużycie energii słonecznej z kolektorów fotowoltaicznych w północnej części kraju, zachwiany eksport do Europy Południowo-Wschodniej, ogromne problemy w dostawie prądu w Polsce, w którym energia elektryczna jest mocno ograniczona prowadzi do kolejnych wielomilionowych strat. We wschodniej części Niemiec zredukowano produkcję energii elektrycznej w elektrowniach konwencjonalnych z uwagi na niski poziom wód w zbiornikach chłodzących turbiny zasilania. Straty finansowe z powodu długotrwałej suszy odbiją się również na cenach żywności, m.in. owoców i warzyw. Ceny produkcji żywności znacznie wzrosną, co przełoży się nie tylko na wyższe ceny w sklepach ale również na jakość towaru, która przez ograniczone dostawy wody, może być wątpliwa. Eksperci ds. gospodarki biją na alarm i apelują, o racjonalność w zużyciu wody, a nie tylko energii.
©finanzamt.pl

Nowe banknoty szwajcarskie

Z informacji płynących z Szwajcarskiego Banku Narodowego dowiadujemy się, iż zapadła decyzja odnośnie wprowadzenia nowych banknotów szwajcarskich. W szwajcarskich mediach od jakiegoś czasu temat zmiany waluty ciągle powraca, przy czym prace i realizacja nad wprowadzeniem nowych banknotów toczą się dość mozolnie. Obecnie obywatele Szwajcarii w swoich portfelach mają banknoty przedstawiające postacie głównie z helweckiej kultury i sztuki, które zostały wprowadzone w 1995 roku. Wizerunek nowych banknotów ma przedstawiać wszechświat, a dokładnie pod każdym nominałem kryje się hasło związane ze Szwajcarią: kreatywność, przygoda, organizacja, człowieczeństwo, dialog i postęp, które mają pokazać otwartość i rozwój tego kraju. Pierwsza zapowiedź wymiany banknotów padła 10 lat temu, od tego czasu trwały prace w zakresie projektowania sześciu nowych papierowych nominałów. Szwajcarski Bank Narodowy podtrzymuje swą decyzję o niezmienianiu monet. Data wprowadzenia nowych banknotów na rynek szwajcarski nie jest jeszcze znana, wiadomo jedynie o konieczności wymianie starych banknotów do 2020 roku.
©finanzamt.pl

Setki błędnie wydanych decyzji rentowych

Deutsche Rentenversicherung źle obliczył setki rent z tytułu niezdolności do pracy. Ujawnia to raport z Federalnego Biura Ubezpieczeń (BVA). Następnie tzw. wyliczone okresy nie zostały wyraźnie uwzględnione prawidłowo w wyliczeniu. Sprawa dotyczy 1120 emerytur. Błędy zostały wykryte w losowo wybranej próbce Bundesversicherungsamtu (BVA). W około 320 przypadkach renty zostały ponownie przeliczone. W jednym przypadku osoba otrzymała 500 euro więcej miesięcznej renty i przyznano jej 7500 euro dopłaty. Łącznie w 35 przypadkach wyliczono ok. 50 000 EUR nadpłaty, a w czterech przypadkach osoby otrzymały za wysokie renty. Pozostałe 808 rent z tytułu niezdolności do pracy, które z dużym prawdopodobieństwem mogą zawierać błędy, według BVA nadal są sprawdzane.

©finanzamt.pl

Zmarła dziedziczka BMW Johanna Quandt

Johanna Quandt zmarła w wieku 89 lat w Bad Homburg, jak powiedział rzecznik rodziny. Była trzecią żoną przemysłowca Herberta Quandt i była jedną z najbogatszych kobiet w Niemczech. Posiadała 16,7% udziałów w BMW, w którym była także członkiem Rady Nadzorczej.Po śmierci męża Johanna Quandt dalej rozwijała swoje interesy korporacyjne i to dziedzictwo pod koniec 1990 roku podzieliła pomiędzy swoje dzieci Stefana Quandt i Susanne Klatten. Razem posiadają niemal 47 % akcji BMW. Rodzina Quandt z fortuną szacowaną na ponad 30 miliardów Euro należy do najbogatszych rodzin w Niemczech. Obok swoich udziałów w BMW posiadają także akcje w koncernie chemicznym Altana oraz w SGL Carbon i Nordex.

