Z OSTATNIEJ CHWILI

Polski PKN Orlen przejmie kolejnych 13 stacji benzynowych w Niemczech!

Orlen Deutschland GmbH – spółka zależna PKN Orlen – podpisała właśnie umowę z operatorem sieci stacji paliw, a dokładnie z firmą Germania Petrol, w której zarządza się przejęcie 13 obiektów marki SUN zlokalizowanych w Berlinie. Dzięki transakcji liczba stacji zarządzanych przez Orlen Deutschland wzrośnie do ponad 570. Zdaniem zarządu PKN Orlen przejmowane obiekty w Berlinie działają w segmencie ekonomicznym i mają wysoki potencjał sprzedażowo – dochodowy. Stacja paliw Orlen prowadzi działalność na rynku niemieckim za pośrednictwem spółki zależnej Orlen Deutschland. Obecność polskiego Koncernu na niemieckim rynku zapoczątkowała transakcja, w wyniku której w 2003 roku płocka spółka nabyła od firmy BP 494 stacje. Po zakończeniu współpracy z firmą Germania Petrol, Orlen Deutschland będzie zarządzał siecią sprzedaży detalicznej liczącą ponad 570 stacji paliw (głównie pod znaną marką STAR, która obecnie jest największą siecią stacji paliw działających w segmencie ekonomicznym i finansowym w Niemczech). Grupa PKN Orlen zarządza 6 rafineriami w Polsce, Czechach i na Litwie. PKN Orlen prowadzi również działalność wydobywczą w Polsce i w Kanadzie. Skumulowane dochody koncernu liczono w 2014 roku na obrót blisko 106,83 mld zł. Zarząd Spółki zależnej PKN Orlen liczy na zwiększenie dochodów oraz przejęcie kolejnych stacji benzynowych w Niemczech i w niedalekiej przyszłości także w innych krajach europejskich. Już teraz PKN Orlen jest największą firmą w środkowo-wschodniej Europie.
©finanzamt.pl

Barmer GEK chce wykupić niemiecką ubezpieczalnię BKK

Trwają rozmowy zarządów ustawowych ubezpieczalni zdrowotnych Barmer GEK i BKK w sprawie podjęcia decyzji co do fuzji obu firm. Barmer GEK jako druga co do wielkości ubezpieczalnia w Niemczech, która ubezpiecza ok. 8,6 mln osób, chce przejąć nieco mniejszy fundusz ubezpieczeń zdrowotnych BKK, mający z kolei ok. 1,2 mln klientów. Opierając się na danych z popularnej niemieckiej gazety ,,Frankfurter Allgemeine Zeitung”, data fuzji wyznaczona jest w terminie do 1 stycznia 2017 roku. Rzecznik prasowy Barmer GEK potwierdził ,,Frankfurter Allgemeine Zeitung ” o przeprowadzanych w międzyczasie rozmowach z Deutsche BKK w sprawie możliwych formach współpracy oraz zarządzania. W kręgach innych ubezpieczalni niemieckich coraz częściej mówi się o pogorszonej sytuacji finansowej BKK. Właśnie kiepska sytuacja ekonomiczna ma być glównym powodem planowanego połączenia się z Barmer GEK. Największą ubezpieczalnią niemiecką pozostaje póki co Techniker Krankenkasse, który ubezpiecza blisko 9,4 mln osób.
©finanzamt.pl

