Firma w Niemczech

Otwarcie jednoosobowej firmy w Niemczech

Wielu Polaków chciałoby nie tylko działać w Niemczech swoją zarejestrowaną w Polsce firmą (co jest prawnie dopuszczalne po spełnieniu odpowiednich przesłanek), ale także mieć swoją własną firmę w Niemczech z niemieckim numerem podatkowym, niemieckim adresem oraz niemiecką stroną internetową z końcówką .de - wtedy polski przedsiębiorca staje się o wiele bardziej wiarygodny dla niemieckiego kontrahenta. Między innymi z tego powodu wielu Polaków decyduje się na otwarcie działalności gospodarczej w Niemczech. Jakby nie było, firma niemiecka - to brzmi dumnie i profesjonalnie. Jednak wielu Polaków boi się (nie wiadomo czego) rozpoczęcia działalności zarobkowej w Niemczech w formie jednoosobowej firmy. A to przecież wspaniałe narzędzie, które warto wykorzystać do uczciwego zarabiania pieniędzy. Należy jednak przestrzegać kilku zasad, które zostały zaprezentowane poniżej:    

1. Lokal w Niemczech.  

Aby zarejestrować firmę w Niemczech potrzebne jest nie tylko zameldowanie na terenie Niemiec (adres zameldowania), ale także lokal o takiej powierzchni biura, w której da się pracować i ustawić biurko.
Jeżeli ktoś zakłada w Niemczech firmę na podstawie polskiego paszportu (co jest prawnie dopuszczalne), to z praktyka pokazuje, że prędzej czy później będzie miała ta firma kontrolę i lokal będzie sprawdzany. Pierwsza kontrola następuje najczęściej w przeciągu pierwszych dwóch lat (maksymalnie trzech) od momentu rozpoczęcia działalności i zarabiania pierwszych pieniędzy.

Niektórzy błędnie zakładają, że kontrola grozi dopiero wtedy, gdy jest składana pierwsza deklaracja do niemieckiego Urzędu Skarbowego. Nic bardziej mylnego. Gdy wystawimy pierwszy rachunek i nasz nimiecki kontrahent go u siebie w księgowości zaksięguje, to już wystawiamy się na potencjalną kontrolę. A skontrolować można już sporo. Chociażby lokal, w którym prowadzimy w Niemczech działalność. Należy zdać sobie sprawę z faktu, iż w momencie rejestracji firmy pada pytanie właśnie o lokal. Chodzi o to, aby nie była to firma na zasadzie tzw. "skrzynki pocztowej" (Briefkastenfirma). Dlatego od samego początku należy zadbać o właściwy lokal w Niemczech, w którym da się faktycznie prowadzić deklarowaną działalność.

2. Ubezpieczenie w Niemczech.

Znane z Polski przyzwyczajenie, że składka ZUS-owska jest od samego początku obowiązkowa, czyli od pierwszego dnia otwarcia firmy, trochę inaczej wygląda w Niemczech. Zgodnie z obowiązującymi przepisami w Niemczech od 2007 roku właściciel jednoosobowej firmy musi posiadać przynajmniej ubezpieczenie zdrowotne. Natomiast przepis nie precyzuje, czy może to być ubezpieczenie z innego kraju UE (np. z Polski), które to swoim zasięgiem obejmie terytorium Niemiec. O wysokości składki ubezpieczenia zdrowotnego decyduje min. wiek ubezpieczonego i stan jego zdrowia. Jeśli ktoś jest młodym człowiekiem i z pewnością nie za często choruje, to można wyjść z założenia, że takie ubezpieczenie w Niemczech nie powinno kosztować dużo,  ale to już zależy od firmy ubezpieczeniowej, która specjalizuje się w sprzedaży tego typu polis ubezpieczeniowych. Niektórzy polscy przedsiębiorcy działający w Niemczech prześcigają się w pomysłach, jak tu ominąć przepisy i nie płacić ubezpieczenia zdrowotnego w Niemczech. W tym celu wnioskują w polskim ZUS-ie o wystawienie zaświadczenia, że opłacają już ubezpieczenie zdrowotne w Polsce i nie zalegają z płaceniem składek wobec ZUS. Praktyka pokazuje, że polskie ubezpieczenie może nie wystarczyć w Niemczech, co pokazują kontrole przeprowadzane przez niemieckie urzędy, podczas których kontrolerzy żądają przedłożenia niemieckiej polisy ubezpieczeniowej. Chodzi o to, aby w razie choroby właściciel jednoosobowej firmy w Niemczech był tam ubezpieczony na wypadek leczenia. W tym właśnie celu niemiecki ustawodawca przewidział polisę ubezpieczeniową, którą należy wykupić w Niemczech.