©finanzamt.pl

Kita – całodzienne żłobki pozostają zamknięte.

Związek zawodowy Ver.di, mimo politycznej krytyki i oburzenia ogłosił, że znowu istnieje zagrożenie strajkiem w żłobkach. Przedstawiony został już komunalnym pracodawcom ultimatum: jeśli nie powstanie żadna nowa, znacznie lepsza oferta, Ver.di ponownie uderzy, tj. ruszy do strajku. W ubiegły weekend pracodawcy odmówili jednak złożenia nowej oferty.

©finanzamt.pl

Kłopoty z przesyłkami w Niemczech

Dla niektórych osób strajk poczty jest testem cierpliwości, nawet po jego zakończeniu. Przeszło miesiąc temu zakończył się strajk, a wielu klientów czeka na swoje paczki, zwłaszcza mali sprzedawcy internetowi. Są firmy, których wszystkie dostawy z całego dnia zostały utracone. Nie wiadomo gdzie są, powiedział prezes handlu internetowego, Oliver Prothmann. Rzecznik prasowy Deutsche Post Anke Blenn przyznała, że raport stwierdza, iż zwłaszcza w Berlinie niektóre paczki nie zostały jeszcze dostarczone. Informacja, czy przesyłki zostały zagubione, może być potwierdzono dopiero, gdy wszystkie pozostałe paczki zostaną dostarczone.

©finanzamt.pl

Kolejne podpalenie ośrodka dla uchodźców w Niemczech

W niemieckich mediach co chwilę pojawia się informacja o rzekomych celowych podpaleniach ośrodków dla azylantów. Tym razem do przykrego incydentu doszło w małej miejscowości Eifel. Opierając się na danych z niemieckich lokalnych gazet, nikt w wyniku podpalenia nie ucierpiał. Policja oraz mieszkańcy małej wioski są niemal pewni, że podpalenie domu było celowe a sprawca działał z motywów skrajnie rasistowskich. W ostatnim czasie liczba podobnych ataków na uchodźców przybywających do Niemiec zwiększyła się do tego stopnia, iż służby policyjne jak i lokalna prokuratura jest bezradna, ponieważ podobne ataki na ubiegających się o azyl występują w różnych częściach Niemiec, nie skupiają się do jednego regionu kraju. Za podpaleniami ośrodków i schronisk dla uchodźców stoją czasem zwykli obywatele jak i zorganizowane grupy przestępcze. Niestety wraz z upływem czasu wzrasta również brutalność ataków, oprócz podpaleń w lipcu br. w okolicach Leipzig nieznany sprawca ostrzelał schronisko dla azylantów. Problem przyjęcia uchodźców z zagranicy do Niemiec staje się utrapieniem ogólnoeuropejskim. Póki co do większych incydentów skierowanych przeciwko Polakom pracującym w Niemczech nie dochodziło.
©finanzamt.pl

 

Niemiecki rynek pracy jest stabilny w okresie letnim

Świetne informacje dla pracujących w Niemczech Polaków (lub planujących dopiero wyjechać w celach zarobkowych do Niemiec): rynek pracy w Niemczech w słabszych miesiącach letnich jest tradycyjnie w dobrej formie i to pomimo faktu, że liczba bezrobotnych wzrosła w lipcu o 61.000 do 2.773.000. Według Federalnej Agencji Zatrudnienia jest to jednak o 99.000 mniej niż rok temu. Stopa bezrobocia minimalnie wzrosła do 6,3 procent. Z początkiem letniej przerwy w lipcu zwiększyła się liczba bezrobotnych, ponieważ szczególnie młodzi ludzie albo stracili pracę, albo ukończyli szkolenia i szukają miejsc pracy. W sezonie jest 9.000 bezrobotnych więcej niż w czerwcu. Spodziewano się jednak spadku o 5.000 osób. Ogólnie rzecz biorąc sytuacja na niemieckim rynku pracy jest dobra. W czerwcu liczba bezrobotnych spadła do najniższego poziomu od prawie 24 lat.

