Firma w Niemczech

Delegowanie do Niemiec będzie coraz bardziej opłacalne!

Delegowanie pracowników z polskich firm do Niemiec staje się coraz bardziej opłacalne, gdyż w Niemczech drastycznie rosną koszty ubezpieczeń społecznych, a ubezpieczenie pracowników w ZUS jest dużo tańsze!

Pracownicy delegowani z polskich firm do pracy w Niemczech z uwagi na dużo niższe koszty pracownicze są o wiele tańsi od pracowników zatrudnionych bezpośrednio w Niemczech. Delegowanie umożliwia bowiem przez pierwsze 24 miesiące płacenie składek ubezpieczenia społecznego w Polsce (składki ZUS), a tym samym pozwala legalnie ominąć obowiązek ubezpieczenia pracownika w Niemczech. Koszt ubezpieczenia społecznego w Niemczech jest bardzo drogi. Tym samym koszty pracownicze delegowanych do Niemiec pracowników z Polski są dużo, dużo niższe, niż koszty pracownicze pracowników zatrudnionych w Niemczech na niemieckich warunkach.

Więcej: Delegowanie do Niemiec będzie coraz bardziej opłacalne!

 

OBOWIĄZEK elektronicznego zgłaszania pracowników delegowanych i wypożyczanych do Niemiec

Od dnia 01.01.2017 pracodawcy z siedzibą za granicą zobowiązani są do zgłaszania w trybie on-line swoich pracowników delegowanych do Niemiec. To samo dotyczy firm, które wypożyczają pracowników do Niemiec.

UWAGA PRACODAWCY!!! Polska firma delegująca lub wypożyczająca pracownika do Niemiec począwszy od 1 stycznia 2017 roku musi obowiązkowo pod rygorem kary finansowej sięgającej do 30.000 euro dokonać elektronicznego zgłoszenia takiego pracownika. W praktyce oznacza to, że każdy wyjazd do pracy w Niemczech pracownika delegowanego lub wypożyczanego wymaga wcześniejszego zgłoszenia tego faktu. Dzięki temu niemieckie służby kontrolne mogą o wiele szybciej sprawdzać pracodawców pod kątem przestrzegania przepisów niemieckiej ustawy o płacy minimalnej (MiLoG) i łatwiej będzie im kontrolować polskie firmy wysyłające pracowników do pracy w Niemczech (np. na budowach).

Więcej: OBOWIĄZEK elektronicznego zgłaszania pracowników delegowanych i wypożyczanych do Niemiec

 

Polacy zarabiają miliony euro na Weihnachtsmarkt

Polscy przedsiębiorcy wystawiają swoje towary na popularnych w Niemczech jarmarkach bożonarodzeniowych i zarabiają majątek na towarach własnej produkcji. Weihnachtsmarkt to złoty interes!

Polskie wędliny, słodycze, napoje i alkohole cieszą się niezwykłą popularnością wśród Niemców, których miliony odwiedza corocznie jarmarki bożonarodzeniowe zlokalizowane w wielu niemieckich miastach i miasteczkach. A polscy przedsiębiorcy zacierają ręce licząc ogromne zyski. Wystawiając swoje towary tylko w listopadzie i grudniu zarabiają w Niemczech więcej, niż przez pozostałe 10 miesięcy w roku. Nie ma się co dziwić, jeżeli w samym tylko Köln w ciągu zaledwie kilku tygodni Weihnachtsmarkt odwiedza 4 miliony ludzi! W całych Niemczech jarmarki bożonarodzeniowe generują obroty ponad 2,5 miliarda euro.

Więcej: Polacy zarabiają miliony euro na Weihnachtsmarkt

 

Problemy stojące przed osobami prowadzącymi Gewerbe

Przedsiębiorcy, którzy w Niemczech prowadzą jednoosobową działalność gospodarczą (tzw. Gewerbe) muszą liczyć się z większymi kosztami prowadzonej działalności oraz zwiększoną biurokracją.