3. Podatki w Niemczech.

Co do kosztów prowadzenia firmy - koszt zarejestrowania firmy w Niemczech to nie jest jakiś duży wydatek. Należy przy tym także założyć, że firma w Niemczech będzie przynosiła profity, to warto rejestrację podatkową firmy powierzyć doradcy podatkowemu. On też poza rejestracją podatkową przekaże polskiemu przedsiębiorcy działającemu w Niemczech niezbędne informacje na temat tego jak wystawiać rachunki, co zrobić i co zbierać, aby podatki były najniższe, a przedsiębiorcy jak najwięcej pieniędzy zarobionych z prowadzonej działalności w Niemczech zostało ku jego uciesze w kieszeni. W wielu przypadkach na początku przedsiębiorca wcale nie musi składać każdego miesiąca deklaracji podatkowych do niemieckiego Urzędu Skarbowego. Tutaj przedsiębiorca może zaoszczędzić już na kosztach comiesięcznej księgowości, ale to powinien skonsultować dokładnie z doradcą podatkowym. Dopiero gdy zwiększy się obrót, to wtedy wchodzi się na pełną księgowość. Dlatego tak ważny jest udział doradcy podatkowego, który poinformuje nas, od kiedy należy składać regularnie deklaracje podatkowe.

Koszt księgowości zależy od obrotu, ilości dokumentów księgowych, a ceny są w Niemczech ustawowo regulowane (tabele wynagrodzeń za usługi podatkowe). Przy małych obrotach uniknie się kosztów prowadzenia księgowości, przy dużych należy się liczyć z kosztem comiesięcznej deklaracji. Ale też zyski z takiej działalności są większe, więc przedsiębiorcę stać na opłacenie doradcy podatkowego. Chodzi przecież o to, żeby bezpiecznie prowadzić firmę i zarobić jak najwięcej. W tym ma właśnie pomóc wspomniany doradca podatkowy.

Po zakończeniu roku obrotowego (kalendarzowego) należy złożyć do końca maja roku następnego (czyli za 2011 do 31.05.2012) roczną deklarację podatkową wraz z bilansem firmy. Można ten termin przedłużyć do 31.12, jeśli firmę reprezentuje doradca podatkowy. Czyli po raz kolejny widać, że opłaca się zaangażować doradcę podatkowego, gdyż jego udział powoduje, że wydłuża nam się okres na zamknięcie roku podatkowego, dzięki czemu możemy wpłynąć na moment opodatkowania dochodów i przesunąć termin odprowadzenia podatku dochodowego. Koszt zamknięcia roku podatkowego jest także zdefiniowany w przepisach podatkowych i podobnie jak inne usługi doradców podatkowych i w tym przypadku ceny są regulowane przepisami. Zasada jaka tu obowiązuje, to im wyższe obroty, im więcej pracy i im większy stopień trudności, tym cena za daną usługę doradcy podatkowego jest wyższa.

4. Decyzja o otwarciu firmy w Niemczech.

Wielu Polaków zwyczajnie boi się otworzyć firmę w Niemczech. A powody zwlekania z decyzją argumentują w przeróżny sposób. A to nie znają języka, a to nie mają przebicia, a to podatki im się wydają za duże, a to znowu wszystko zbyt skomplikowane. W momencie zaangażowania doradcy podatkowego minimalizuje się ryzyko ewentualnego potknięcia. Oczywiście zasada jaka tu obowiązuje, to doradca podatkowy musi być faktycznie niemieckim doradcą podatkowym, a nie tylko podszywanym konsultantem. To przedsiębiorca musi wyjaśnić na samym początku pierwszej rozmowy z osobą, której powierza prowadzenie swoich spraw podatkowych, czy to jest faktycznie osoba z niemieckimi uprawnieniami ? Bo jak wiemy w wielu przypadkach działające w Polsce firmy podatkowe choć reklamują się, że wykonują usługi podatkowe, to ich działalność nie jest zgłoszona nigdzie w Niemczech i działają nielegalnie.