©finanzamt.pl

Pozem przeciwko Niemcom za pobieranie opłat za przejazdy autostradami

Komisja Europejska podejmuje kroki prawne przeciwko kontrowersyjnemu wprowadzeniu myta w Niemczech. Ministerstwo Transportu w Berlinie stoi na stanowisku, że nie ma informacji ze strony Komisji Europejskiej na ten temat. Niemiecki Bundestag i Bundesrat orzekli zgodność tego prawa z prawodawstwem europejskim. Według raportu pozew ten może doprowadzić do postępowania przed Trybunałem Sprawiedliwości Unii Europejskiej. Zależy to również od tego, kiedy tekst został opublikowany w niemieckim Dzienniku Ustaw. Rada Federacji zatwierdziła projekt na początku maja, mimo sprzeciwu wielu Landów. Opłata za przejazd weszłaby w życie w 2016 roku. Mieszkańcy Niemiec płaciliby za roczny przejazd na autostradach i drogach szybkiego ruchu. Opłata uzależniona byłaby od wielkości i ekologiczności samochodów, średnio 74 euro. Cudzoziemcy płaciliby za przejazd na autostradach za dziesięć dni lub za dwa miesiące.

©finanzamt.pl

Niemieckie kasy chorych pobierają dodatkowe składki

Kto płaci zbyt wysokie składki, ten może rozwiazać umowę z Kasą Chorych. Od 1 stycznia 2015r. ustawowe kasy chorych mogą zmniejszyć standardową składkę (od 2009 roku 15,5%)  do 14,6 procent dochodu brutto. Nie wyklucza to jednak możliwości nałożenia innych składek. Następnie powstają także dodatkowe uzależnione od wysokości dochodów, które członkowie kasy muszą całkowicie zapłacić sami. W tym przypadku istnieje specjalne prawo do rozwiązania umowy z kasą chorych. W Niemczech sprawdzono 92 publicznych kas chorych w odniesieniu do dodatkowej składki i trzeba zauważyc, że tylko dwie nie wprowadziły żadnej dodatkowej składki - BKK Euroregio i Metzinger BKK. Niestety, członkami tych kas chorych są osoby z regionu Baden-Württemberg, Nordrhein-Westfalen, Hamburg.

Następujące pięć kas chorych najbardziej drastycznie zmniejszyło na początku roku swoje składki:

► BKK: 14,6 procent (tylko dla osób ubezpieczonych w Hamburgu i Nordrhein-Westfalen)

► Metzinger BKK: 14,6 procent (tylko dla osób ubezpieczonych w Baden-Württemberg)

► BKK MEM: 14,9 procent (tylko dla osób ubezpieczonych w Thüringen)

► AOK Plus: 14,9 procent (tylko dla osób ubezpieczonych w Sachsen und Thüringen)

► AOK Sachsen-Anhalt: 14,9 procent (tylko dla osób ubezpieczonych w achsen-Anhalt)

©finanzamt.pl

Co piąty mieszkaniec Niemiec ma zagraniczne korzenie

W 2014 roku w Niemczech było około 16,4 mln ludzi, którzy posiadają zagraniczne korzenie. Takie dane na podstawie spisu ludności z 2014 roku podaje niemiecki Urząd Statystyczny. Odpowiada to 20,3 % udziału w ogólnej populacji i jest to wzrost w stosunku do poprzedniego roku aż o 3,0 proc. Większość imigrantów posiadało niemiecki paszport (56%). W porównaniu do 2011 roku liczba imigrantów stanowi ponad 1,5 mln osób. Jest to wzrost o 10,3 %. Szczególnie wyraźnie wzrosła liczba imigrantów z Unii Europejskiej o 620 000 osób (+ 18,3 %). Wzrost liczby imigrantów nastąpił przede wszystkim z Polski o 179.000 osób (+ 16,7 %), z Rumunii o 109.000 osób (+ 28,7 %), z Włoch o 55.000 osób  (+ 14,6 %), z Bułgarii o 53.000 osób (+ 79,4 %) oraz z Węgier o 53.000 osób (+51,9 %). Poziom wykształcenia imigrantów znacznie się zmienił jak pokazuje statystyka dotycząca osób w wieku od 25 do 35 lat. W 2014 roku 18,1 % osób przybyłych do Niemiec do 1990 roku miało wyższe wykształcenie, a dla porównania aż 43,7 % osób zamieszkałych w tym kraju od roku 2011. Dla porównania w roku 2014 dokładnie 24,1 % populacji Niemiec nie wywodzącej się ze środowiska migracyjnego mogło pochwalić się dyplomem ukończenia studiów wyższych.