Plan Angeli Merkel na problemy związane z uchodźcami w Niemczech

Zdaniem Kanclerz Niemiec to integracja powinna być kluczem do sukcesu zawodowego uchodźców. Zapewnia również, iż imigranci z Bliskiego Wschodu, którzy bez wątpienia mają prawo do azylu w Niemczech, ze względu na wojnę w ich macierzystych krajach, otrzymają szeroką ofertę integracyjną.  Oferta ma zawierać min. pakiet kursów językowych (przede wszystkim nauka ok. 600 godzin j. niemieckiego oraz w znacznie mniejszym stopniu j. angielskiego) będący kluczem do sukcesu na niemieckim rynku pracy. Angela Merkel pozostaje również przy decyzji, iż imigranci, którzy nie mają szans otrzymania statusu azylanta oraz pozwolenia na pozostanie w Niemczech, będą musieli wyjechać z kraju, a do nich zaliczają się przede wszystkim obywatele z Kosowa, Albanii oraz Czarnogóry. Merkel wraz z szefem Federalnego Urzędu Migracji i Uchodźców są zdania, iż proponowane kursy językowe i zawodowe będą przystosowane specjalnie do indywidualnych potrzeb uchodźców, co ma ułatwić integrację imigrantów w Niemczech. Zdaniem obu polityków znaczna część imigrantów ma duże szanse oraz predyspozycje na sukces zaistnienia na niemieckim rynku pracy. Opierając się na danych statystycznych w tym roku do Niemiec ma trafić ponad 800 tys. imigrantów. Według niemieckich mediów w rzeczywistości ich liczba może sięgnąć ponad 1,5 mln. Uchodźcy będą mieli duży wpływ na sytuację Polaków pracujących w Niemczech. Więcej o tym problemie przeczytacie Państwo w rubryce Aktualności. 
©finanzamt.pl

Niemieckie media o wyborach parlamentarnych w Polsce

Niemieckie media głośno komentowały wyniki wyborów parlamentarnych w Polsce. Zdaniem niemieckiej stacji telewizyjnej ZDF o wyniku wyborów przeprowadzonych 25.10.2015 zadecydowały problemy socjalne Polaków. Jak zauważa ZDF, zwycięstwo PiS w dużym stopniu przyczyni się do odmowy przyjęcia uchodźców napływających do Europy. W swej kampanii wyborczej PiS deklarował konsekwentnie przeciwko napływowi uchodźców oraz udało się im zgromadzić wokół siebie przeciwników przyjmowania imigrantów, do których należą: Węgry i Słowacja. Zdaniem dziennikarzy z Niemiec polska gospodarka urosła w czasach poprzedniego rządu prawie o 40%, a zarobki jedynie o połowę. Ten właśnie aspekt zadecydował prawdopodobnie o utracie władzy przez rząd PO. Jak słusznie zauważa ZDF, nie jest jeszcze do końca jasne jak długo Beata Szydło utrzyma się przy władzy z uwagi na dobre posunięcie w czasie kampanii wyborczej PiS, w której Jarosław Kaczyński usunął się w cień, a wysunął na pierwszy plan Beatę Szydło. Zdaniem dziennikarzy z popularnych niemieckich gazet ,,Bildˮ oraz ,,Süddeutsche Zeitungˮ wynik wyborów w Polsce uznali za prawdziwe trzęsienie ziemi. Można zgodnie uznać, iż z powierzchni został dosłownie zmieciony odnoszący sukcesy rząd centroprawicowy. Niemiecki ,,Bildˮ na wiadomość o wynikach wyborów napisał o zwycięstwie ,,podżegacza uchodźcówˮ mając na myśli prezesa partii PiS: Jarosława Kaczyńskiego za ostatnie jego wypowiedzi dotyczące przejęcia imigrantów przez państwo polskie. Polskę czekają kolejne wyzwania, min. przebudowa i reorganizacja państwa w aspekcie politycznym. Niemieckie media piszą również o dążeniu Jarosława Kaczyńskiego do stworzenia paternalistyczno-nacjonalistycznego państwa współpracującego z radykalno-tradycyjną częścią potężnego w Polsce Kościoła katolickiego. Posiadając większość głosów oraz własnego prezydenta, PiS dysponuje wszelkimi predyspozycjami, by objąć absolutną władzę w Polsce bez konieczności wejścia w koalicję z inną partią polityczną. Jak widać Niemcy są bardzo ostrożni co do wyniku wyborów w Polsce i oczekują na dalszy bieg wydarzeń, a także na stanowisko nowego rządu wobec problemów w obrębie Unii Europejskiej, ale także w polityce zagranicznej wobec Niemiec.
©finanzamt.pl