Po sprawdzeniu tych wątpliwości wystarczy zatem podjąć męską decyzję, czy chce się otworzyć w Niemczech firmę, czy też nie. Sęk w tym, ze wielu Polaków wcale się nie kwapi z zalegalizowaniem działalności gospodarczej w Niemczech pomimo, iż działają na niemieckim rynku. Ci ludzie wychodzą z założenia, że dopóki ktoś ich nie złapie, to będą dalej działali na czarno lub na granicy prawa. Ale prędzej czy później urzędy niemieckie i tak upomną się o swoje pieniądze w postaci podatków - zatem warto od samego początku rozpocząć legalną działalność i w legalny sposób zaniżać obciążenia podatkowe, do doradzania w czym są uprawnieni doradcy podatkowi zarejestrowani w niemieckich Izbach Doradców Podatkowych. Zatem kompletnie nie opłaca się działać w szarej strefie i unikać spełniania obowiązków podatkowych, skoro doradcy podatkowi legalnie doradzą nam, jak płacić niskie podatki posiadając jednoosobową firmę w Niemczech. Natomiast trzeba z dala trzymać się od wszelkich firm consultingowych, które nie biorą odpowiedzialności za to, co doradzają. Bazując na tym co nam doradzają, można trafić prędzej za kratki, niż obniżyć swoje podatki, co wcześniej firma consultingowa buńczucznie obiecywała. Wtedy z naszym problemem zostajemy sami.

Reasumując problematykę otwierania w Niemczech jednoosobowych firm dochodzi się do wniosku, iż mając lokal, niemieckie ubezpieczenie zdrowotne i doradcę podatkowego zarejestrowanego w niemieckiej Izbie Doradców Podatkowych, warto taką firmę otworzyć i prowadzić. Przekonującym argumentem jest to, że działamy legalnie i płacimy najniższe z możliwych podatków. W tej sytuacji nasz zysk jest zarówno bezpieczny, jak i zarobione na czysto pieniądze duże. 

Źródło własne oraz informacje prasowe.

 

Pieniądze dla otwierających w Niemczech firmę

Dla wielu osób pragnących zarobkować w Niemczech jedną z niewielu alternatyw jest podjęcie działalności gospodarczej. Wielu pracodawcom nie opłaca się zatrudniać nowego pracownika ze względu na zbyt wysokie kwoty ubezpieczenia społecznego. A jak wiadomo, osoba mająca status pracownika musi zostać ubezpieczona. Jeżeli nie w Niemczech, to przynajmniej w Polsce (do 183 dni). Z drugiej strony wiele osób wyjeżdżających z Polski celem podjęcia pracy w Niemczech zostaje zatrudniony przez Leihfirmę i dopiero przez nią są wypożyczni niemieckiemu pracodawcy. W efekcie końcowym Leihfirma robi na pracowniku świetny interes, a pracownik wprawdzie zarabia, ale nie są to atrakcyjne kwoty zarobku. W takiej sytuacji warto rozważyć otwarcie chociażby jednoosobowej działalności gospodarczej w Niemczech. Do końca kwietnia 2011 roku Polacy nie mający niemieckiego obywatelstwa lub pozwolenia na pracę tylko w taki oto sposób legalizowali pobyt w celach zarobkowych w Niemczech. Od maja 2011 mogą oni wprawdzie legalnie podejmować zatrudnienie u niemieckich pracodawców i są na równi traktowani jak niemieccy pracownicy, jednak cały czas pojawia się pytanie, czy bardziej opłaca się pracować u pracodawcy jako pracownik zatrudniony na podstawie umowy o pracę, czy też zdecydować się na otwarcie jednoosobowej firmy ? Rozpatrzymy jeden konkretny przypadek, który dotyczy bezrobotnego, któremu kończy się zasiłek dla bezrobotnych. Przypadek ten dotyczy raczej osób, które już przed majem 2011 mogły legalnie pracować w Niemczech. Natomiast warto przypomnieć, że ta grupa osób, która mogła do kwietnia 2011 legalnie pracować w Niemczech była w uprzywilejowanej sytuacji względem tych, którzy takiej możliwości nie mieli. Część z tych osób w okresie światowego kryzysu gospodarczego straciło dotychczasową pracę w Niemczech i rejestrując się w niemieckim Urzędzie Pracy uzyskało status bezrobotnego z prawem do zasiłku dla bezrobotnych. Powrót takich osób do pracy po zakończeniu pobierania świadczenia nie jest wcale taki prosty. Często jedyną możliwością jest założenie własnej firmy i prowadzenie działalności gospodarczej. Gdy już się jednak podejmie taką decyzję, to należy wykorzystać fakt bycia bezrobotnym.