©finanzamt.pl

 

Federalny Trybunał Konstytucyjny opowiedział się za końcem zasiłku opiekuńczego Betreuungsgeld

W niemieckim ustawodawstwie pojawił się pewien problem prawny dotyczący wypłaty zasiłku Betreuungsgeld przewidzianego dla rodziców małoletnich dzieci. Wszystko za sprawą kontrowersyjnego orzeczenia sądowego. Problem dotyczy także Polaków pracujących w Niemczech, a posiadających małe dzieci, którym przysługiwało prawo do niemieckiego zasiłku opiekuńczego. Federalny Trybunał Konstytucyjny zdołał już wycofać wprowadzony w 2013 roku miesięczny zasiłek opiekuńczy w wysokości 150 euro dla rodziców, którzy opiekują się dzieckiem w domu i nie wysyłają go do żłobka lub opiekunki. Aktualnie w Niemczech rozpoczął się polityczny spór, ponieważ Bawaria nadal chce wypłacać zasiłek opiekuńczy i w związku z tym zażądała pieniędzy od rządu federalnego. Wśród poszkodowanych rodziców istnieje duża niepewność, gdyż nie wiedzą, czy zasiłek opiekuńczy zostanie natychmiast zniesiony, czy mogą liczyć przynajmniej na razie, a nawet na stałe wsparcie ze strony niemieckiego skarbu państwa. Sędziowie Federalnego Trybunału Konstytucyjnego są za zniesieniem prawa do Betreuungsgeld. Powód takiego stanowiska jest następujący: zdaniem Federalnego Trybunału Konstytucyjnego to kraj związkowy a nie rząd federalny zajmuje się sprawami świadczeń takimi jak zasiłek opiekuńczy. Rząd federalny nie miał prawa narzucać istnienia tego zasiłku. Sędziowie zadeklarowali jednomyślną decyzję. W tej sytuacji władza ustawodawcza spoczywa na krajach. Obecnie beneficjentem zasiłku opiekuńczego jest około 455 000 rodzin, które pobiera Betreuungsgeld. 94,6 % odbiorców świadczenia to matki. Miesięczne wynagrodzenie 150 euro jest wypłacane rodzicom rocznych i dwuletnich dzieci, które są pod ich opieką.

Bardzo ważna informacja: wypłata Betreuungsgeld dla rodziców, którzy już pobierają zasiłek, nie zostanie od razu wstrzymana! Federalny Trybunał Konstytucyjny poinformował, iż wyrok wskazuje, że odbiorcy zasiłku opiekuńczego nie muszą się martwić, że zostanie on natychmiastowo zatrzymany. Niemieccy politycy już szukają rozwiązania dla rodzin, które już otrzymują zasiłek pielęgnacyjny, by otrzymywały go do końca.

©finanzamt.pl

Zagrożenie dla emerytów pułapką podatkową

Dziesiątki tysięcy seniorów pobierających emerytury od lipca ubiegłego roku musi zapłacić więcej podatku! Od początku roku istnieje w Niemczech nowy przepis, za sprawą którego według obliczeń Ministerstwa Finansów w przypadku osoby indywidualnej pobierającej miesięcznie więcej niż 1207 euro renty jest ona do opodatkowania. Beneficjenci renty po uzyskaniu 63 lat otrzymują zwykle znacznie wyższe świadczenia. Przykładowo mężczyźni przy "bardzo długim okresie ubezpieczenia" w roku 2014 otrzymywali średnio 1352 euro. W takim przypadku osoba indywidualna/samotna musi zapłacić ok. 15 euro miesięcznie podatku. Do końca maja 320 000 seniorów wystąpiło już o rentę w wieku emerytalnym 63 lat. Nawet kobiety, które korzystają z tzw. Mütterrente poprzez pobieranie wyższych świadczeń emerytalnych mogą mieć obowiązek podatkowy. Najbardziej dotknięte są matki, które niedawno przeszły na emeryturę, gdyż w tym przypadku stawka podatku jest wyższa.