Niemcy zaczynają iść w zakresie kosztów prowadzenia działalności gospodarczej tą samą drogą co Polska i dla osób prowadzących Gewerbe zamierzają wprowadzić obowiązkowe ubezpieczenia społeczne. Podobnie jak w Polsce osoba prowadząca działalność gospodarczą ma obowiązek odprowadzać składki ubezpieczeniowe do ZUS, tak Niemcy chcą wprowadzić dla osób prowadzących Gewerbe obowiązek opłacania w Niemczech składek ubezpieczenia społecznego. Na tym stracą Polacy, dla których Gewerbe była tanim sposobem na zarobkowanie w Niemczech na zasadzie samozatrudnienia.

Więcej: Problemy stojące przed osobami prowadzącymi Gewerbe

 

Ważność wniosków o zwolnienie podatkowe po 01.01.2016

Polskie firmy działające w Niemczech i posiadające zwolnienie podatkowe będą musiały w wielu przypadkach na nowo zawnioskować o wydanie nowego zwolnienia. Wszystko przez zamieszanie związane z IDNr.

UWAGA osoby prowadzące polską działalność gospodarczą, a wykonujące zlecenia w Niemczech: w związku ze zmianami w niemieckich przepisach po 01.01.2016 zwolnienia podatkowe (Freistellung) bez ważnego numeru identyfikacji (IDNr.) tracą swoją ważność!

Jeżeli polska firma nie posiada ważnego niemieckiego numeru identyfikacyjnego, który oznaczony jest w Niemczech skrótem IDNr., to wszelkie wydane wcześniej przez niemieckie Urzędy Skarbowe zwolnienia podatkowe tracą swoją ważność z końcem 2015 roku.

Więcej: Ważność wniosków o zwolnienie podatkowe po 01.01.2016

 

Szybkość działania na rynku niemieckim

Polskie firmy zbyt późno reagują na obowiązki wynikające z delegowania lub wypożyczania pracowników do pracy w Niemczech. W efekcie zaniedbań polscy przedsiębiorcy działający w Niemczech tracą grube pieniądze!

Jak dobrze zarobić na zleceniu w Niemczech? Dobrze wykonać pracę i tak się zabezpieczyć, aby cały zarobek uzyskany na zleceniu przetransferować do Polski i niepotrzebnie nie tracić pieniędzy po stronie niemieckiej. Wystarczy tylko zadbać o kilka obowiązków. Działać trzeba szybko, gdyż w przypadku zaniechania pewnych czynności, koszty wykonywania w Niemczech zlecenia będą przeogromne. A przecież przedsiębiorcom chodzi o to, żeby jak najwięcej zarobić. Taki jest cel podejmowania zleceń przez polskie firmy w Niemczech – jak najmniej kłopotów, a jak największe zyski.

Więcej: Szybkość działania na rynku niemieckim

 

Podpisywanie niekorzystnych umów przez polskie firmy w Niemczech

Polskie firmy działające w Niemczech są zmuszane przez niemieckich zleceniodawców i kontrahentów do podpisywania bardzo niekorzystnych finansowo oraz prawnie umów o dzieło i kontraktów. Trzeba uważać!

Niemieccy przedsiębiorcy podsuwają polskim podwykonawcą i zleceniobiorcą do podpisania bardzo niekorzystne umowy o dzieło i kontrakty, które dla polskiej firmy kończą się finansową katastrofą. Umowy te celowo zawierają haczyki finansowe i prawne, które mają spowodować, że polska firma ma nic nie zarobić na podpisanej umowie lub kontrakcie.

Najczęściej finansowe fiasko kończy się nie tylko klapą finansową, ale milionem kłopotów, które ciągną się za polską firmą po wykonaniu usługi bądź zlecenia. W efekcie końcowym polski przedsiębiorca nie zarabia na zleceniu lub kontrakcie realizowanym w Niemczech, a często nawet dopłaca do interesu. Na co trzeba uważać przy podejmowaniu zleceń w Niemczech? Na kilka istotnych aspektów trzeba zwrócić szczególną uwagę, aby zlecenie w Niemczech przyniosło finansowy zysk.