Jeżeli bezrobotny przed końcem upływu okresu, w którym przysługuje mu zasiłek dla bezrobotnych zadeklaruje, że chce otworzyć własną firmę, to może otrzymać dodatek (oczywiście finansowy) na założenie firmy. Natomiast trzeba ubiegać się o niego mając jeszcze status bezrobotnego, a nie po wyrejestrowaniu się z Urzędu Pracy. Osoba zakładająca firmę w Niemczech otrzymuje dodatek finansowy na zarejestrowanie działalności gospodarczej, jeśli pomiędzy końcem bezrobocia, a podjęciem działalności gospodarczej występuje bezpośrednie powiązanie czasowe - tj. rejestracja firmy musi nastąpić natychmiast po zakończeniu wypłaty zasiłu dla bezrobotnych. Wprawdzie pomiędzy wyrejestrowaniem się z Urzędu Pracy a podjęciem działalności nie może upłynąć więcej niż 1 miesiąc, to warto jednak ten "przeskok" z bezrobotnego na przedsiębiorcę uczynić natychmiast, aby nie narażać się na ewentualną utratę pieniędzy, którą Urząd Pracy wypłaci jako dodatek na zarejestrowanie firmy. Czemu nie mielibyśmy skorzystać z tych pieniędzy, skoro przysługują bezrobotnym chcącym otworzyć firmę ? Jak zatem widać, prowadzenie działalności gospodarczej w Niemczech w postaci jednoosobowej firmy jest nadal dla wielu osób atrakcyjną formą zarabiania pieniędzy.

Źródło: BSG numer sprawy B 11 AL 11/09 R.

 

Jak dobrze zarobić na 1-osobowej firmie w Niemczech !

Spopularyzowana w Niemczech jednoosobowa firma cieszy się dużą i niesłabnącą popularnością wśród osób z Polski, które zarobkują w Niemczech. Z jednej strony pozwala niemieckim firmom (w domyśle pracodawcom) zredukować koszty zatrudnienia, gdyż angażując podwykonawcę odpadają koszty związane z ubezpieczeniem pracownika. W tym zakresie niemieccy odbiorcy usług świetnie sobie radzą i tak kalkulują koszty pracy (de facto koszty zaangażowania podwykonawcy), że dzięki sprawdzonemu systemowi dobrze na tym interesie wychodzą. Czy tak samo dobrze finansowo idzie jednoosobowym firmom ?

Ogólnie ci, którzy zdecydowali się na otwarcie w Niemczech jednoosobowej firmy są zadowoleni, gdyż wychodzą na swoje. Naszym zdaniem warto jednak byłoby zoptymalizować zyski osiągane z 1-osobowej firmy, gdyż wiele osób z Polski działających w Niemczech nie wykorzystuje wszystkich dobrodziejstw, jakie niesie za sobą własna działalność gospodarcza w Niemczech. Za podstawę weźmy najnowszą publikację Federalnego Urzędu Statystycznego, który podliczył, ile w Niemczech płaci się średnio za 1 godzinę pracy firmy.

O ile za godzinę pracy pracownika płaci się 29,20 Euro, o czym pisaliśmy we wcześniejszym artykule, to średnia stawka płacona za godzinową usługę firmy wynosi 33,10 Euro więcej. Jest to więc o 3,90 Euro więcej. Ta informacja powinna dać Państwu powód do przemyśleń.

Naszym zdaniem osoby z Polski otwierające w Niemczech działalność gospodarczą godzą się na zbyt niskie stawki wynagrodzenia. Sprzedają swoje usługi (np. budowlane) za stawki niższe niż aktualne stawki rynkowe. Przecież skoro roboczogodzina usługi firmy jest w Niemczech droższa o prawie 4 Euro od roboczej godziny Leihfirmy, to wyraźny znak, że niemiecki rynek przewiduje wyższe stawki dla osób prowadzących własne firmy. W porównaniu do Leihfirmy, na którą spada obowiązek ubezpieczenia społecznego wypożyczanych pracowników, przedsiębiorca prowadzący 1-osobową firmę może być przecież nie dość, że cenowo bardzo konkurencyjny, to jeszcze może wynegocjować atrakcyjną stawkę za swoją usługę.