©finanzamt.pl

Niemcy podróżują więcej niż kiedykolwiek

Obywatele Niemiec pomimo kryzysów i zagrożenia terrorystycznego cały czas pozostają w doskonałym nastroju by podróżować. Branża spodziewa się rosnącej liczby rezerwacji i ponownie rekordowego roku. Szczególnym zainteresowaniem cieszy się Turcja, Baleary oraz Wyspy Kanaryjskie, mimo iż to zima jest głównym sezonem turystycznym. W porównaniu do zeszłego lata Niemcy są zarówno w liczbie turystów, jak i przychodów wyraźnie na plusie. Grecja pomimo kryzysu również nadal pozostaje popularna. Rezerwacje wakacji w Grecji pozostają na ubiegłorocznym poziomie, a to był rewelacyjny rok. Warto także dodać, że wielu Polaków wykupuje wycieczki wcxasy w niemieckich biurach podróży, gdyż ceny oferowane w Niemczech są często bardziej atrakcyjne od ofert dostępnych w polskich biurach podróży. Często nie tylko ceny w Niemczech są niższe niż w Polsce., ale także warunki pobytowe są lepsze dla niemieckich turystów niż polskich. To powoduje, że spora liczba Polaków korzysta z usług niemieckich biur podróży.

©finanzamt.pl

VW sprzedał więcej samochodów niż Toyota

Volkswagen w ciągu pierwszych sześciu miesięcy (pomimo swojej słabej sprzedaży) jest największym na świecie producentem samochodów. Numer jeden w Europie wyprzedził w pierwszej połowie roku japońskiego rywala - Toyotę. Japończycy sprzedali do końca czerwca 5.022.000 pojazdów marki Toyota, Daihatsu i Hino. Jest to spadek o 1,5 proc. W przypadku Volkswagena sprzedaż jego dwunastu marek spadła w pierwszym półroczu o 0,5 procent do 5.040.000 pojazdów. Amerykańska firma General Motors (na pozycji numer trzy) swoją sprzedaż aut utrzymała na poziomie 4,8 mln samochodów.

©finanzamt.pl

 

Kary dla pobierających zasiłek socjalny

Uwaga osoby bez pracy, a pobierające niemiecki zasiłek socjalny. Rośnie liczba osób ukaranych w związku z wypłacanie świadczenia socjalnego. Z informacji Federalnej Agencji Pracy (Bundesagentur für Arbeit) wynika, iż w pierwszym kwartale 2015 roku wystosowano znacznie więcej pism z nałożeniem kar niż w poprzednich latach. Powołując się na dane statystyczne, liczy się ok. 258 933 nałożonych sankcji do uregulowania w okresie od stycznia do końca marca. Jest to o 3% więcej niż w pierwszym kwartale 2014 roku (251 397). Liczba kar za cały rok od kwietnia 2014 roku do końca marca tego roku wzrosła do ponad jednego miliona (1 008 640). W około trzech czwartych przypadków pobierających zasiłek Hartz IV, na których została nałożona grzywna, nie dotrzymała terminów: dane osoby nie stawiły się w Job Center, bądź nie dopełniły formalności względem Federalnej Agencji Pracy (BAF). W kolejnych 8 369 przypadkach (tj. ok. 10%) nałożone kary były spowodowane odmową pójścia do pracy lub zrezygnowaniem z dalszego uczestniczenia w szkoleniach i kursach dokształcających. Zasiłek został zatem zmniejszony o 108 euro. Zależność nakładania kar widoczna jest również w różnicy płci. Mężczyźni (stopa karna ok. 4,9%) otrzymują grzywnę do uregulowania dwa razy częściej niż kobiety (2,6 %).