Więcej: Podpisywanie niekorzystnych umów przez polskie firmy w Niemczech

 

Utrudnienia dla polskich firm w Niemczech

Czerwone światło dla polskich usługodawców działających w 2015 roku w Niemczech. UWAGA! Niemieckie przepisy i niemieckie instytucje kontrolne na czele z Urzędem Celnym utrudniają dostęp do niemieckiego rynku pracy.

Polskie firmy stają w roku 2015 przed nie lada wyzwaniem. Pomimo wielu wolnych zleceń na rynku niemieckim rosną wymogi prawne wobec zagranicznych usługodawców, zwiększa się liczba kontroli ze strony niemieckich instytucji kontrolnych oraz zakres kontrolowanych czynności, a także zwiększa się liczba obowiązków nakładanych przez niemieckie prawo. Wszystko to powoduje, że polskim firmom będzie coraz trudniej działać swobodnie w Niemczech. Wiedząc jednak na co uważać i posiadając jasny plan działania nadal będzie można dobrze zarobić na zleceniach w Niemczech.

Więcej: Utrudnienia dla polskich firm w Niemczech

 

Finanzkontrolle Schwarzarbeit poluje na polskie firmy !

Kontrola Finansowa Pracy na Czarno - Finanzkontrolle Schwarzarbeit (FKS) – ma za cel wyłapanie firm i pracowników pracujących w Niemczech na czarno oraz ich ukaranie. FKS bierze się za przybyszów z Polski.

Czerwone światło dla polskich firm i pracowników, którzy nie stosują się do wewnętrznych przepisów obowiązujących w Niemczech. FKS wzmaga kontrole wśród polskich pracodawców pod kątem przestrzegania norm czasu pracy, stawek wynagrodzenia minimalnego, cen dumpingowych i warunków pracy. W ciągu najbliższych kilkunastu miesięcy kontrolą mają zostać objęte wszystkie polskie firmy, które wydelegowały pracowników na teren Niemiec. Kontrolerom trzeba będzie przedstawić całą dokumentację pracowniczą oraz dotyczącą kontraktu.

Więcej: Finanzkontrolle Schwarzarbeit poluje na polskie firmy !

 

Dlaczego niemiecki Zollamt straszy polskie firmy bronią palną i psami ?

Uzbrojeni celnicy, kamizelki kuloodporne, psy tropiące i pracownicy z rękoma uniesionymi ku górze – to coraz częściej pojawiający się obraz na niemieckich budowach, na których pracują polscy pracownicy budowlani.

Hände hoch ! Ten zwrot pada podczas kontroli na budowach przeprowadzanych przez niemieckie służby celne. Broń, psy i mnóstwo umundurowanych celników w akcji. Będąc kontrolowanym na budowie można nabawić się strachu…  Finanzkontrolle Schwarzarbeit żąda od polskich budowlańców udostępnienia dokumentów potwierdzających pracę w Niemczech. Polskie firmy działające na niemieckich budowach są zobowiązane do prowadzenia wszelkich zapisów, jednak ich dokumentacja nie zawsze jest prawidłowo prowadzona i zawiera uchybienia lub błędy.

Więcej: Dlaczego niemiecki Zollamt straszy polskie firmy bronią palną i psami ?

 

Nowa dyrektywa w/s delegowania pracowników za granicę

Nowa unijna dyrektywa określająca o wiele bardziej surowe zasady delegowania pracowników za granicę, została przegłosowana przez Komisję ds. zatrudnienia i spraw socjalnych Parlamentu Europejskiego.

Wprowadzenie dyrektywy popieranej przez rząd Niemiec bardzo pokrzyżowało plany wielu polskich przedsiębiorców wysyłających swój personel pracowniczy do pracy w Niemczech. Przede wszystkim podwyższone wymagania formalno-administracyjne oraz zwiększone koszty finansowe delegowania są solą w oku polskiego przedsiębiorcy mającego w zamiarze oddelegować ze swojej polskiej firmy pracowników zagranicę.