Różnice te są jeszcze bardziej widoczne w przemyśle. Godzina pracy niemieckiej firmy jest większa o 47% niż średnia całej Unii Europejskiej. Dlaczego zatem przedsiębiorca mający w Niemczech 1-osobową firmę ma sprzedawać swoje usługi za niskie kwoty ? Osoba posiadająca jednoosobową firmę w Niemczech musi dostać za każdą swoją przepracowaną godzinę stawkę wyższą, niż gdyby pracowała na podstawie stosunku pracy. I tej zasady warto się trzymać, gdyż weryfikuje to rynek i ceny usług firm. Przecież odbiorcy naszych usług (niemiecka firma, dla której pracujemy) mieliby dużo większe koszty po swojej stronie, gdyby musieli nas zatrudniać. Najlepiej obrazuje to następujący przykład :

W roku 2010 każde 100 Euro zapłacone pracownikowi przez pracodawcę za wykonanie pracy wiązało się z dodatkowym wydatkiem pracodawcy w wysokości 28 Euro na koszty pracy.

Powyższe informacje powinny pomóc Państwu w odpowiednim skalkulowaniu swojej usługi, aby wynegocjować dla siebie jak najwyższą stawkę za roboczogodzinę waszej jednoosobowej firmy.

Źródło : Dane Federalnego Urzędu Statystycznego oraz źródło własne.  



 

Ilu obcokrajowców ma w Niemczech 1-osobowe firmy

Wielu specjalistów od niemieckiego rynku pracy uważa, że otwarcie z dniem 01.05.2011 rynku pracy dla polskich pracowników wcale nie oznacza, że niemieckie firmy będą masowo zatrudniały Polaków. Wysokie koszty ubezpieczenia powodują, iż nie wszystkim opłaca się zatrudniać pracownika i płacić za niego składki ubezpieczeniowe. Część niemieckich firm będzie po 01.05.2011 chętniej angażowała jednoosobowe przedsiębiorstwa, aby te wykonywały pracę na zasadzie podwykonawcy. Już od roku 2004 obywatele polscy mogli w Niemczech otwierać jednoosobową działalność gospodarczą i właśnie ten model sprawdził się w wielu branżach.

Przedstawiamy Państwu poniżej aktualne statystyki, które z początkiem kwietnia 2011 opublikował niemiecki Instytut Badań Klasy Średniej. Statystyki dotyczą ilości zakładanych firm jednoosobowych w Niemczech, w tym i przez obywateli innych krajów.

Rok 2010 - zostało założonych w Niemczech 417.600 nowych firm.

Rok 2009 -  zostało założonych w Niemczech 412.600 nowych firm.

Wzrost w ciągu roku o 1,2%.

Jeżeli weźmiemy pod uwagę liczbę zlikwidowanych firm w roku 2010 (było 384.200 zlikwidowanych działalności gospodarczych), to daje to plus w postaci 33.400 firm.

Większość zakładanych firm w Niemczech to przedsiębiorstwa usługowe. Akurat wśród odbiorców usług jest w Niemczech póki co wysokie zapotrzebowanie na nowe firmy, z czego korzystają już także i polscy obywatele prowadzący w Niemczech swoje przedsiębiorstwa (najczęściej jednoosobowe). Aż 80% osób rejestrujących w Niemczech firmę założyła właśnie 1-osobowe przedsiębiorstwo. Prawie 1/3 przedsiębiorców otwierających w Niemczech firmy to kobiety. Okazuje się, że z grona wszystkich osób decydujących się na własną firmę 30,9% stanowiły panie. Ale nie ma się czemu dziwić. Opieka nad osobami starszymi oraz dbanie o gospodarstwo domowe to usługi, na które jest w Niemczech ogromny popyt. Społeczeństwo niemieckie starzeje się, więc opiekunki z Polski są w Niemczech przyjmowane z otwartymi rękami.

1/3 wszystkich jednoosobowych firm w Niemczech została założona przez osoby nie posiadające niemieckiego obywatelstwa. W ciągu ostatnich 5 lat liczba firm należących do obywateli innych państw wzrosła w Niemczech aż o 10%. Ta tendencja wzrostowa powinna się nie tylko utrzymać, ale po 1. maja 2011 może wręcz jeszcze wzrosnąć. Dla wielu Polaków jednoosobowa firma w Niemczech będzie nadal ciekawą alternatywą. Zresztą dla niemieckich przedsiębiorstw tym bardziej - ze względów na oszczędności na ubezpieczeniu pracownika.

Źródło: Na podstawie statystyk opublikowanych przez Instytut Badań Klasy Średniej. Bonn kwiecień 2011.