©finanzamt.pl

Uwaga na fałszywe banknoty euro w Niemczech

Pracujący Polacy w Niemczech powinni uważać na znajdujące się w obiegu fałszywki. Jeśli ktoś chce fałszować pieniądze, to w internecie znajdzie szczegółowe informacje oraz wszelkie  wskazówki na ten temat. Kilka kliknięć wystarczy, by zamówić fałszywy hologram – jest to zabezpieczenie, które jest przeznaczone do ochrony banknotów euro przed fałszowaniem. Choć główne gangi przestępcze pochodzą z południowej Europy, to coraz częściej pojawiają się chińscy handlarze hologramów. Zauważalne jest to również w Niemczech: tak wiele fałszywych banknotów nie istniało od wprowadzenia euro w 2002 roku jak w pierwszym półroczu roku 2015. Niemożliwe jest, by banknoty były w przyszłości drukowane głównie przez drobnych przestępców w warunkach domowych. Wciąż organizowane są gangi fałszerzy w południowych Włoszech, gdzie produkowane są fałszywe banknoty na dużą skalę.

©finanzamt.pl

Cięcia kadrowe popularnej linii lotniczej Air Berlin

W niemieckich mediach pojawiła się informacja o rzekomych zwolnieniach w popularnej lini lotniczej Air Berlin. Prawdopodobnie wypowiedzenie umowy o pracę otrzyma ok. 200 pilotów. Rzeczniczka Air Berlin nie potwierdza jednak tych informacji. Prezes wraz z zarządem lini lotniczych zadeklarowali, że linia zlikwiduje aż 140 połączeń lotniczych. W Air Berlin pod koniec 2014 roku zatrudnionych było ok. 1338 pilotów. Od 2011 roku firma lotnicza skrupulatnie przynosi straty,  a deficyt obecnie przekroczył miliard euro. Od odejścia założyciela firmy Joachima Hunold, Stefan Pilcher jest już trzecim szefem, w którym zatrudnieni pokładają nadzieję, by przywrócił rentowość i pozycję firmy, by Air Berlin znów stała się drugą co do wielkości popularną linią lotniczą.

©finanzamt.pl

Seria podpaleń placówek dla uchodźców w Niemczech

Od jakiegoś czasu w niemieckich mediach mówi się o ugrupowaniu ludzi działających z nienawiścią do obcokrajowców. Zazwyczaj celem podpaleń są placówki bądź ośrodki, w których przebywają uchodźcy i azylanci szukający w Niemczech schronienia i opieki zarówno finansowej jak i medycznej. Uszkodzenia podpalonych placówek dla obcokrajowców są na tyle duże, iż nie nadają się do ponownego zamieszkania. Politycy apelują do obywateli Niemiec, by przeciwstawili się przemocy i nienawiści. Niemieckie władze z niepokojem obserwują lawinowo rosnącą liczbę ataków na uchodźców i azylantów. Z danych statystycznych policji wynika, iż  w całym 2014 roku do podobnych incydentów dochodziło aż 180 razy. Natomiast w pierwszej połowie 2015 roku odnotowano już 160 podobnych zdarzeń. Sprawcy ataków działają prawdopodobnie z zorganizowanych grupach i chcą przede wszystkim zastraszyć samych obcokrajowców jak i lokalnych mieszkańców. Od kilku lat wzrosła również liczba przeprowadzanych w Niemczech manifestacji przeciwko masowemu napływowi obcokrajowców (w tym głównie z krajów arabskich) do Niemiec. Siłą napędową ugrupowań są głoszone hasła, które nawołują do zaprzestania ,,uleganiuˮ nadmiernym wpływom kultury oraz wiary muzułmańskiej na życie społeczne w Niemczech. Ponadto w przeprowadzanych manifestacjach mówi się o zaprzestaniu przez władze niemieckie tolerowania islamizacji zachodu i całej Europy.

©finanzamt.pl

 

Strona 10 z 21

«pierwszapoprzednia12345678910następnaostatnia»
Copyright © 2009-2017 Finanzamt.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Zakaz kopiowania. Wykorzystywanie tekstów wymaga opłacenia licencji.