Nowe zasady delegowania w obrębie Unii Europejskiej kierują się ku zasadzie stosowania lokalnego prawa pracy właściwego dla miejsca wykonywania pracy. Oznacza to, że polski pracownik oddelegowany z polskiej firmy do pracy w Niemczech, podlega niemieckiemu prawu pracy, gdyż w tym przypadku niemieckie prawo jest prawem lokalnym. W ten sposób polskiemu pracownikowi przysługuje np. niemiecki wymiar urlopu i obowiązuje niemiecki wymiar czasu pracy, a także polski pracownik delegowany podlega pod obowiązujące w Niemczech zasady i stawki wynagradzania. Wynagrodzenie pracowników nie może być niższe niż obowiązująca na danym obszarze Niemiec dla określonej grupy zawodowej. Także godziny nadliczbowe oraz praca w nocy, niedziele i święta musi być wynagradzana wg niemieckich przepisów. Polskie firmy delegujące pracowników do Niemiec wcześniej nie zważały na wewnętrzne prawo niemieckie, a teraz muszą spełniać wszystkie wymogi stawiane pracodawcom przez niemieckiego ustawodawcę i stosować się do wszystkich przepisów obowiązujących w Niemczech.

Zgodnie z nowym zapisem dyrektywy cała dokumentacja pracownicza musi być sporządzona w języku kraju przyjmującego. Zatem delegowanie pracownika z Polski do Niemiec wiąże się np. z obowiązkiem posiadania niemieckiej umowy o pracę. Co ważne, umowa o pracę musi być sporządzona w oparciu o prawo niemieckie i zawierać wszystkie elementy przewidziane przepisami. W przypadku kontroli polski pracodawca będzie musiał przedstawić niemiecką dokumentację i to począwszy od wspomnianej niemieckiej umowy o pracę, poprzez wykaz wykonanych w Niemczech prac, a kończąc na niemieckiej liście płac. Do polskiego pracodawcy delegującego pracowników do Niemiec ustawia się długa kolejka niemieckich instytucji, które chcą go skontrolować pod kątem przestrzegania wewnętrznych przepisów obowiązujących w Niemczech. Instytucjami kontrolnymi są min. Urząd Celny, Urząd Skarbowy, Inspekcja Pracy. Jeżeli polski przedsiębiorca nie udowodni, że stosuje wszystkie niemieckie przepisy, to nie będzie mógł delegować pracowników do Niemiec, a popełnione błędy będą kosztowały go sporo pieniędzy.

Warto przypomnieć, że delegowanie pracowników do pracy w Niemczech zostało dużo wcześniej uregulowane w wewnętrznych niemieckich przepisach, aniżeli w unijnych dyrektywach przegłosowanych w PE 20 czerwca 2013 roku. Od wielu lat niemieckie przepisy stanowią, iż zagraniczne firmy działające na niemieckim rynku muszą stosować się do krajowych przepisów. O ile na obszarze Niemiec już od dawna istnieją środki prawne skutecznie blokujące napływ taniej siły roboczej z krajów Europy wschodniej (np. umowy taryfowe określające stawki wynagrodzenia minimalnego), o czym w ostatnich latach próbowali zapominać polscy przedsiębiorcy delegujący pracowników do Niemiec, o tyle w dobie obowiązywania dyrektywy na obszarze całej Unii Europejskiej żaden polski przedsiębiorca delegujący pracowników do pracy zagranicą nie może lekceważyć krajowego prawa ustanowionego na obszarze Republiki Federalnej Niemiec, gdyż w przypadku niestosowania się do przepisów obowiązujących w kraju wykonywania pracy, aparat administracyjny tego kraju nie pozwoli mu działać.

Nowe zasady delegowania pracowników zagranicę można podsumować w prosty sposób – aby delegować pracownika do Niemiec, trzeba stosować się w 100% do niemieckiego prawa.

Źródło: informacje prasowe.

 

Strona 1 z 3

«pierwszapoprzednia123następnaostatnia»
Copyright © 2009-2017 Finanzamt.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Zakaz kopiowania. Wykorzystywanie tekstów wymaga opłacenia licencji.