 

Zasiłek dla bezrobotnych w przypadku prowadzenia firmy

Niemieckie Ministerstwo Pracy i Spraw Socjalnych poinformowało, że osoby prowadzące w Niemczech działalność gospodarczą mogą się na wniosek dobrowolnie ubezpieczyć na wypadek utraty zatrudnienia (bankructwa firmy). Wprowadzona w Niemczech ustawa o szansach zatrudnienia dopuszcza taką możliwość, aby również osoby prowadzące prywatną działalność gospodarczą mogły pójść na zasiłek dla bezrobotnych w przypadku, gdyby firma upadła.

Kto chce być ubezpieczony na wypadek bezrobocia, ten musi spełnić następujące przesłanki :

* osoba prowadząca działalność gospodarczą musi jeszcze przed podjęciem działania na własny rachunek przez minimum 12 miesięcy być pracownikiem zatrudnionym w innym przedsiębiorstwie ; zatrudnienie przez min. 12 miesięcy dotyczy okresu ostatnich 2 lat ; natomiast czy to będzie ciągłość 12 miesięcy pracy, czy też suma krótszych okresów, nie ma żadnego znaczenia.

* wnioskodawca musi jeszcze przed rozpoczęciem działalności gospodarczej pobierać już zasiłek dla bezrobotnych ; okres wypłacania zasiłku dla bezrobotnych nie ma w tym przypadku żadnego znaczenia.

Zmiany w przepisach są przede wszystkim bardzo ważne dla osób, które opuściły przejściowo Niemcy i podjęły zatrudnienie poza granicami Niemiec. Do tej grupy zaliczają się pracownicy z Polski, którzy wyjechali do pracy w Niemczech, a następnie powrócili do kraju. Gdyby polscy pracownicy chcieli znów wyjechać do pracy w Niemczech i otworzyć tam własną działalność gospodarczą, to właśnie na ich korzyść działają w/w uregulowania.

Z dobrowolnego ubezpieczenia na wypadek utraty pracy nie mogą z kolei skorzystać osoby, które są nadal pracownikami i pracują w jakimś zakładzie pracy.

Sam wniosek składa się do Agencji Pracy właściwej ze względu na miejsce zameldowania w Niemczech. Do końca 2010r. wniosek składa się jeszcze w pierwszym miesiącu otwarcia firmy. Kto będzie składał wniosek po pierwszym stycznia 2011r., ten może to uczynić w okresie do 3 miesięcy od zarejestrowania działalności gospodarczej.

W roku 2011 będzie można maksymalnie 2 razy pobierać zasiłek dla bezrobotnych jako osoba prowadząca firmę. Trzeci okres pobierania jest wykluczony, gdyż w takiej sytuacji nie można się będzie już ubezpieczyć w ten sposób. Chyba, że dana osoba znów przez 12 miesięcy będzie ubezpieczona jako pracownik.

Wysokość składki na ubezpieczenie na wypadek bezrobocia wynosi :

landy zachodnie w 2011 roku 38 Euro

landy wschodnie w 2011 roku 32 Euro

landy zachodnie w 2012 roku 76 Euro

landy wschodnie w 2012 roku 64 Euro

Najważniejsze pytanie dotyczy wysokości zasiłku dla bezrobotnych w sytuacji, gdy osoba prowadząca działalność gospodarczą zbankrutuje ? Otóż w przypadku takiego scenariusza wysokość zasiłku dla bezrobotnych obliczać się będzie na podstawie orientacyjnych zarobków dla grupy zawodowej bezrobotnego przedsiębiorcy. Takie aspekty jak np. kwalifikacje przedsiębiorcy są czynnikiem, który ma duży wpływ na wysokość przydzielonego zasiłku dla bezrobotnych.

Długość wypłacania tego rodzaju zasiłku dla bezrobotnych jest uzależniony od dwóch czynników :

a) jak długo ubezpieczony przedsiębiorca opłacał składki,

b) ile lat ma ubezpieczony przedsiębiorca.

Jeżeli przedsiębiorca pobierający zasiłek dla bezrobotnych chce nadal prowadzić firmę i jednocześnie pobierać zasiłek, to oczywiście może to zrobić. Z tym, że należy pamiętać, że w roku 2010 bezrobotny może zarobić jedynie 165 Euro miesięcznie. Jeżeli bezrobotny zarobi więcej, to zasiłek pomniejsza się o kwotę zarobku.

Przepisy te wchodzą w życie od dnia 01.01.2011r.

Źródło: Newsletter Existenzgruendung o numerze 80 10/2010.

 

Strona 3 z 3

«pierwszapoprzednia123następnaostatnia»
Copyright © 2009-2017 Finanzamt.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Zakaz kopiowania. Wykorzystywanie tekstów wymaga opłacenia licencji.